Minister transportu Niemiec Steffen Bilger ostrzegł w środę, że niski poziom wód w rzekach utrzymywać się będzie prawdopodobnie przez cały sierpień. Opowiedział się za rozbudową infrastruktury rzecznej, aby susze nie były w przyszłości tak dotkliwe dla gospodarki.


- Musimy założyć, że problem niskiego stanu wód będzie nam towarzyszył przez cały sierpień – powiedział Bilger, cytowany przez portal tygodnika „Der Spiegel”.
Minister uznał sytuację za „naprawdę bardzo napiętą”, podkreślając że w Niemczech w tegoroczne wakacje brakuje opadów.
W obliczu suszy Bilger opowiedział się za rozbudową infrastruktury rzecznej. - Potrzebujemy rozbudowy dróg wodnych, aby w dłuższej perspektywie zapewnić większą niezawodność transportu - stwierdził.
Zdaniem ministra transportu zaufanie do żeglugi śródlądowej może istnieć tylko wtedy, gdy problemy z niskim stanem wód nie będą pojawiać się regularnie.

W środę rano poziom Renu w mieście Kaub, ważnym punkcie żeglugi śródlądowej, wyniósł rekordowo niskie 12 centymetrów. Przed sierpniem najniższa wartość odnotowana w tym mieście w Nadrenii-Palatynacie wyniosła 25 cm. Ekstremalnie niski poziom wody na szeroko wykorzystywanym w transporcie Renie powoduje ograniczenia w żegludze i przyczynia się do wzrostu cen.
Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)
mobr/ mal/


























































