REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Kurs euro flirtuje ze wsparciem. Dolar najtańszy od pół roku

    Krzysztof Kolany2022-12-22 09:42główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2022-12-22 09:42

    Czwartkowy poranek przyniósł spadek kursu euro do najniższego poziomu od połowy sierpnia. Jednakże analitycy przestrzegają, że ewentualne przełamanie strefy wsparcia przy niewielkich obrotach może nie być wiarygodnym sygnałem.

    Kurs euro flirtuje ze wsparciem. Dolar najtańszy od pół roku
    Kurs euro flirtuje ze wsparciem. Dolar najtańszy od pół roku
    fot. olvius / / Shutterstock

    O 9:37 kurs euro kształtował się na poziomie 4,6546 zł. Dzień wcześniej późnym popołudniem po raz pierwszy od sierpnia odnotowano nawet kursy poniżej 4,65 zł. Na gruncie analizy technicznej trwałe przełamanie tego poziomu oznaczałoby zachętę do dalszych spadków – potencjalnie nawet w rejon 4,50 zł, czyli poziomu sprzed wybuchu wojny na Ukrainie.

    Jednakże analitycy przestrzegają przed nadmiernym optymizmem. - Na gruncie technicznym wczorajsze naruszenie przez kurs EUR/PLN dolnego ograniczenia w trendzie bocznym powinno uruchomić potencjał aprecjacyjny złotego. Pozostajemy jednak dość ostrożni co do takiej możliwości. Wymknięcie się notowań z blisko 2-miesięcznego przedziału wahań może być wynikiem niewielkiej płynności – napisali ekonomiści Banku Millennium.

    Do końca roku nie zobaczymy już żadnych istotnych danych z polskiej gospodarki. Teoretycznie złotego może wspierać seria grudniowych danych makro: nieco wyższa od oczekiwań sprzedaż detaliczna, zaskakująco mocna (choć głównie na papierze) produkcja przemysłowa oraz nieoczekiwany wzrost wskaźnika PMI dla sektora wytwórczego. Warto jednak pamiętać, że końcówka roku na polskim rynku walutowym na ogół cechuje się niską aktywnością oraz w ostatnich latach także sylwestrowymi „fajerwerkami” w wykonaniu Narodowego Banku Polskiego.

    Na skutek umocnienia złotego względem euro i stabilnych notowań pary euro-dolar kurs USD/PLN spadał dziś rano o ponad dwa grosze, schodząc do poziomu 4,3668 zł.  To najniższe notowania amerykańskiej waluty od czerwca. Od wrześniowego szczytu wszech czasów kurs dolara spadł już o blisko 70 groszy, choć wciąż pozostaje bardzo wysoki jak na historyczne standardy.

    Kurs franka szwajcarskiego wynosił 4,7353 zł i tradycyjnie już pozostawał bez większych zmian. Od początku listopada kurs franka do złotego waha się w przedziale 4,70-4,90 zł. Czyli wyraźnie poniżej wrześniowego rekordu (5,1258 zł), lecz wciąż wyżej niż kiedykolwiek wcześniej przed 2022 rokiem.

    Źródło:
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (9)

    dodaj komentarz
    sterl
    Nakręcili wszystkich na dojlary teraz mogą dalej drukować ile wlezie, przecież ci co kupili nie będą sprzedawać z małą stratą będą czekać na mega stratę...gdy ilość dojlarów znowu się potroi..
    ohh
    wsparcie pękło, kolejne na 3 PLN
    qtwontbefun
    Dolar fajna korekta podczas kryzysu.
    Czas na duze zakupy : )
    simonsoft8
    bank centralny interwencją chce zagasić pragnienie rynku
    maniek_as
    Inwestorzy z ulicy już obkupili się dolarów po 5 PLN to teraz może dolar spadać z powrotem poniżej 4 PLN. Z EUR to samo, będzie po jakieś 4,40 PLN.
    dlaczemuktoszajalmojnick
    Teraz to ty rześ mnie zaimponował. Nie będę czekał, od razu załaduję się w shorta.
    szprotkafinansjery
    Kupujcie dolary :) ROTFL
    dlaczemuktoszajalmojnick
    Jak wiadomo kupuje się na górce, sprzedaje w dołku. Zadziwiające jest to, że jak dolar po ustaleniu podwójnego szczytu i odejściu od wsparcia na 4,85, to szpece nie pisali o kapitulacji. Natomiast teraz wróżbici wieszczą rychły zjazd dolara, no właśnie do jakiego poziomu? Poziomy 4,30-4,4 to obszar silnego wsparcia i jakoś nie spodziewam Jak wiadomo kupuje się na górce, sprzedaje w dołku. Zadziwiające jest to, że jak dolar po ustaleniu podwójnego szczytu i odejściu od wsparcia na 4,85, to szpece nie pisali o kapitulacji. Natomiast teraz wróżbici wieszczą rychły zjazd dolara, no właśnie do jakiego poziomu? Poziomy 4,30-4,4 to obszar silnego wsparcia i jakoś nie spodziewam się tego, że za chwilę, będę za niego płacił 4 zł. Cieszyłem się z tego dołka, bo akurat musiałem kupić trochę dolców i zawsze to lepiej niż przybulić po 4,8 zł. Korekta na pewno będzie i jak zwykle zaskoczy większość analityków, których praca na pewno byłaby prostsza jakby codziennie musieli jedynie wyjaśnić dlaczego rosło.

    Tak jak wczoraj "Inwestorzy w Europie mają nadzieję, że najgorsze dla wyników spółek już za nami":D No tak, teraz przed nami najlepsze - STAGFLACJA.
    karbinadel
    Właśnie teraz akurat dobrze kupić...

    Powiązane: Waluty

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki