REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Mieszkaniówka trzyma poziom. Praca wre zwłaszcza na budowach deweloperów

Marcin Kaźmierczak2021-08-20 11:35redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-08-20 11:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Nieprzerwanie od marca liczba wydawanych pozwoleń na budowę oraz rozpoczynanych budów mieszkań przekracza poziom 25 tys. miesięcznie - wynika z najnowszych danych GUS. Jeśli tempo zostanie utrzymane, wynik wypracowany w 2021 r. będzie o kilkadziesiąt procent wyższy niż w poprzednich latach. Deweloperzy i inwestorzy indywidualni gorzej wypadają jednak pod względem oddawania budowanych lokali do użytku.

Mieszkaniówka trzyma poziom. Praca wre zwłaszcza na budowach deweloperów
Mieszkaniówka trzyma poziom. Praca wre zwłaszcza na budowach deweloperów
fot. Bilanol /

Rozpoczęte budowy mieszkań i domów

W lipcu 2021 r. deweloperzy i inwestorzy indywidualni ruszyli z budową 25 928 mieszkań, co było wynikiem na zbliżonym poziomie (+0,7 proc. m/m) względem czerwca - podał GUS. Od pięciu miesięcy wskaźnik ten utrzymuje się powyżej rzadko oglądanego w przeszłości poziomu 25 tys.

Rozpoczętych budów było jednocześnie o 19,5 proc. więcej niż w lipcu 2020 r. oraz o 18 proc. więcej niż przed dwoma laty.

fot. Bankier.pl / 

Na tym polu zdecydowanie większą dynamikę widać wśród deweloperów, którzy w lipcu rozpoczęli budowę 15 047 lokali mieszkalnych, co było wynikiem o 22 proc. wyższym w skali roku. Względem trzech wcześniejszych lipców tegoroczny wypadł lepiej odpowiednio o 43, 58 i 64 proc.

Wzrost zainteresowania widać także w przypadku budownictwa jednorodzinnego. Inwestorzy indywidualni ruszyli w lipcu z budową 10 458 domów jednorodzinnych. Był to więc już piąty miesiąc z rzędu, kiedy to rozpoczęto budowę ponad 10 tys. domów.

Wakacje na giełdzie

W relacji do lipca 2020 r. tegoroczny wynik był wyższy o blisko 14 proc., a względem lipca 2018 r. o 34 proc.

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2021 r. w Polsce rozpoczęto budowę 170 489 lokali mieszkalnych. W relacji do 2020 r. utrzymuje się więc ciągle 40-procentowy wzrost.

Za ok. 60 proc. rozpoczętych budów odpowiadali deweloperzy. 102 729 mieszkań, nad budową których ruszyły prace w 2021 r., oznacza wzrost w skali roku o 56 proc. W relacji do pierwszych siedmiu miesięcy nieskażonego pandemią 2019 r. wzrost wyniósł 30,5 proc.

Pozwolenia na budowę mieszkań i domów

Dwucyfrową dynamikę widać także, gdy spojrzymy na liczbę wydawanych pozwoleń na budowę mieszkań i domów. W lipcu polskie urzędy wydały dokumenty pozwalające rozpocząć prace nad budową 28 845 lokali mieszkalnych. Był to co prawda wynik o 4 proc. niższy względem czerwca, ale jednocześnie o 17 proc. wyższy w relacji do lipca 2020 r. i o 18 proc. wyższy w relacji dwuletniej.

fot. Bankier.pl / 

Od początku roku do końca lipca polskie urzędy wydały już nieco ponad 200 tys. pozwoleń uprawniających do budowy lokali mieszkalnych, co jest wynikiem o 35,8 proc. wyższym w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku.

Podobnie jak w przypadku rozpoczynanych budów tak i w przypadku otrzymywanych pozwoleń za nieco ponad 60 proc. z nich odpowiadali deweloperzy, którzy otrzymali pozwolenia uprawniające do budowy 125 432 mieszkań. Był to wynik o blisko 42 proc. wyższy w porównaniu z ubiegłym rokiem.

2021 r. również pod tym względem zapowiada się rekordowo. Jeśli tempo zostanie utrzymane, to zarówno liczba rozpoczętych budów, jak i wydanych pozwoleń na przyszłe budowy będzie o kilkadziesiąt procent wyższa niż w poprzednich latach.

Mieszkania i domy oddane do użytku

Zdecydowanie gorzej tegoroczne dokonania deweloperów i inwestorów indywidualnych wyglądają, gdy spojrzymy na liczbę mieszkań oddanych do użytku. W lipcu było ich 18 072 – o 1 proc. mniej niż w czerwcu, ale jednocześnie o 17 proc. mniej niż przed rokiem. Tegoroczny lipiec był pod tym względem gorszy również od lipca 2018 r., gdy oddano rekordowe 25 252 lokale mieszkalne.

fot. Bankier.pl / 

Dużo gorzej od inwestorów indywidualnych, którzy w lipcu oddali do użytku 7177 domów (-5,6 proc. r/r), radzili sobie deweloperzy. Na ich koncie zapisano 10 572 mieszkania, co było wynikiem o 33,5 proc. niższym względem lipca 2020 r.

W ciągu pierwszych siedmiu miesięcy 2021 r. do użytku oddano w Polsce 123 497 mieszkań. Był to co prawda wynik o 2 proc. wyższy od osiągniętego w analogicznym okresie 2020 r., jednak główna zasługa w tym inwestorów indywidualnych, którzy oddali do użytku 49 639 domów jednorodzinnych (+23,3 proc. r/r). W tym czasie deweloperzy oddali do użytku 71 108 mieszkań, co było wynikiem o 9,5 proc. niższym w stosunku do pierwszych siedmiu miesięcy 2020 r.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Najcenniejszy koncern farmaceutyczny świata w Polsce testuje leki. „Od onkologii po otyłość”
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
rakl
Pomijając fakt, że porównanie danych wyłącznie jednego miesiąca r/r jest całkowicie pozbawione sensu, bo deweloperka to nie sprzedaż FMCG (analiza 3 m-cy może coś pokazać).

To te dane powinny satysfakcjonować wszystkich tzn. przewidujących wzrosty i spadki cen nieruchomości.

Jeśli rozpoczętych budów i wydawanych pozwoleń
Pomijając fakt, że porównanie danych wyłącznie jednego miesiąca r/r jest całkowicie pozbawione sensu, bo deweloperka to nie sprzedaż FMCG (analiza 3 m-cy może coś pokazać).

To te dane powinny satysfakcjonować wszystkich tzn. przewidujących wzrosty i spadki cen nieruchomości.

Jeśli rozpoczętych budów i wydawanych pozwoleń jest więcej, to:
a/ ograniczona zostanie luka podażowa i ceny się ustabilizują ewentualnie spadną lub
b/ deweloperzy przewidują wzrost cen i chcą budować, bo to im się będzie opłacać

Ilość oddanych mieszkań jest wartością statystyczną obrazującą stan runku sprzed kilkunastu m-cy, bo te mieszkania w większości są już dawno sprzedane.
marxs
tam gdzie mieszkam pełno golców(nie mylić czasami z prawdziwymi Golcami bogatymi cwaniaczkami dojącego polskiego zdychającego podatnika)z Podhala te golce łykaja bankowe kredyciki jak pelikan rybki lada moment nie będą mieć kasy na opłacenie kosztów mieszkaniowych a co dopiero jeszcze mini-ratka do banku
wieszacz_pisiakow
A co z tym gościem co chodził z żonką i kazał wybierać mieszkanie bo polecą ? (wtedy było po 3000 zł/m2) , już sobie palnął w łeb ?
marekpoznan
Pewnie obkupił się po taniości.
hfast
Koszmarne osiedla na zdjęciu. Kręcę głową z niedowierzaniem, że ludzie ładują się w takie betony.
wieszacz_pisiakow
żebyś se łba nie ukręcił.
marekpoznan odpowiada wieszacz_pisiakow
Co się tak denerwujesz, ywestycja nie pykła...?
hfjdj
Ja aktualnie jestem w takim "apartamentowcu", wybudowanym 4 lata temu. W środku wszystkie tanie materiały są już schu**waciałe. W windzie pourywane barierki, przyciski, nie znajdziesz klamki ani niczego co by się nie ruszało. Nawet krzejnik urwany jakiś, ledwo trzyma się na ścianie. Ktoś stale na tym tzw. "patio" Ja aktualnie jestem w takim "apartamentowcu", wybudowanym 4 lata temu. W środku wszystkie tanie materiały są już schu**waciałe. W windzie pourywane barierki, przyciski, nie znajdziesz klamki ani niczego co by się nie ruszało. Nawet krzejnik urwany jakiś, ledwo trzyma się na ścianie. Ktoś stale na tym tzw. "patio" parkocze, zarówno w dzień jak i w nocy z okazjonanymi wrzaskami. Sklepów naupychane, żabek, karfurów, biedronek, asortyment taki że jakiego owoca byś nie kupił to nie dość że nie dojrzały to i zgnity jeszcze czasem. Jest park niedaleko, mówie pobiegam sobie o 6 rano ale nie dałem rady, co chwila mnie jakieś psy obszczekiwały, jeden mnie "musnął" pyskiem w wystającom część ciała. No bo przecież to warśawka, pełno wieśniaków którzy jak widzą pare drzew to od razu spuszczają psa, no bo on przecież "nie gryzie". Lol. Co do samego mieszkanie to dodam jeszcze że wcale na balkon nie wychodze, bo się czuje na nim jak zwierze na wybiegu, okno oszczędmie ptwieram bo przecież ktoś dymka obok sobie puszcza to smród do mnie wlatuje. Lol. I patrze na internetach że taki luksus kosztuje 15kzł/m2. Lol.
hfast odpowiada wieszacz_pisiakow
strzel sobie w głowę! najlepiej własnoręcznie z łuku aby nie było huku!
pl80
Więcej rozpoczynają niż oddają aby naciągnąć kolejnych na ceny z kosmosu rosnące z dnia na dzień, jest popyt to trzeba wydoić do spodu a potem płacz i płać jak Glapuś podniesie stopy

Powiązane: Budownictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki