O rok opóźniają się prace nad udrożnieniem rzek - ocenia Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej i zapowiada ich przyśpieszenie. Szybsza ma być także naprawa przemysłu stoczniowego.
Minister Marek Gróbarczyk w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową ocenił, że modernizacja przemysłu stoczniowego przebiega zbyt wolno. Szef resortu twierdzi, że potrzebne jest poprawienie finansowania tej branży. Marek Gróbarczyk zapowiada przegląd ustawy stoczniowej, o którym IAR jako pierwsza informowała w ubiegłym roku. Resort pracuje także nad Funduszem Portowym, który ma zacząć działać w 2018 roku.
Według ministra, przyśpieszenia wymagają także prace nad udrożnieniem rzek. Marek Gróbarczyk przypomniał, że pod koniec roku rozpoczęły się procesy projektowe. Do 8 lutego gdański port czeka na koncepcje udrożnienia Wisły od Gdańska do Warszawy, a do końca stycznia Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej czeka na analizy transportu wodnego na polskich rzekach. Według Marka Gróbarczyka, prace nad udrożnieniem rzek są opóźnione o rok. Realizacja inwestycji na rzekach, według deklaracji ministra, ma rozpocząć się w ciągu dwóch lat.
Szef resortu zwraca również uwagę na przedłużające się negocjacje z Brukselą. Ich przedmiotem jest włączenie polskich dróg wodnych do europejskich sieci.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Karol Tokarczyk/dabr






























































