REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Minimalne wynagrodzenie w 2012 wyższe o 8,2%

Iwona Maczalska2011-08-01 11:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2011-08-01 11:30

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wydało projekt rozporządzenia w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę w 2012 roku. Zgodnie z rozporządzeniem minimalne wynagrodzenie wraz z początkiem przyszłego roku wzrośnie z 1386 zł do 1500 zł brutto tj.o 8,2 %.

Jak podkreśla MPiPS ,,trudno ocenić, jaki będzie wypływ podwyższenia minimalnego wynagrodzenia na sytuację rynku pracy, gdyż nie ma badań, które uwzględniłyby wszystkie czynniki determinujące sytuację na tym rynku. Badania innych krajów wskazują, że wzrost płacy minimalnej nie jest na ogół powiązany ze spadkiem zatrudnienia ogółem, ale towarzyszy mu spadek zatrudniania młodzieży, głównie młodocianych’’.

Nie należy zapominać, że wraz ze wzrostem wynagrodzenia minimalnego zmianie ulegnie również wysokość innych świadczeń, do których prawo nabywamy z tytuły stosunku pracy m.in. wysokość dodatku za pracę w godzinach nocnych, minimalna podstawa zasiłku chorobowego, maksymalna odprawa z tytułu grupowych zwolnień oraz świadczenia za czas gotowości do pracy.

Iwona Karkus
Bankier.pl

Komentuje Krzysztof Kolany, Główny Analityk Bankier.pl

Skutkiem ingerencji państwa w rynek pracy zazwyczaj jest wzrost bezrobocia (zwłaszcza wśród ludzi młodych oraz osób o niskich kwalifikacjach) oraz rozrost szarej strefy. Kosztem wzrostu wynagrodzeń dla niewielkiej grupy zatrudnionych (ok. 4%) utrudnia się zawodowy start setkom tysięcy absolwentów, którzy na rynku mogą konkurować jedynie niską ceną swojej pracy.

Mechanizm działania płacy minimalnej jest prosty: każdy pracodawca dysponuje ograniczonym funduszem płac, który nie zwiększy się z powodu decyzji administracyjnej. Przy uwzględnieniu tego ograniczenia będzie zmuszony zwolnić część załogi lub przynajmniej zrezygnować z planowanego zatrudnienia nowych pracowników. Reakcją obronną pracodawców jest też zastąpienie umów o pracę umowami cywilnymi lub zatrudnianie „na czarno”.



Źródło:
Iwona Maczalska
Iwona Maczalska
redaktor Bankier.pl

Absolwentka Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa. Redaktor piszący głównie na łamach portalu PIT.pl. W kręgu jej zainteresowań zawodowych znajduje się tematyka prawa pracy oraz ubezpieczeń społecznych. Jest autorem licznych poradników oraz wskaźników o tematyce kadr i płac. W zespole PIT.pl odpowiedzialna jest za planowanie publikacji oraz wysyłkę newslettera.

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (51)

dodaj komentarz
~Andrzej
Minimalne wynagrodzenie w Manitobie to 11$. Dotyczy to zawodow, ktore moze je kazdy wykonywac bez zadnego doswiadczenia. Natomiast co sie dotyczy absolwentow, to pielegniarka ( 5 lat studiow ) okolo 60,000$ na rok, zwykly po maturze( polskie liceum jest tutaj dobre ) pracownik publiczny 40,000 na rok. Czyli w krajach najwyzej rozwinietych Minimalne wynagrodzenie w Manitobie to 11$. Dotyczy to zawodow, ktore moze je kazdy wykonywac bez zadnego doswiadczenia. Natomiast co sie dotyczy absolwentow, to pielegniarka ( 5 lat studiow ) okolo 60,000$ na rok, zwykly po maturze( polskie liceum jest tutaj dobre ) pracownik publiczny 40,000 na rok. Czyli w krajach najwyzej rozwinietych minimalne wynagrodzenie nie dotyczy ludzi wyksztalconych.
Pozdrawiam z Kanady
Andrzej
~Smile
Może w ogóle zabierzemy ludziom to najniższe wynagrodzenie,skoro stanowią oni tylko 4% ?! Denerwuje mnie coś takiego! Znaczy ,że te 4% nie maja prawa do godnego życia???!!! Moje obserwacje oraz doświadczenie życiowe nauczyło mnie,że jeśli Państwo o tych ludzi nie zadba,to na pewno nie pracodawca,bo on ma głęboko gdzieś,czy dany Może w ogóle zabierzemy ludziom to najniższe wynagrodzenie,skoro stanowią oni tylko 4% ?! Denerwuje mnie coś takiego! Znaczy ,że te 4% nie maja prawa do godnego życia???!!! Moje obserwacje oraz doświadczenie życiowe nauczyło mnie,że jeśli Państwo o tych ludzi nie zadba,to na pewno nie pracodawca,bo on ma głęboko gdzieś,czy dany człowiek-pracownik ma na życie czy nie! Ciekawe czy p.Krzysztof-analityk wyżywiłby swoja rodzinę przy najniższej pensji?! Pracodawca może i dysponuje różnymi środkami,ale nie przejmuje się pracownikami! Zatrudnia na najniższą kwotę wynagrodzenia,a płacą często więcej,czyli maja pieniądze! Tylko wola różnicę schować do własnej kieszeni! Przy urlopach, czy chorobie pracownika,mają czysty zysk! Pracownik jest stratny nie tylko na tym,ale na rozliczeniu z US,wszystkich ulgach,kredytach,a w końcu na samej emeryturze!!! Proszę uwierzyć,że nikogo nie zwalniają,a wręcz przyjmują nowych! "Starym" pracownikom nie chcą dać ani podwyżki pensji, ani ubezpieczenia! Walczyć nie ma z kim,bo słyszy się "Jak się nie podoba...",a pracować gdzieś trzeba! A "zawodowy start setkom tysięcy absolwentom" nie blokuje podwyżka najniższego wynagrodzenia tylko "80- letni" pracownicy zajmujący stanowiska pracy młodym! A teraz będzie jeszcze gorzej skoro wszyscy muszą pracować dłużej! Już widzę siebie w mojej pracy w wieku 67 lat! Ani nie możliwym jest ,abym mogła robić to co robię,bo stan zdrowia mi na to nie pozwoli,ani mnie nigdzie indziej nikt nie przyjmie w tym wieku! Właściwie to od razu z pracy na cmentarz...
~DONGRO
[1111,86 x100 / 1032,34 ] -100= 7,7 %. Jak policzy si.ę brutto to i owszem wychodzi 8,2% [1500 x 100 / 1386] - 100= 8,22% O 8.2 % to większe będą koszty pracodawcy. I jeszcze jedna rzecz o której się nie mówi to, że jak pracodawca daje dla pracownika 1500 brutto [na rękę 1111,86zł] to realnie musi wydać 1777,20 zł. Prościej mówiąc [1111,86 x100 / 1032,34 ] -100= 7,7 %. Jak policzy si.ę brutto to i owszem wychodzi 8,2% [1500 x 100 / 1386] - 100= 8,22% O 8.2 % to większe będą koszty pracodawcy. I jeszcze jedna rzecz o której się nie mówi to, że jak pracodawca daje dla pracownika 1500 brutto [na rękę 1111,86zł] to realnie musi wydać 1777,20 zł. Prościej mówiąc jak pracownik dostaje 1111,86 zł na rękę to faktyczny koszt pracodawcy 1777,20 zł.
~Ola
No w takim razie (zgodnie z myślą Pana Krzysztofa) obniżmy wynagrodzenie minimalne do 900 zł brutto. Wtedy bezrobocie zmaleje :D:D:D firmy zamiast jednego będą miały 2 pracowników :D:D więcej ludzi zatrudnionych , hurrrra. Nieważne że za 900 zł brutto nawet raty kredytu za kawalerke nie zapłacisz, a co dopiero czynsz, woda, prąd,No w takim razie (zgodnie z myślą Pana Krzysztofa) obniżmy wynagrodzenie minimalne do 900 zł brutto. Wtedy bezrobocie zmaleje :D:D:D firmy zamiast jednego będą miały 2 pracowników :D:D więcej ludzi zatrudnionych , hurrrra. Nieważne że za 900 zł brutto nawet raty kredytu za kawalerke nie zapłacisz, a co dopiero czynsz, woda, prąd, gaz, żywność nie marząc już o ubraniach. Brawo brawo analitycy !!!!
infinum
@Ola, a za 0zł zapłacisz?

Jak podwyższysz płacę minimalną, to wielu ludzi, szczególnie mało wykwalifikowanych, straci pracę i nie dostaną nawet tych 900zł. Ba, nawet 1zł nie dostaną.
~Sędziwój odpowiada infinum
Straszeniem straty pracy wiedzę ciągle, bez jakiś uzasadnień.
To że pracodawca ma większe koszty będzie musiał jakoś rozwiązać, może zwolnić, ale jeśli pracownik jest wart stanowiska to dlaczego by miął? Jeśli nie jest wart, to będzie musiał poszukać nowego.
Ważną rzeczą w tym wszystkim jest dlaczego jest płaca minimalna
Straszeniem straty pracy wiedzę ciągle, bez jakiś uzasadnień.
To że pracodawca ma większe koszty będzie musiał jakoś rozwiązać, może zwolnić, ale jeśli pracownik jest wart stanowiska to dlaczego by miął? Jeśli nie jest wart, to będzie musiał poszukać nowego.
Ważną rzeczą w tym wszystkim jest dlaczego jest płaca minimalna na tym, a nie na innym poziomie. A przyczyna jest prosta wynika z wyliczeń ekonomistów, a chodzi o minimalne wynagrodzenie aby żyć na skraju nędzy. Tylko nikt jakoś tego tak nie nazwie, bo to nie polityczne.

Co do socjalizmu i kapitalizmu, widzieliśmy jak źle działa socjalizm, teraz widzimy że kapitalizm daje złudzenie lepszego, co prawda jednostki mają dobrze, ale kosztem innych.
A mam pytanie, człowiek jest istotą indywidualną, czy społeczną? A może połączeniem, czy ustrój nie powinien odpowiadać tym czym na prawdę jesteśmy?

A czemu państwo ma ustawiać płacę minimalną, nie wolny rynek? Bo państwo ma dbać o swoich obywateli, bo tego wolny rynek nie zrobi, a każdy jest trybikiem tej całej machiny.
Co do szarej strefy, to już inny problem i nie tyczy się tak tego tematu jak by się wydawało, bo kto jest w szarej, to będzie, kto nie jest do tej pory, wątpię aby ta zmiana to zmieniła.
infinum odpowiada ~Sędziwój
@Sędziwój, kapitalizm to rozwój i postęp, socjalizm to bezpieczeństwo i wygoda. Każda z tych filozofii ma swoje miejsce, ale każda w innym aspekcie ludzkiej działalności.

Socjalizm jest pożyteczny jeżeli odnosi się do kształtowania dobrowolnych relacji społecznych, ale już jego obecność w gospodarce jest wysoce szkodliwa,
@Sędziwój, kapitalizm to rozwój i postęp, socjalizm to bezpieczeństwo i wygoda. Każda z tych filozofii ma swoje miejsce, ale każda w innym aspekcie ludzkiej działalności.

Socjalizm jest pożyteczny jeżeli odnosi się do kształtowania dobrowolnych relacji społecznych, ale już jego obecność w gospodarce jest wysoce szkodliwa, bo propaguje nieefektywność w działaniu.

Z kolei kapitalizm nie daje satysfakcjonującej odpowiedzi na płaszczyźnie kontaktów międzyludzkich, gdyż promuje konkurencję zamiast kooperacji. Z drugiej strony jest to dokładnie to czego potrzeba w biznesie, bo bez rywalizacji nie ma postępu.

Ekonomiści nie są w stanie przewidzieć jaki jest "właściwy" poziom płacy minimalnej, tak samo jak nie byli w stanie przewidzieć kryzysu w 2007/2008 roku. Płaca minimalna nie jest kwestią społeczną, to kwestia gospodarcza i dlatego jej wysokość powinna być regulowana przez rynkowy kapitalizm.
~kon
a ja mam takie pytanie czy jest jaka regulacja prawna, która wymusza na pracodawcy zatrudnianie pracownika w podstawowym wymiarze czasu pracy (tj. 40 godz/tyg) jeśli wynagrodzenie to najniższa krajowa?
~myślący inaczej
Ludzie, czy wy wiecie ile to netto. Tak naprawdę płaca minimalna ustanawiana jest po to by bronić najmniej wykwalifikowanych pracowników, którzy sami obronić się nie mogą.To grosze, które pozwolą kupić bilet do roboty (celowo nie użyłem słowa praca), kupić coś do jedzenia dla siebie i rodziny, opłacić prąd, na czynsz nie zawsze zostaje.Ludzie, czy wy wiecie ile to netto. Tak naprawdę płaca minimalna ustanawiana jest po to by bronić najmniej wykwalifikowanych pracowników, którzy sami obronić się nie mogą.To grosze, które pozwolą kupić bilet do roboty (celowo nie użyłem słowa praca), kupić coś do jedzenia dla siebie i rodziny, opłacić prąd, na czynsz nie zawsze zostaje.Jak straszą, po podwyżce prądu o 30 % za 3 lata pozostanie im tylko bilet do pracy i żarcie.
Dobranoc białe kołnierzyki.A i pomyślcie o milionie dzieci tych co pracuja za minimalną.Prawdopodobnie nie zjedzą jutro śniadania.Dlaczego - bo są wakacje a jedyne posiłki spożywają w szkole.
~aaaa
wlasnie dlatego podatki od placy powinny byc jak najnizesz zeby pracodawcy oplacalo sie zatruniac ludzi nie tylko wykwalifikowanych ale tez bez wyksztalcenia zeby ukrywane sie w szarej strefie sie nie oplacalo

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki