Na stawkę rzędu 7-8 proc. na koncie oszczędnościowym mogą liczyć z reguły nowi klienci lub osoby, które wpłacą nowe środki. Instytucje nie są jednak łaskawe dla „starych” klientów, którzy nie wpłacają nowych oszczędności na rachunki. Standardowe oprocentowanie w wielu bankach wynosi zaledwie 0,5-2 proc.


W ostatnich miesiącach obserwujemy wysyp promocji dla kont oszczędnościowych. Stawki sięgają rekordowych poziomów – nawet 7-8 proc. w skali roku. Takie oprocentowanie zarezerwowane jest jednak z reguły dla nowych klientów zakładających rachunki oszczędnościowe lub dla osób dopłacających nowe środki (co w okresie rekordowej inflacji nie jest takie proste). Oprocentowanie promocyjne obowiązuje jedynie przez kilka miesięcy, później stawka spada do standardowego poziomu.
Banki nie doceniają dotychczasowych klientów
Pretekstem do napisania tego tekstu stała się sytuacja w mojej rodzinie. Jeden z największych banków w Polsce zaproponował moim rodzicom na koncie oszczędnościowym stawkę rzędu 1 proc. Od lat trzymali tam pieniądze, więc liczyli na to, że jako lojalni klienci dostaną wyższe oprocentowanie. Guzik. Wyszukałem im promocję w innym banku, który dla nowych klientów oferował 8 proc. na trzy miesiące. Ów inny bank to instytucja finansowa, w której sam trzymam oszczędności. Rodzice, przenosząc środki, dostali tam 8 proc., a mi bank wypłaca 1,5 proc. Zdecydowałem się więc sprawdzić, na co mogą liczyć dotychczasowi klienci w poszczególnych bankach. Wyniki analizy przedstawia tabela poniżej.
Zobacz także
|
Standardowe oprocentowanie kont oszczędnościowych - bez promocji dla nowych klientów i dla nowych środków |
||
|---|---|---|
|
Bank |
Konto |
Standardowe oprocentowanie (bez promocji) |
|
Alior Bank |
Konto Mega Oszczędnościowe |
1% do 200 000 zł |
|
Bank Millennium |
Konto Oszczędnościowe Profit |
1,25% - do 50 000 zł włącznie |
|
Bank Pekao |
Konto Oszczędnościowe |
2,00% |
|
Bank Pocztowy |
Konto Oszczędnościowe |
0,50% |
|
BOŚ Bank |
EKOkonto Oszczędnościowe |
2,00% (7,00% do 31 stycznia 2023 r.) |
|
Citi Handlowy |
Konto SuperOszczędnościowe |
6,00% - do 20 000 zł |
|
Credit Agricole |
Rachunek Oszczędnościowy |
WIBOR 1M + (- 4,5%), czyli 2,45% |
|
ING Bank Śląski |
Otwarte Konto Oszczędnościowe |
1,50% |
|
mBank |
eKonto Oszczędnościowe |
0,75% - do 99 999 zł |
|
Nest Bank |
Nest Konto Oszczędnościowe |
0,01% |
|
PKO Bank Polski |
Konto Oszczędnościowe Plus |
0,50% (2,00% do 3 stycznia 2023 r.) |
|
Santander Bank Polska |
Konto Max Oszczędnościowe |
1,00% |
|
Santander Consumer Bank |
Rachunek Oszczędnościowy |
1,90% (7,00% do 30 stycznia 2023 r.) -
do 50 000 zł włącznie |
|
Toyota Bank |
Indeksowane Konto Oszczędnościowe |
Wibor 3M (7,14%) - do 100 000 zł |
|
VeloBank |
Elastyczne Konto Oszczędnościowe |
0,05% |
|
Źródło: Opracowanie własne na podstawie tabel oprocentowania banków |
||
W tabeli przedstawiam standardowe oprocentowanie kont oszczędnościowych, czyli takie, które nie obejmuje nowych klientów i nowych środków. W większości instytucji finansowych stawki są w zasadzie śmieszne – to raptem 1-2 proc. Przy stopach procentowych NBP na poziomie 6,75 proc. Tylko nieliczne banki wybijają się ponad ten poziom. Na przykład Toyota Bank (7,14 proc. do 100 tys.), BOŚ z promocją na 7 proc. (do końca stycznia, później 2 proc.), Santander Consumer Bank (tu podobnie jak w BOŚ) i Citi Handlowy (6 proc. do 20 tys. zł).
Warto przenosić pieniądze na inne konta
Sytuacja zmieniłaby się oczywiście, gdybym przeniósł się z pieniędzmi do innego banku. Wówczas dostałbym na „dzień dobry” nawet 8 proc. Tyle że też tylko na kilka miesięcy. Później, żeby utrzymać tak wysoką stawkę, musiałbym przenieść pieniądze do kolejnej instytucji. Z mojego punktu widzenia nie stanowi to w zasadzie problemu, bo mam konta w większości banków (do testowania usług), ale dla standardowego użytkownika może to być już kłopot. Zwłaszcza że niektóre banki wymagają założenia także konta osobistego (ROR), co może się wiązać z dodatkowymi opłatami przy braku aktywności.
Wyniki powyższej analizy nie zostawiają złudzeń – lojalność wobec banków nie popłaca. „Starzy”, czyli dotychczasowi klienci, są odstawiani na boczny tor, a banki kokietują jedynie nowych użytkowników. Niestety, nowy użytkownik po kilku miesiącach uzyskuje status „starego” i oprocentowanie konta spada do standardowego poziomu.
Najlepsze konta oszczędnościowe. Gdzie szukać?
Warto więc żonglować środkami i przerzucać je między bankami. Dzięki bankowości elektronicznej można to robić online, bez wychodzenia z domu. Jeśli zdecydują się Państwo na taki krok, polecam śledzić publikacje mojej redakcyjnej koleżanki Moniki Dekrewicz. Podpowiada ona na bieżąco, w których bankach znajdują się najlepsze konta oszczędnościowe. Ostatni taki ranking znajduje się tutaj.
„Kont(r)atak” to seria publikacji poświęcona rynkowi finansów osobistych. Przyglądam się ukrytym w cennikach opłatom, uciążliwym procedurom i archaicznym rozwiązaniom, z którymi nadal borykają się niektórzy klienci. Piszę o awariach i niedostępnościach transakcyjnych systemów. O przydatności marketingowo dobrze brzmiących usług dodatkowych w banku. Wspólnie sprawdzimy, czy na kontach faktycznie da się dziś nieźle zarobić, nie będąc bankowcem, ale klientem. Będą recenzje, praktyczne porady, nie zabraknie smaczków. Prośba do Was – jeśli borykacie się z irytującymi rozwiązaniami w swoich rachunkach, koniecznie dajcie znać w formularzu poniżej. Jeśli sprawa wymaga dokładniejszej analizy, zostawcie swój adres mailowy, bym mógł się z Wami skontaktować.
























































