Nie powiodła się próba zakończenia trendu bocznego na parze euro-złoty. Złoty nie skorzystał na osłabieniu dolara, który na polskim rynku zanotował najniższe ceny od trzech miesięcy.


Od początku tygodnia obserwujemy zdecydowany ruch w górę na parze euro-dolar. Notowania wspólnotowej waluty przełamały barierę 1,20 USD i osiągnęły najwyższe wartości od kwietnia 2018 roku. Takie zachowanie rynku można interpretować jako przejaw rosnącego zainteresowania ryzykownymi aktywami przez globalnych inwestorów.
Jednakże złoty nie skorzystał na tej fali. Wtorkowa próba wyłamania się dołem z listopadowej konsolidacji zakończyła się fiaskiem. Od ponad trzech tygodni kurs euro porusza się w przedziale 4,44-4,51 zł. W czwartek o 9:37 notowania euro kształtowały się na poziomie 4,4792 zł, a więc o blisko grosz wyżej niż dzień wcześniej.
Przy drożejącym euro notowania dolara utrzymały się w czwartek rano poniżej 3,70 zł po tym, jak w środę osiągnęły najniższy poziom od trzech miesięcy. Kurs franka szwajcarskiego przekraczał 4,13 zł i był o grosz wyższy niż we wtorek wieczorem. Funt brytyjski wyceniany był na nieco ponad 4,95 zł, a więc o ponad grosz wyżej niż dzień wcześniej.

KK






























































