REKLAMA
TYLKO U NAS

KONT(R)ATAKLojalność w banku nie popłaca. Standardowe stawki na kontach oszczędnościowych są śmieszne

Wojciech Boczoń2022-12-14 06:00analityk Bankier.pl
publikacja
2022-12-14 06:00

Na stawkę rzędu 7-8 proc. na koncie oszczędnościowym mogą liczyć z reguły nowi klienci lub osoby, które wpłacą nowe środki. Instytucje nie są jednak łaskawe dla „starych” klientów, którzy nie wpłacają nowych oszczędności na rachunki. Standardowe oprocentowanie w wielu bankach wynosi zaledwie 0,5-2 proc.

Lojalność w banku nie popłaca. Standardowe stawki na kontach oszczędnościowych są śmieszne
Lojalność w banku nie popłaca. Standardowe stawki na kontach oszczędnościowych są śmieszne
fot. Lightspring / / Shutterstock

W ostatnich miesiącach obserwujemy wysyp promocji dla kont oszczędnościowych. Stawki sięgają rekordowych poziomów – nawet 7-8 proc. w skali roku. Takie oprocentowanie zarezerwowane jest jednak z reguły dla nowych klientów zakładających rachunki oszczędnościowe lub dla osób dopłacających nowe środki (co w okresie rekordowej inflacji nie jest takie proste). Oprocentowanie promocyjne obowiązuje jedynie przez kilka miesięcy, później stawka spada do standardowego poziomu.

Banki nie doceniają dotychczasowych klientów

Pretekstem do napisania tego tekstu stała się sytuacja w mojej rodzinie. Jeden z największych banków w Polsce zaproponował moim rodzicom na koncie oszczędnościowym stawkę rzędu 1 proc. Od lat trzymali tam pieniądze, więc liczyli na to, że jako lojalni klienci dostaną wyższe oprocentowanie. Guzik. Wyszukałem im promocję w innym banku, który dla nowych klientów oferował 8 proc. na trzy miesiące. Ów inny bank to instytucja finansowa, w której sam trzymam oszczędności. Rodzice, przenosząc środki, dostali tam 8 proc., a mi bank wypłaca 1,5 proc. Zdecydowałem się więc sprawdzić, na co mogą liczyć dotychczasowi klienci w poszczególnych bankach. Wyniki analizy przedstawia tabela poniżej.

Standardowe oprocentowanie kont oszczędnościowych - bez promocji dla nowych klientów i dla nowych środków

Bank

Konto

Standardowe oprocentowanie (bez promocji)

Alior Bank

Konto Mega Oszczędnościowe

1% do 200 000 zł
2% nadwyżka ponad 200 000 zł

Bank Millennium

Konto Oszczędnościowe Profit

1,25% - do 50 000 zł włącznie
1,25% - nadwyżka ponad 50 000 zł do 100 000 zł włącznie
1,50% - nadwyżka ponad 100 000 zł do 250 000 zł włącznie
2,00% - nadwyżka ponad 250 000 zł do 500 000 zł włącznie
2,00% - nadwyżka ponad 500 000 zł

Bank Pekao

Konto Oszczędnościowe

2,00%

Bank Pocztowy

Konto Oszczędnościowe

0,50%

BOŚ Bank

EKOkonto Oszczędnościowe

2,00% (7,00% do 31 stycznia 2023 r.)

Citi Handlowy

Konto SuperOszczędnościowe

6,00% - do 20 000 zł
3,00% - powyżej 20 000 zł

Credit Agricole

Rachunek Oszczędnościowy

WIBOR 1M + (- 4,5%), czyli 2,45%

ING Bank Śląski

Otwarte Konto Oszczędnościowe

1,50%

mBank

eKonto Oszczędnościowe

0,75% - do 99 999 zł
1,00% - nadwyżka ponad 99 999 zł

Nest Bank

Nest Konto Oszczędnościowe

0,01%

PKO Bank Polski

Konto Oszczędnościowe Plus

0,50% (2,00% do 3 stycznia 2023 r.)

Santander Bank Polska

Konto Max Oszczędnościowe

1,00%

Santander Consumer Bank

Rachunek Oszczędnościowy

1,90% (7,00% do 30 stycznia 2023 r.) - do 50 000 zł włącznie
1,95% (6,50% do 30 stycznia 2023 r.) - nadwyżka ponad 50 000 zł do 200 000 zł
2,00% (6,00% do 30 stycznia 2023 r.) - nadwyżka ponad 200 000 zł

Toyota Bank

Indeksowane Konto Oszczędnościowe

Wibor 3M (7,14%) - do 100 000 zł
Wibor 3M minus 3,00 p.p. (4,14%) - powyżej 100 000 zł

VeloBank

Elastyczne Konto Oszczędnościowe

0,05%

Źródło: Opracowanie własne na podstawie tabel oprocentowania banków

W tabeli przedstawiam standardowe oprocentowanie kont oszczędnościowych, czyli takie, które nie obejmuje nowych klientów i nowych środków. W większości instytucji finansowych stawki są w zasadzie śmieszne – to raptem 1-2 proc. Przy stopach procentowych NBP na poziomie 6,75 proc. Tylko nieliczne banki wybijają się ponad ten poziom. Na przykład Toyota Bank (7,14 proc. do 100 tys.), BOŚ z promocją na 7 proc. (do końca stycznia, później 2 proc.), Santander Consumer Bank (tu podobnie jak w BOŚ) i Citi Handlowy (6 proc. do 20 tys. zł).

Warto przenosić pieniądze na inne konta

Sytuacja zmieniłaby się oczywiście, gdybym przeniósł się z pieniędzmi do innego banku. Wówczas dostałbym na „dzień dobry” nawet 8 proc. Tyle że też tylko na kilka miesięcy. Później, żeby utrzymać tak wysoką stawkę, musiałbym przenieść pieniądze do kolejnej instytucji. Z mojego punktu widzenia nie stanowi to w zasadzie problemu, bo mam konta w większości banków (do testowania usług), ale dla standardowego użytkownika może to być już kłopot. Zwłaszcza że niektóre banki wymagają założenia także konta osobistego (ROR), co może się wiązać z dodatkowymi opłatami przy braku aktywności.

Wyniki powyższej analizy nie zostawiają złudzeń – lojalność wobec banków nie popłaca. „Starzy”, czyli dotychczasowi klienci, są odstawiani na boczny tor, a banki kokietują jedynie nowych użytkowników. Niestety, nowy użytkownik po kilku miesiącach uzyskuje status „starego” i oprocentowanie konta spada do standardowego poziomu.

Najlepsze konta oszczędnościowe. Gdzie szukać?

Warto więc żonglować środkami i przerzucać je między bankami. Dzięki bankowości elektronicznej można to robić online, bez wychodzenia z domu. Jeśli zdecydują się Państwo na taki krok, polecam śledzić publikacje mojej redakcyjnej koleżanki Moniki Dekrewicz. Podpowiada ona na bieżąco, w których bankach znajdują się najlepsze konta oszczędnościowe. Ostatni taki ranking znajduje się tutaj.

„Kont(r)atak” to seria publikacji poświęcona rynkowi finansów osobistych. Przyglądam się ukrytym w cennikach opłatom, uciążliwym procedurom i archaicznym rozwiązaniom, z którymi nadal borykają się niektórzy klienci. Piszę o awariach i niedostępnościach transakcyjnych systemów. O przydatności marketingowo dobrze brzmiących usług dodatkowych w banku. Wspólnie sprawdzimy, czy na kontach faktycznie da się dziś nieźle zarobić, nie będąc bankowcem, ale klientem. Będą recenzje, praktyczne porady, nie zabraknie smaczków. Prośba do Was – jeśli borykacie się z irytującymi rozwiązaniami w swoich rachunkach, koniecznie dajcie znać w formularzu poniżej. Jeśli sprawa wymaga dokładniejszej analizy, zostawcie swój adres mailowy, bym mógł się z Wami skontaktować.

Źródło:
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i raportów o bankowości skierowanych zarówno do branży, jak i jej klientów. Redaktor prowadzący branżowego serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy Związku Banków Polskich. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Clubu Polska za 2019 r. Tel. 881 083 389.

Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (9)

dodaj komentarz
monuz
Inteligo - konto oszczędnościowe 0.01% można?
andregru
W Inteligo opłata za konto 14zł + 4zł za kartę + oprocentowanie 0% . Dobry bank bo Polski.
jenak
Wiadomo o tym nie od dziś.

Taka odmiana hucpy.
wizytator
Toyota Bank

Indeksowane Konto Oszczędnościowe
Wibor 3M MINUS 3,00 p.p. (4,14%) - powyżej 100 000
A co to za kwiatek? Kogoś poraziło po mózgu?
forfun
to są podstawowe braki w myśleniu strategicznym długofalowym by przywiązać klienta stałego na lata.
Oni muszą mieć słupki nowych jak najwyższe a reszta to ........ .
Myślenie cwaniaczka a nie poważnej instytucji.

Ale to ich problem
forfun
sieci komórkowe też tak miały.
dlatego nie warto być sentymentalnym tylko cisnąć ile się da póki nie zrozumieją że stały klient to ważny klient
monuz
po co im taki klient z kontem? tylko koszty obsługi generujesz, klient to kredyciarz na życie za pałac 40m2 i rząd pożyczający obligacje na 20%
arekmocarek
Banksterzy w pełnej krasie!
stachsgh
(wiadomość usunięta przez moderatora)

Powiązane: Kont(r)atak

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki