REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Elitarna dzielnica stała się rynkową pułapką. Domy potaniały o połowę, a kupców wciąż brak

2026-07-14 06:00
publikacja
2026-07-14 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Superdzielnica Londynu nie jest w stanie sprzedać ekskluzywnych rezydencji w stylu gregoriańskim z prywatnymi ogrodami. Mimo przecen nikt nie chce się osiedlić na Montpelier Square w dzielnicy Knightsbridge. Ten przykład to zdaniem ekspertów skupia jak w soczewce problemy brytyjskiego rynku nieruchomości. 

Elitarna dzielnica stała się rynkową pułapką. Domy potaniały o połowę, a kupców wciąż brak
Elitarna dzielnica stała się rynkową pułapką. Domy potaniały o połowę, a kupców wciąż brak
fot. William Barton / / Shutterstock

10 lat temu rezydencja przy Montpelier Square 42 byłaby z łatwością sprzedana za 3000 funtów za stopę kwadratową (co w przeliczeniu wyniosłoby ponad 32 tys. funtów za metr kwadratowy). Po roku na rynku nieruchomości udało się ją niedawno sprzedać za 1932 funtów za stopę kwadratową (co daje około 20 796 funtów za metr kwadratowy). 

- Obecnie na 47 nieruchomości 7 szuka nabywców na rynku wtórnym - podaje "Financial Times". Ani publiczne ogłoszenia, ani praca agentów nie są w stanie pomóc już od ponad roku w znalezieniu nabywców. Jeden z domów został nawet przeceniony ostatnio o 30 proc., a jeśli weźmie się pod uwagę inflację, to obniżka ta sięga aż połowy ceny domu sprzed 10 lat.

Dlaczego rynek nieruchomości premium w Londynie ostro hamuje?

- To bardzo nietypowe, że na Montpelier Square jest tak wiele domów na rynku, które nie znajdują nabywców. To zupełnie inny świat -  powiedział Nicolas Pejacsevich, współzałożyciel agencji nieruchomości Nicolas Van Patrick.

Kiedy rozpoczęliśmy działalność w 2014 roku, Knightsbridge zajmowało czołowe miejsce. Była to najpopularniejsza lokalizacja w najbardziej prestiżowej części centrum Londynu. Nieruchomości sprzedawano tam za najwyższą cenę w funtach za stopę kwadratową - doaje w "FT".

Tak słaba koniunktura ma wynikać z kilku czynników. Jednym z nich jest podwyżka podatku od czynności cywilnoprawnych (tzn. stamp duty). Opłata musi być wniesiona przy zakupie nieruchomości. Do tego należy dodać brexit, który pociągnął za sobą odpływ zagranicznych nabywców z całego świata. Do tego zniesienie podatku "non-dom", który pozwalał mieszkańcom Wielkiej Brytanii uniknąć opodatkowania dochodów uzyskanych na całym świecie. 

Wakacje na giełdzie

Zastój w Knightsbridge a rekordowe transakcje w Regent's Park

Średnia cena sprzedaży nieruchomości w centrum Londynu spadła o 12 proc. Mimo to nadal można zarobić na drogich lokalach. Rezydencja The Holme w Regent's Park z ogrodem została niedawno kupiona przez syna miliardera ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Transakcja miała opiewać na 190 mln funtów. To o jedną trzecią więcej niż kosztowała dwa lata temu. 

opr. aw

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (16)

dodaj komentarz
platfusoptymista
Agata Wojciechowska znów graduje. Takie nieruchomości proszę pani sprzedaje się przez 2-3 lata i zwykle nie ogłasza w folderach.
prs
Za to dwa najwieksze wiezowce w Europie sa w russlandzie..
..a wiecie dlaczego?..

..by biala flage bylo widac z Warszawy, Kijowa, Berlina..

..looooolll..
pilsener
"Dlaczego ... hamuje" - bo teraz wszyscy kitrają kasę na tokeny do AI :)
pilot_programista
jak mówi popularne nieruchomościowe zaklęcie "w dobrych lokalizacjach ceny nie spadają"
a nie, czekaj... XD
prawnuk
a co ta lokalizacja ma do dobrej? Masz tam pewnie gigantyczny podatek, więc nie sądze by studenci to wynajmowali.
dobra lokalizacja nie oznacza Konstancina /choć u nas podatki są niskie/, tylko wysokiego budynku koło placu defilad
ameba1
haha, no tak, winą brexit i podatki. Bogaci nie chcą mieszkać w tak pięknym, inkluzywnym i różnorodnym kulturowo miejscu? Eksperci z całego świata, nie potrafią wytłumaczyć tego fenomenu.
stevejohnny
W GB lekarze nie zarabiają tyle, co w Polsce.
andregru
Nie zarabiają bo nie pracują 72h na dobę jak nasi specjaliści !
prawnuk odpowiada andregru
nigdzie lekarz nie pracuje wiecej niż 13 godzin na dobę - nie jest w stanie pracować wiecej. Chyba, że rozlicza godziny
bankster-kreator
a mało być tak pięknie i miało tylko rosnąć....

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki