Dane o produkcji przemysłowej w listopadzie okazały się zaskakująco pozytywne. Zdaniem analityków Banku Pekao jest to zasługa "anomalii w produkcji energii elektrycznej".


Wartość produkcji sprzedanej przemysłu była w listopadzie o 4,6% wyższa niż rok wcześniej - podał Główny Urząd Statystyczny. Dynamika okazała się niższa niż przed miesiącem (6,6% po rewizji z 6,8%), ale wyższa od oczekiwań analityków (2,2%).
W porównaniu do listopada 2021 r. wzrosła produkcja dóbr inwestycyjnych – o 13,8%, dóbr konsumpcyjnych nietrwałych – o 7,5% oraz dóbr zaopatrzeniowych – o 2,6%. Zmniejszyła się natomiast produkcja dóbr związanych z energią – o 5,4% oraz dóbr konsumpcyjnych trwałych – o 3,2%, podaje GUS.
"Wzrost produkcji sprzedanej (w cenach stałych) odnotowano w 19 (spośród 34) działach przemysłu, m.in. w produkcji maszyn i urządzeń – o 24,0%, urządzeń elektrycznych – o 18,1%, pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 17,4%, komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – o 16,1%, wyrobów z metali – o 13,7%, artykułów spożywczych – o 6,9%, w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego – o 6,7%" - informują statystycy.
Spadek wystąpił w 14 działach, "m.in. w produkcji pozostałego sprzętu transportowego – o 13,4%, metali – o 13,3%, chemikaliów i wyrobów chemicznych – o 11,1%, w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę – o 8,5%, w produkcji wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 4,8%, mebli – o 4,3%" - dodają.

Wobec października 2022 r. produkcja przemysłowa zwiększyła się o 2,9%. Wzrosty odnotowano w 15 działach, a spadek w 19.
Zwyżkę produkcji sprzedanej zanotowano m.in. w wytwarzaniu i zaopatrywaniu w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę – o 23,5%, w produkcji pojazdów samochodowych, przyczep i naczep – o 10,4%, maszyn i urządzeń – o 7,5%, mebli – o 5,1%, wyrobów z metali oraz komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych – po 4,0%, urządzeń elektrycznych – o 3,7%.
Spadki dotknęły m.in. w produkcji metali – o 3,9%, wyrobów z pozostałych mineralnych surowców niemetalicznych – o 2,9%, papieru i wyrobów z papieru – o 2,5%, wyrobów z gumy i tworzyw sztucznych – o 2,3%, wyrobów z drewna, korka, słomy i wikliny – o 2,0%.
Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym, w listopadzie produkcja sprzedana przemysłu ukształtowała się na poziomie o 4,4% wyższym niż rok wcześniej oraz 2,7% wyższym niż w październiku.
Zdaniem analityków Banku Pekao zaskakująco wysoki odczyt produkcji przemysłowej jest zasługą powrotu anomalii w produkcji energii elektrycznej.
Witamy z powrotem anomalię w produkcji energii elektrycznej. Wg GUS wzrosła ona w listopadzie o 23% w stosunku do października. To dlatego odczyt produkcji przemysłowej okazał się tak zaskakująco dobry (+4,6% r/r vs. +2,2% r/r konsensusu prognoz). pic.twitter.com/6lOTt02LEr
— Analizy Pekao (@Pekao_Analizy) December 20, 2022
Wtórują im koledzy z mBanku. "W produkcji przemysłowej optymiści nie powinni wchodzić w szczegóły. Te są raczej dla mniejszych optymistów lub pesymistów. Wynik produkcji został znacząco podbity przez wytwarzanie energii" - komentują na Twitterze. "Najlepiej widać to w danych odsezonowanych. Przetwórstwo na lekkim minusiku m/m (a więc słabiutko). Temat wytwarzania energii może być nadal ważny w grudniu (temperatura, ceny energii w Polsce). Ogólny obraz jest spójny ze stopniowym ochładzaniem koniunktury (dna nie minęliśmy)" - dodają.
"Spowolnienie koniunktury w przetwórstwie ma stopniowy charakter, a produkcja energii zaskoczyła pozytywnie w listopadzie. W przetwórstwie solidne wzrosty odnotowano w branżach eksportowych: maszyny i urządzenia, urządzenia elektryczne, produkcja samochodów, elektronika" - zauważają ekonomiści z ING. "Słabiej działy, które dobrze radziły sobie w pandemii (meble, inne trwałe). Gospodarka pokazuję dużą odporność na szoki. Wejście w 2023, który przyniesie spowolnienie, wygląda dobrze" - komentują.
Dobrym danym z przemysłu towarzyszą dziś pozytywne doniesienia z rynku pracy. Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło w porównaniu z październikiem, a płace rosły szybciej od oczekiwań analityków. Na plus można zakwalifikować kolejny niższy niż miesiąc wcześniej odczyt rocznej dynamiki cen producentów - inflacja PPI zwolniła do 20,8% wobec 23,1% w październiku i spodziewanych 21%.
Maciej Kalwasiński































































