REKLAMA
MSPO

Tyle pomp ciepła działa już w Polsce. W 2030 r. miało ich być niemal dwa razy więcej

2026-08-16 09:31
publikacja
2026-08-16 09:31
Dodaj Bankier.pl w Google

W polskich gospodarstwach domowych zainstalowano 855 tys. pomp ciepła - wynika z szacunków Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Dotychczasowe tempo przyrostu liczby urządzeń nie pozwoli zrealizować ambitniejszych celów planu klimatycznego - uważają ekonomiści.

Tyle pomp ciepła działa już w Polsce. W 2030 r. miało ich być niemal dwa razy więcej
Tyle pomp ciepła działa już w Polsce. W 2030 r. miało ich być niemal dwa razy więcej
fot. Daniel Dmitriew / Forum /

Według europejskiego stowarzyszenia branżowego EHPA w 2024 r. w Polsce funkcjonowało 745 tys. domowych pomp ciepła. Po uwzględnieniu danych polskiej organizacji PORT PC za kolejne okresy ekonomiści PIE szacują, że obecnie jest ich około 855 tys.

„Obecna dynamika wzrostu liczby instalacji w Polsce może być więc zbyt wolna, by spełnić założenia ujęte w bardziej ambitnej wersji Krajowego Planu w dziedzinie Energii i Klimatu” - wskazali ekonomiści.

Ambitniejszy w wariant (with additional measures - WAM) przewiduje, że liczba pomp ciepła w budynkach mieszkalnych wyniesie 1,6 mln w 2030 r. i 3,3 mln w 2040 r. Zdaniem ekspertów, przy zachowaniu obecnej dynamiki wzrostu liczby zainstalowanych urządzeń, bardziej realny wydaje się scenariusz mniej ambitny (with existing measures - WEM), w którym liczba indywidualnych pomp ciepła ma wynieść około 1,16 mln w 2030 r. i 2,6 mln w 2040 r.

PIE przypomniał, że w 2025 r. według EHPA w 21 krajach Europy sprzedano 2,9 mln pomp ciepła na użytek gospodarstw domowych, co oznacza 13-proc. wzrost względem 2024 r. Łącznie w tych krajach funkcjonuje już około 30 mln urządzeń, co przekłada się na oszczędność około 10 mld dol. dzięki mniejszym zakupom paliw kopalnych, głównie gazu ziemnego.

Natomiast w Polsce w ubiegłym roku sprzedano 72 tys. pomp ciepła, czyli mniej niż w 2024 r.; jednak prognozy PORT PC wskazują na wzrost do 83-85 tys. w 2026 r. - dodano. (PAP)

Scammingout

kawa/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (8)

dodaj komentarz
samsza
Wewnątrz pompy krąży specjalny płyn (czynnik chłodniczy), który pod wpływem ciepła zamienia się w gaz w bardzo niskich temperaturach. Aby ciecz zmieniła się w gaz, musi pochłonąć gigantyczną ilość energii z otoczenia. Gaz po odparowaniu ma niską temperaturę (np. -15°C), ale jest naładowany energią utajoną. Pompa o wyższej mocy nie Wewnątrz pompy krąży specjalny płyn (czynnik chłodniczy), który pod wpływem ciepła zamienia się w gaz w bardzo niskich temperaturach. Aby ciecz zmieniła się w gaz, musi pochłonąć gigantyczną ilość energii z otoczenia. Gaz po odparowaniu ma niską temperaturę (np. -15°C), ale jest naładowany energią utajoną. Pompa o wyższej mocy nie szuka "cieplejszego" powietrza – ona po prostu „przesiewa” znacznie większą jego masę w krótszym czasie, odbierając rozproszone cząstki energii; ma potężniejszy, często podwójny wentylator. Kolokwialnie mówiąc łowi ciepło większą siecią niż słabsza pompa, ale ta sieć też jest fizycznie ograniczona, ile tego ciepła jest w stanie "złowić". Żeby mogło być "złowione" ono musi tam być.
Samo złapanie ciepła z powietrza to połowa sukcesu. Gaz ma niską temperaturę (np. -15°C), jego sprężanie powoduje potężny wzrost temperatury (zjawisko fizyczne – tak jak rozgrzewa się pompka rowerowa podczas pompowania). Pompa o wyższej mocy ma silniejszy kompresor, może on sprężyć znacznie większą ilość gazu do wyższego ciśnienia w tym samym czasie.
Energia dostarczona przez prąd elektryczny do sprężarki również zamienia się w ciepło (to około 20-25% całkowitego ciepła, które trafia do domu). Pozostałe 75-80% to ciepło pobrane z powietrza. Największy zysk energetyczny pochodzi z fizycznej zmiany stanu skupienia czynnika chłodniczego (z cieczy w gaz i odwrotnie), czyli z tzw. ciepła przemiany fazowej.

Każdy silniczek generuje ciepło, jak klimatyzator, którego ciepło trzeba w upał rurą z domu wyrzucić. A tu mamy blisko płyn/gaz chłodniczy, on te ciepło z urządzeń pompy od razu przechwyci, nie zmarnuje się. :) Perpetum mobile na prąd.
lebero654
Rachunek ekonomiczny jest prosty. 1 kWh energii z gazu kosztuje 0,3 zł. 1 kWh elektryczności 1,2 zł. Wychodzi 4 do 1. Czyli ekwiwalentem może być pompa ciepła, która w warunkach temperatur minusowych osiąga COP 4. Przejrzałem kilka specyfikacji i takich pomp nie ma. Osiągają COP ca. 3 przy -2 oraz COP 2 przy temperaturze -10. Pompa Rachunek ekonomiczny jest prosty. 1 kWh energii z gazu kosztuje 0,3 zł. 1 kWh elektryczności 1,2 zł. Wychodzi 4 do 1. Czyli ekwiwalentem może być pompa ciepła, która w warunkach temperatur minusowych osiąga COP 4. Przejrzałem kilka specyfikacji i takich pomp nie ma. Osiągają COP ca. 3 przy -2 oraz COP 2 przy temperaturze -10. Pompa ciepła może się sprawdzić w kraju o temperaturze zimowej do 0 st. albo w połączeniu z fotowoltaiką na net meteringu i dużej produkcji elektryczności. Inwestycyjnie to musi być porażka chyba, że montuje to tzw. złota rączka na chińskich produktach krzak.
f_kruggeri
Proszę podać zapotrzebowanie oraz koszt EKO energii elektrycznej tych cudów
EKO techniki na ogrzanie (schłodzenie?) przeciętnych 70m2. Wtedy pogadamy.
pawel11a
Nie ma czegoś takiego jak przeciętne 70m2, a pobór energii różni się w zależności od bardzo wielu aspektów...
Pompa ciepła nie jest najtanszym źródłem energii. Da się zrobić, by było jako uzupełnienie na okres przejściowy w połączeniu z fotowoltaiką bardzo tanie, ale to wymaga przynajmniej podstawowej wiedzy na temat tego urządzenia...
fiat126p odpowiada pawel11a
I wiedzy na temat jego instalowania. Np. nieracjonalne jest montowanie zewnętrznego wymiennika tuż nad ziemią gdzie jest najzimniej (przygruntowe przymrozki). Poza tym nie za dobrze działa (o ile w ogóle jest przewidziane) 2 w 1 tzn. zoptymalizowana do grzania nie będzie zbyt dobrą klimatyzacją, klimatyzacja może mieć funkcję nagrzewania I wiedzy na temat jego instalowania. Np. nieracjonalne jest montowanie zewnętrznego wymiennika tuż nad ziemią gdzie jest najzimniej (przygruntowe przymrozki). Poza tym nie za dobrze działa (o ile w ogóle jest przewidziane) 2 w 1 tzn. zoptymalizowana do grzania nie będzie zbyt dobrą klimatyzacją, klimatyzacja może mieć funkcję nagrzewania ale jako dodatek, niewydajny w niskich temperaturach.
robercik1982
Czytam tutaj komentarze i myślę że piszą go co co nie mają pomp ciepła. Ja mam stary dom grzeiniki 128m2 użytkowego a ogrzewanego 163m2 i roczny koszt bez paneli 4560zl a rzeczywiście służycie było mniejsze bo mam panele. Po za tym grzałka chodziła przez całą zimę 19h to znaczy włączała się przy nagłych spadkach temperatur w dół Czytam tutaj komentarze i myślę że piszą go co co nie mają pomp ciepła. Ja mam stary dom grzeiniki 128m2 użytkowego a ogrzewanego 163m2 i roczny koszt bez paneli 4560zl a rzeczywiście służycie było mniejsze bo mam panele. Po za tym grzałka chodziła przez całą zimę 19h to znaczy włączała się przy nagłych spadkach temperatur w dół na 30 do 40 minut by podgrzać szybciej wodę do wyższej temperatury i jak osiągnęło temperaturę nawet przy-19 dalej już grzałki nie używalo
samsza
jak się rozpali ognisko to ciepło pompa przepompuje, inaczej musi włączyć się grzałka

Powiązane: Ogrzewanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki