REKLAMA
SCAM CHECK

INSTRATPolskie kopalnie przynoszą miliardy strat. „Wydobycie węgla już się nie opłaca”

2026-08-16 15:16
publikacja
2026-08-16 15:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski sektor wydobycia węgla kamiennego jest mocno na minusie, spada zarówno wydobycie, jak i zatrudnienie w sektorze - wynika z informacji zebranych w „Bazie danych o kopalniach w Polsce” Fundacji Instrat.

Polskie kopalnie przynoszą miliardy strat. „Wydobycie węgla już się nie opłaca”
Polskie kopalnie przynoszą miliardy strat. „Wydobycie węgla już się nie opłaca”
fot. Katarzyna Wojtkiewicz / / Shutterstock

„W styczniu 2026 r. Czesi zakończyli wydobycie w swojej ostatniej kopalni węgla kamiennego, co uczyniło Polskę ostatnim krajem w UE wydobywającym ten surowiec. Co więcej, w tym sektorze kolejny rok z rzędu łączne wyniki operacyjne polskich spółek górniczych są grubo pod kreską – zyski operacyjne sektora (EBITDA) wyniosły 8,065 miliarda złotych na minusie” - wskazano w informacji.

Jedyne spółki węglowe, które wykazały zysk EBITDA w 2025 r., to - jak podano - Lubelski Węgiel Bogdanka i Południowy Koncern Węglowy (PKW). W Bogdance wydobywa się węgiel najtaniej w Polsce, m.in. dzięki korzystnym warunkom geologicznych, jednak spółka jest zależna od jednego odbiorcy - elektrowni grupy kapitałowej Enea - wskazali eksperci Fundacji. „Znacznie na minusie były JSW (-3,9 mld zł) i PGG (-2 mld zł) - ta druga spółka otwarcie przyznaje, że bez państwowych dotacji straciłaby płynność finansową” - dodano.

Polska Grupa Górnicza (PGG) - największa firma górnicza w UE - prowadzi proces restrukturyzacji, w ramach którego m.in. likwiduje niektóre kopalnie, a inne łączy ze sobą. Jej pracownicy korzystają z gwarantowanych przez państwo osłon - świadczeń dla osób odchodzących z pracy. Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) - największy producent węgla koksującego w Europie - także prowadzi działania restrukturyzacyjne, m.in. poprzez ograniczenie kosztów pracy w porozumieniu z pracownikami i sprzedaż niektórych spółek zależnych.

„Wydobycie węgla w Polsce się już nie opłaca – musimy spojrzeć prawdzie w oczy – rynek zweryfikował przyszłość górnictwa. Za kilka lat nasze zapotrzebowanie na węgiel obsłużą 2-3 kopalnie. Ktokolwiek twierdzi inaczej, nie zaglądał w dane” - skomentował prezes Fundacji Instrat Michał Hetmański, cytowany w informacji.

Eksperci Fundacji Instrat przypomnieli, że w 2022 r., w okresie po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę, gdy ceny węgla znacząco wzrosły, sektor wygenerował zysk netto na poziomie 9,7 mld zł i EBITDA 14,8 mld zł. Od tego czasu średni koszt produkcji jednej tony węgla wzrósł jednak o 189 zł - z 708 zł do 897 zł.

Scammingout

Wydobycie węgla w kraju wyniosło 42,8 mln ton, co stanowi spadek o 2,7 proc. względem poprzedniego roku. Spadło też zatrudnienie w górnictwie - o 3,6 proc. w stosunku do 2024 r. Przyczyną redukcji zatrudnienia były przede wszystkim odejścia pracowników na emeryturę, których nie rekompensowało zatrudnienie nowych osób - wynika z danych.

„Niespodziewanie dane Fundacji Instrat pokazują pozytywny trend – to wyraźny spadek emisji metanu o 21 proc. – silnego gazu cieplarnianego, który w krótkim czasie ogrzewa ziemię kilkadziesiąt razy mocniej niż dwutlenek węgla. W Polsce to wydobycie węgla kamiennego odpowiada za ponad 1/3 całkowitych emisji tego gazu” - podano.

W celu przygotowania bazy danych eksperci Fundacji korzystali m.in. ze sprawozdań spółek górniczych, danych Polskiego Instytutu Geologicznego, Wyższego Urzędu Górniczego czy Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami.(PAP)

kawa/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (135)

dodaj komentarz
hardmentol
Nauczyciele byli ochotniczymi milicjantami w 100%
lolkoniecziutka
Gdyby było, więcej górników i ich przywilejów, to prąd kosztowałby średnio 122,18 PLN/MWh jak w 2000 roku. Pomijam fakt marginalności OZE w tamtym czasie. Ktoś nie wierzy? Dotarłem do biuletynu branżowego URE NR 26/2001 - 17 kwietnia 2001 roku, który ma taką treść:

"Informuję, że średnia cena energii elektrycznej wytworzonej
Gdyby było, więcej górników i ich przywilejów, to prąd kosztowałby średnio 122,18 PLN/MWh jak w 2000 roku. Pomijam fakt marginalności OZE w tamtym czasie. Ktoś nie wierzy? Dotarłem do biuletynu branżowego URE NR 26/2001 - 17 kwietnia 2001 roku, który ma taką treść:

"Informuję, że średnia cena energii elektrycznej wytworzonej w krajowym systemie elektroenergetycznym w jednostkach wytwórczych kondensacyjnych (cena c10, o której mowa w art. 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 14 grudnia 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i rozliczeń taryf oraz zasad rozliczeń w obrocie energią elektryczną - Dz. U. z 2001 r. Nr 1, póz. 7) za 2000 r. wyniosła 122,18 zł/MWh.
Podpisał Prezes URE dr Leszek Juchniewicz.

P.S. tak się Polaków nabija obecnie w OZE.
mem24a
Znowu dzieci w głowie prawnuk. Ale orka lolas. Zrób tydzień z prawnuk.
lolkoniecziutka
W raporcie finansowym Lobbystycji Instrat znalazłem takich jej "darczyńców":

"5. Źródła finansowania
W 2022 roku Instrat dysponował budżetem w wysokości 2,12 mln PLN na
działalność statutową.
5.1. Źródła filantropijne
- European Climate Foundation,
- Climate Action Europe (Europe Beyond Coal),
W raporcie finansowym Lobbystycji Instrat znalazłem takich jej "darczyńców":

"5. Źródła finansowania
W 2022 roku Instrat dysponował budżetem w wysokości 2,12 mln PLN na
działalność statutową.
5.1. Źródła filantropijne
- European Climate Foundation,
- Climate Action Europe (Europe Beyond Coal),
- Subak.
5.2. Źródła publiczne
- Urząd Marszałkowski Województwa Małopolskiego,
- Bank Światowy (Komisja Europejska),
- Gesellschaft für Internationale Zusammenarbeit (GIZ), EUKI Program,
- Cyfryzacja KPRM (obecnie Ministerstwo Cyfryzacji),
- Komisja Europejska (partnerstwo z NSZZ Solidarność."

A tacy bezstronni.
prawnuk
czyli mają budżet taki - jakie emerytury ma 20 górników.
A co można lobbować w sprawie wyników spółek?
lolkoniecziutka odpowiada prawnuk
Cieszę się @prawnuk, że znów czegoś się nauczyłeś ode mnie.
A przełożysz tę kwotę na odzyskane (dzięki obywatelowi Tuskowi Donaldowi) emerytury ORMOwców. Tyle danych posiadasz, to i te masz.

P.S. jak ktoś chce poznać "dane" @prawnuk, który powołuje się m.in. na wypowiedź pani Jadwigi Emilewicz, to odsyłam tutaj:
Cieszę się @prawnuk, że znów czegoś się nauczyłeś ode mnie.
A przełożysz tę kwotę na odzyskane (dzięki obywatelowi Tuskowi Donaldowi) emerytury ORMOwców. Tyle danych posiadasz, to i te masz.

P.S. jak ktoś chce poznać "dane" @prawnuk, który powołuje się m.in. na wypowiedź pani Jadwigi Emilewicz, to odsyłam tutaj:
"JSW walczy o przetrwanie. Prezes: Potrzebujemy 2 miliardów złotych do końca roku." Serwis bankier.pl.
prawnuk odpowiada lolkoniecziutka
? jeśli nad emeryturami głosuje 226 osób, to jest to niewazne. A tak bylo w tym wypadku.

donald Tusk obniżyl emerytury SBekom i pewnie kilku ubekom przeliczajac ich swiadczenia jakby przez całą pracę byli chorzy. Oznaczało to zjechanie swiadczeń o ok 2/3.
Rozwiązanie dla mnie akceptowalne.

PiS zabrał się za tych
? jeśli nad emeryturami głosuje 226 osób, to jest to niewazne. A tak bylo w tym wypadku.

donald Tusk obniżyl emerytury SBekom i pewnie kilku ubekom przeliczajac ich swiadczenia jakby przez całą pracę byli chorzy. Oznaczało to zjechanie swiadczeń o ok 2/3.
Rozwiązanie dla mnie akceptowalne.

PiS zabrał się za tych SBeków, którzy zostali POZYTYWNIE zweryfikowani. I to im obniżył swiadczenia. Czyli ktoś poszedł pracować do bezpieki od 1 czerwca 1989 roku - to w 2004 roku szedł na normalną emeryturę. PiS to zabrał..... A w wielu przypadkach nie bylo sie do czego doczepić.

Jak sądzę żaden ormowiec nie miał emerytury. Ale..... wśród 5 moich wujków było 2 górników , rolnik, robotnik i kosztorysant - no i tata - górnik. Więc nie mam bladego pojecia o ormowcach.

A JSW dostał ponad miliard złotych na odprawy.
Jesli pozbedzie sie 6000 osób - to da oszczędność prawie 2 mld zł.
A JSW po prostu musi dostosować strukturę kosztów do rynku.
Cała nadzieja, że złoty pierd..... i płace Polaków spadną.
nigdzie na świecie górnik nie zarabia więcej od profesora - a w JSW to ok 1,5 krotność profesorskiej pensji.....

W JSW wystarczy wprowadzić procedury kosztowe i procedury zakupowe. Do końca roku nie zmniejszy sie kosztów o 2 mld.... Ale w 2027 roku jest to raczej spokojnie możliwe.....
lolkoniecziutka odpowiada prawnuk
Dlaczego nie ujawniasz danych o emeryturach ORMOwców - boisz się.? Jeszcze niedawno pisałeś tak @prawnuk:

"prawnuk2024-05-08 10:11
17
47
ludziom poprzedniego systemu emerytury obniżyła PO, i nikt tego nie zmienia.
z tekstu powyżej widać, że problem dotyczy III RP i praktycznie KAŻDĄ sprawę państwo przegrywa.
Dlaczego nie ujawniasz danych o emeryturach ORMOwców - boisz się.? Jeszcze niedawno pisałeś tak @prawnuk:

"prawnuk2024-05-08 10:11
17
47
ludziom poprzedniego systemu emerytury obniżyła PO, i nikt tego nie zmienia.
z tekstu powyżej widać, że problem dotyczy III RP i praktycznie KAŻDĄ sprawę państwo przegrywa."

Prawda jest taka:
"Ich wysokość i ewentualne ograniczenia zależą od tzw. ustawy dezubekizacyjnej z 2016 roku, która obniżyła świadczenia za pracę na rzecz totalitarnego państwa w strukturach PRL."

A co do JSW SA, Twoje manipulacje obnażyłem w artykule, którego tytuł wcześniej wkleiłem.

lolkoniecziutka odpowiada prawnuk
Już sobie przeczysz:

"prawnuk 2024-07-11 09:08
14
1
skończmy z mitem ciężkiej i niebezpiecznej pracy.
górnicy pod względem śmiertelności są dość daleko - kierowca, budowlaniec, rybak morski, rolnik, drwal.... tam smiertelność jest wyższa......
ciężka praca ? liczba rent to niewiele ponad 10 rocznie."
lolkoniecziutka odpowiada prawnuk
Tutaj znowu sobie przeczysz @prawnuk:

"prawnuk2026-04-09 19:33
2
33
wydobywamy ok 40 mln ton, z tego JSW 10 mln; Bogdanka bodaj 8 mln, a reszta 22 mln.

Uprośćmy sprawę i odejmijmy JSW bo to węgiel koksujący /choć nie tylko/.

Czyli zapotrzebowanie dla energetyki to wydobycie ok 30 mln ton.
Tyle,
Tutaj znowu sobie przeczysz @prawnuk:

"prawnuk2026-04-09 19:33
2
33
wydobywamy ok 40 mln ton, z tego JSW 10 mln; Bogdanka bodaj 8 mln, a reszta 22 mln.

Uprośćmy sprawę i odejmijmy JSW bo to węgiel koksujący /choć nie tylko/.

Czyli zapotrzebowanie dla energetyki to wydobycie ok 30 mln ton.
Tyle, że mamy zwały, bo faktyczne zużycie to pewnie ok 24 mln ton.

W tym roku węgiel do elektrowni jest potrzebny 5 dni w tygodniu i nie jest potrzebny przez kwartał w lecie /powoli widać to po PSE/. Czyli faktycznie potrzeba zaimportować nie 40 mln ton a jakieś 14 mln ton - a przy szybkiej modernizacji - bo energetykę mamy starą - będzie to jakieś 8 mln ton.

Infrastruktura na to spokojnie jest

A na szybko możemy zainwestować w krajowy gaz - bo ten jest świetnym uzupełniaczem OZE.

Mieliśmy ostrą zimę - i nawet w styczniu fotowoltaika dawała w dzień 10% energii.
strach pomysleć jak to bedzie w lecie."

P.S. zrobię tutaj tydzień z @prawnuk wzorem tego końskiego z Kanału Zero.

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki