REKLAMA
RAPORT BANKIER.PL

Popłoch na polskiej giełdzie. Największa przecena od ponad dwóch miesięcy

Michał Kubicki2026-08-27 17:23redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-08-27 17:23
Dodaj Bankier.pl w Google

Doniesienia o tajnych rozmowach w Moskwie szefa CIA oraz depesze o eskalacji wojny na Ukrainie wydają się najbardziej prawdopodobnym powodem wyjątkowej słabości polskich aktywów na rynkach finansowych w czwartek. Podczas gdy inwestorzy na Wall Street świętowali znakomite wyniki Nvidii, z polskiej giełdy masowo wycofywał się kapitał zagraniczny.

Popłoch na polskiej giełdzie. Największa przecena od ponad dwóch miesięcy
Popłoch na polskiej giełdzie. Największa przecena od ponad dwóch miesięcy
fot. Krystian Maj/ /

W czwartek 27 sierpnia WIG20 spadł o 1,94 proc., notując największą przecenę od 24 czerwca i tracąc poziom 4000 pkt. Szeroki WIG poszedł w dół o 1,61 proc. do 150 954 pkt. Zniżki dotknęły również pozostałe segmenty rynku: mWIG40 stracił 0,8 proc. (10 653 pkt.), a sWIG80 obniżył się o 0,78 proc. do 31 631 pkt. Łączne obroty na akcjach spółek z WIG wyniosły 2,18 mld zł, z czego 1,78 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.

Słabość polskiego rynku wyróżniała się na tle Europy, gdzie londyński FTSE 100 spadł o 0,6 proc., frankfurcki DAX notowany był neutralnie. Mocniej spadł paryski CAC 40 (-1,6 proc.), a ponad 1 proc. traciły giełdy w Mediolanie i Madrycie. Zupełnie inne nastroje panowały w USA — S&P 500 zyskiwał 0,5 proc., natomiast Nasdaq Comp. szedł w górę o 1,2 proc. Świetne wyniki i wyjątkowo mocne prognozy Nvidii dały kolejny impuls technologicznym gigantom.

Tryb risk-off i odpływ kapitału

O ile po sesji nie usłyszymy o wysokowartościowej transakcji na polskiej giełdzie dot. np. sprzedaży akcji dużej spółki w ABB, pogorszenia nastrojów można tłumaczyć geopolityką. Rynki z niepokojem mogły zareagować na doniesienia o jednym z celów wizyty szefa CIA w Moskwie oraz ryzyku eskalacji ataków na Kijów i planowanej mobilizacji w Rosji. Presję potęgowały wiadomości o możliwym odwecie na cele wojskowe Wielkiej Brytanii. Obawy o niekontrolowany rozwój wypadków w regionie mogły doprowadzić do ucieczki od ryzyka oraz osłabienia złotego i walut regionu.

Euro, dolar i funt najdroższe od tygodnia. Nagłe osłabienie złotego

Czwartkowy poranek przynosi wyraźne osłabienie złotego, który znalazł się pod presją tak jak inne waluty regionu. Za euro i dolara trzeba było płacić najwięcej od tygodnia, tak jak za brytyjskiego funta, a wyraźnie droższy był też frank szwajcarski.

Przecena sektora bankowego i potężny spadek Kruka

Sektor finansowy mocno pociągnął rynek w dół — WIG Banki poszedł w dół o 2,71 proc. (dzień po ustanowieniu rekordowego poziomu zamknięcia). Wśród bankowych blue chipów najmocniej tracił  Pekao (-3,05 proc.) oraz PKO BP (-2,97 proc.). Zaraz za nim był mBank (-2,87 proc.). Z mniejszych banków warto zwrócić uwagę na Handlowy (-3,38 proc.) z mWIG40, którego zysk netto w II kwartale okazał się o 6,5 proc. niższy od konsensusu.

Scammingout

Liderem spadków w WIG20 został Kruk (-7,68 proc.). Choć półroczne wyniki były zgodne z szacunkami, inwestorów nie przekonały zapowiedzi możliwej ekspansji w USA. Pod kreską w portfelu WIG20 znalazła się większość spółek. Tylko cena akcji Żabki (0,19 proc.), która jest trzymana przez wezwanie do sprzedaży, skończyła sesję na zielono.

Wyjątkowa sesja dla Mo-Bruku i Eurocashu

Mimo trudnego otoczenia rynkowego, na zapleczu WIG20 nie brakowało spektakularnych wzrostów. W mWIG40 formą błysnął Mo-Bruk (+7,96 proc.), napędzany doskonałymi wynikami finansowymi i planami akwizycyjnymi. Zyskiwała także Neuca (+2,71 proc.) po pobiciu rynkowych prognoz EBITDA. Słabiej radziły sobie Asseco SEE (-3,75 proc.) oraz Dom Development (-1,41 proc.), którego zysk netto j.d. w II kw. wyniósł 78,5 mln zł i był zgodnie z oczekiwaniami.

W indeksie małych spółek wyróżnił się Eurocash (+5,83 proc.), dzięki wyraźnemu przebiciu wynikowych oczekiwań analityków, którzy spodziewali się kilkudziesięciu milionów złotych straty, a spółka pokazała zysk. Z kolei pod presją podaży znalazł się Unibep (-1,88 proc.) po informacji o pozwie na 230 mln zł.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
elontusk
Na Antarktydzie jest więcej pingwinów niż na Grenlandii.
pawel11a
Szykuje się kryzys, ale wśród pozycji krótkich, wojna na Ukrainie dobiega końca. Nie ma paliwa i odwagi na to, by więcej pożyczać, zaczyna się wieszczenie kryzysu na każdym kroku...
jacek-19
Popłoch na polskiej giełdzie. - potakich slowach pana Michała Kubickiego mozna wystraszyc na cale zycie wszystkich nowicjuszy i pomuc im w zrealizowaniu strat.
Wszedzie idzie dobrze, a wiec dlaczego powinno byc inaczej na GPW ?
Dlatego, ze czesc biegajacego kapitalu poleciala do USA ? Przeciez on za chwile z tamtad ucieknie,
Popłoch na polskiej giełdzie. - potakich slowach pana Michała Kubickiego mozna wystraszyc na cale zycie wszystkich nowicjuszy i pomuc im w zrealizowaniu strat.
Wszedzie idzie dobrze, a wiec dlaczego powinno byc inaczej na GPW ?
Dlatego, ze czesc biegajacego kapitalu poleciala do USA ? Przeciez on za chwile z tamtad ucieknie, bo to jest jego charakter.
Przeciez ta wysprzedaz musial ktos kupic i ten ktos chce zarobic nie stracic.
My Polacy uwielbiamy czarnowidztwo i dramaty. Pan Michał Kubicki nawet na milimetr nie odstaje swoim charakterem od schematu i na artykole z takim tytulem moze zarobic. Bez dramatu w tytule artykol by sie nie ukazal.
Chlodna glowa, zimna krew i nerwy jak powrozy to obraz dobrego inwestora.
tubak
Ten co kupił chce zarobić. Bardzo przebiegłe. Ci nowi nieustraszeni co im rośnie od jakiegoś czasu nie zaznali jeszcze porządnych spadków. One właśnie się zaczynają.
miketheripper
They call it 'collapse' I call it 'life' xD
trpaslik
Popłoch???? W ciągu ostatnich 3,5 lat hossy, tylko w XTB ilość aktywnych klientów wzrosła z 270 tys. do 1,5 mln. Jest więc komu sprzedawać. Każda hossa kończy się tak samo. Na początku kupują ci którzy wiedzą, co się święci. A jak znajomi, którzy wcześniej nie interesowali się giełdą zaczynają wypytywać w co najlepiej zainwestować,Popłoch???? W ciągu ostatnich 3,5 lat hossy, tylko w XTB ilość aktywnych klientów wzrosła z 270 tys. do 1,5 mln. Jest więc komu sprzedawać. Każda hossa kończy się tak samo. Na początku kupują ci którzy wiedzą, co się święci. A jak znajomi, którzy wcześniej nie interesowali się giełdą zaczynają wypytywać w co najlepiej zainwestować, to trzeba wiaaaaaać. Powodzenia wszystkim, ale nie dajcie się wciągać na pal.
jojo72
Polska giełda to rynek spekulacyjny uzależniony w ogromnym stopniu od napływu lub odpływu kapitału zagranicznego. Jak ktoś chce inwestować długo terminowo to USA, Japonia, Korea. Natomiast rzucać monetą można wszędzie wynik będzie podobny.
trpaslik
Z tą Japonią i Koreą to przesadziłeś. Starzejące się społeczeństwa.
Nikkei odzyskał poziom z połowy lat 80-tych ubiegłego wieku dopiero 2 lata temu.
KOSPI fruwa w górę i w dół po 7% po wzroście w ciągu 2 lat o 400%. Kandydat do zwały.
Jankesi pewnie pójdą w osłabienie USD, jakoś muszą spłacić zadłużenie, więc będzie wtopa,
Z tą Japonią i Koreą to przesadziłeś. Starzejące się społeczeństwa.
Nikkei odzyskał poziom z połowy lat 80-tych ubiegłego wieku dopiero 2 lata temu.
KOSPI fruwa w górę i w dół po 7% po wzroście w ciągu 2 lat o 400%. Kandydat do zwały.
Jankesi pewnie pójdą w osłabienie USD, jakoś muszą spłacić zadłużenie, więc będzie wtopa, nawet jeżeli indeksy będą rosły.
Długoterminowo może Indie - młode? Może Chiny, wprawdzie też problemy z demografią, ale potęga w AI i robotyce, co może pomóc w generowaniu PKB przy spadającej podaży siły roboczej.
jojo72 odpowiada trpaslik
Samsung na razie na sporym plusie, na Tokyo Electron też nie straciłem, ale może faktycznie za bardzo patrzę swoim portfelem. No i mam uraz do naszej giełdy ;)
elontusk
Kryzys finansowy na Antarktydzie zbliża się pełną parą ! KUPUJCIE SHORTY NA PINGWINY !!!

Powiązane: Sesja na GPW

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki