REKLAMA

Nawet 1,2 mln zł kredytu przy 10 tys. zł dochodu miesięcznie. Jednak nie wszystkie banki są tak hojne

Michał Kisiel2021-04-27 06:00, akt.2021-04-27 07:27analityk Bankier.pl
publikacja
2021-04-27 06:00
aktualizacja
2021-04-27 07:27
Nawet 1,2 mln zł kredytu przy 10 tys. zł dochodu miesięcznie. Jednak nie wszystkie banki są tak hojne
Nawet 1,2 mln zł kredytu przy 10 tys. zł dochodu miesięcznie. Jednak nie wszystkie banki są tak hojne
fot. Patino / / Shutterstock

Para wychowująca jedno dziecko i zarabiająca łącznie 10 tys. zł może liczyć nawet na 1,2 mln zł kredytu hipotecznego, wynika z analizy Bankier.pl. Różnice w szacunkach banków sięgają jednak niemal 400 tys. zł.

W kwietniowej edycji rankingu kredytów hipotecznych Bankier.pl sprawdził oferty banków dla małżeństwa kupującego mieszkanie w Warszawie. Założyliśmy, że wychowująca dziecko para ma co miesiąc do dyspozycji 10 tys. zł. Dochody pochodzą z umów o pracę na czas nieokreślony.

Para nie spłaca obecnie żadnych zobowiązań kredytowych. Historia odnotowana w Biurze Informacji Kredytowej nie zawiera żadnych negatywnych wpisów. Na utrzymaniu gospodarstwa domowego pozostaje jeden samochód.

Klienci starają się o zakup mieszkania na rynku wtórnym w Warszawie. Kredytobiorcy rozważają dwa warianty transakcji – z 10- i 20-procentowym wkładem własnym.

Zdolność kredytowa przy 10-procentowym wkładzie własnym

10-procentowa wpłata własna oznacza, że profilowi klienci mają do wyboru nieco skróconą listę banków. Swojej propozycji nie przedstawi BNP Paribas Bank, Bank Pocztowy, ING Bank Śląski oraz Citi Handlowy.

Najwyższy szacunek zdolności kredytowej przedstawił Bank Pekao. Para mogłaby otrzymać finansowanie w wysokości 1,13 mln zł, co pozwoliłoby teoretycznie na zakup nieruchomości kosztującej 1,25 mln zł. Comiesięczna rata pochłaniałaby wówczas niemal 47 proc. dochodów gospodarstwa domowego.

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 90 proc., miesięczny dochód netto 10 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości finansowanej kredytem (przy 10 proc. wpłacie własnej)

1.

Bank Pekao

1 133 000 zł

4 686 zł

46,9%

1 258 889 zł

2.

mBank

1 018 811 zł

4 581 zł

45,8%

1 132 012 zł

3.

Alior Bank

980 422 zł

3 753 zł

37,5%

1 089 358 zł

4.

Santander Bank

971 393 zł

4 148 zł

41,5%

1 079 326 zł

5.

Credit Agricole

962 667 zł

3 685 zł

36,8%

1 069 630 zł

6. Bank Millennium 916 000 zł 4 017 zł 40,2% 1 017 778 zł

7.

BOŚ

876 920 zł

3 479 zł

34,8%

974 356 zł

8.

PKO BP

773 800 zł

3 204 zł

32,0%

859 778 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

(2) Bank przyjął, że po trzech miesiącach klient skorzysta z warunków promocyjnych dla klientów Intensive. W tabeli oszacowano ratę dla oprocentowania przed obniżką.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 16-21.4.2021 r.

Kwotę przekraczającą 1 mln zł proponuje jeszcze mBank, a na trzecim miejscu w zestawieniu znalazł się Alior Bank z szacunkiem na poziomie 980 tys. zł.

Zdolność kredytowa przy 20-procentowym wkładzie własnym

Angażując z własnych oszczędności kwotę wystarczającą na pokrycie 20 proc. wartości nieruchomości, klienci mogliby liczyć na szerszy wybór ofert. Najwyższy szacunek zdolności kredytowej w tym scenariuszu przedstawił ponownie Bank Pekao, w którym kredytobiorcy mogą uzyskać 1,22 mln zł. Miesięczna rata zobowiązania pochłaniałaby wówczas ok. 47,5 proc. dochodów gospodarstwa.

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 80 proc., miesięczny dochód netto 10 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości finansowanej kredytem (przy 10 proc. wpłacie własnej)

1.

Bank Pekao

1 226 000 zł

4 749 zł

47,5%

1 532 500 zł

2.

ING Bank Śląski

1 163 430 zł

4 597 zł

46,0%

1 454 288 zł

3.

BNP Paribas Bank

1 122 268 zł

4 382 zł

43,8%

1 402 835 zł

4.

Bank Pocztowy

1 080 000 zł

4 324 zł

43,2%

1 350 000 zł

5.

mBank (2)

1 018 811 zł

4 084 zł

40,8%

1 273 514 zł

6.

Alior Bank

1 001 728 zł

3 733 zł

37,3%

1 252 160 zł

7.

Credit Agricole

985 486 zł

3 672 zł

36,7%

1 231 858 zł

8.

Santander Bank

971 393 zł

3 688 zł

36,9%

1 214 241 zł

9.

Citi Handlowy

952 000 zł

3 615 zł

36,1%

1 190 000 zł

10. Bank Millennium 916 000 zł 3 577 zł 35,8% 1 145 000 zł

11.

BOŚ

894 609 zł

3 456 zł

34,6%

1 118 261 zł

12.

PKO BP

844 850 zł

3 221 zł

32,2%

1 056 063 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

(2) Bank przyjął, że po trzech miesiącach klient skorzysta z warunków promocyjnych dla klientów Intensive. W tabeli oszacowano ratę dla oprocentowania przed obniżką.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 16-21.4.2021 r.

Grupa banków proponujących kwotę powyżej 1 mln zł jest w przypadku 20-procentowej wpłaty własnej znacznie liczniejsza. Mieszczą się w niej ING Bank Śląski, BNP Paribas Bank, Bank Pocztowy, mBank i Alior Bank.

Najniższe szacunki, nieprzekraczające 900 tys. zł, przedstawiły Bank Ochrony Środowiska oraz PKO Bank Polski. Rata zobowiązania w tych instytucjach zbliżona byłaby do ok. jednej trzeciej miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego kredytobiorców.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (33)

dodaj komentarz
dareku87
Calkiem niezła, tym bardziej, jeśli jesteście na etacie. Ja mam taką sytuację i kupiłem 60 metrów na Praga Arte – jaram się nowym mieszkaniem, polecam wszystkim, genialne uczucie
zbyszek_
Brac kredyt po korek! Na maxa i w mieszkania!
bankster-kreator
Im więcej masz zobowiązań finansowych tym bardziej zniewolonym stajesz człowiekiem. Nie masz już nawet czasu na to aby stanąć na chwilę refleksji i pomyśleć o wolności. Od wypłaty do wypłaty, od zamówienia do zamówienia bo inaczej staniesz się bankrutem. Masz "firmę" wypożyczoną z banku, masz "dom" Im więcej masz zobowiązań finansowych tym bardziej zniewolonym stajesz człowiekiem. Nie masz już nawet czasu na to aby stanąć na chwilę refleksji i pomyśleć o wolności. Od wypłaty do wypłaty, od zamówienia do zamówienia bo inaczej staniesz się bankrutem. Masz "firmę" wypożyczoną z banku, masz "dom" wypożyczony z banku, masz "samochód" w leasingu wypożyczony z banku wyglądasz na bogatego ale jesteś biedny bardziej niż bezdomny bez zobowiązań. Nie masz na nic czasu a jedna wypłata lub kiepskie zamówienie dzieli cię od tego by zostać bankrutem. Tak wygląda współczesne niewolnictwo XXI wieku.
exio
Problemem nie jest kredyt tylko jego wysokość w odniesieniu do zarobków. Jeżeli małżeństwo zarabia łącznie 8tys a ma ratę kredytu 1tys to nie wydaje mi się, że żyją od pierwszego do pierwszego. Chyba że w "tak wysokim standardzie chcą żyć" ale to już według mnie indywidualny problem pewnych ludzi. A Problemem nie jest kredyt tylko jego wysokość w odniesieniu do zarobków. Jeżeli małżeństwo zarabia łącznie 8tys a ma ratę kredytu 1tys to nie wydaje mi się, że żyją od pierwszego do pierwszego. Chyba że w "tak wysokim standardzie chcą żyć" ale to już według mnie indywidualny problem pewnych ludzi. A jeżeli ktoś bierze kredyt gdzie rata zabiera mu połowę pensji to się nie dziwmy później że ma problem. I to jak dla mnie nie obarcza winą banków bo nie ma obowiązku brania kredytu, przecież można sobie odkładać a jest to problem poszczególnych jednostek które chcą mieć wszystko naj, naj, naj i to na TERAZ.
bankster-kreator odpowiada exio
Za przeproszeniem powiem brzydko... bredzisz! Kiedyś kiedy obowiązywał jeszcze chociaż częściowy standard złota może i ludzie byli w stanie budować oszczędności. W tej chwili jest to nie możliwe przy nieustannym dodruku i inflacji raz większej raz mniejszej ale w dłuższej perspektywie czasu bardzo wysokiej. Procent Za przeproszeniem powiem brzydko... bredzisz! Kiedyś kiedy obowiązywał jeszcze chociaż częściowy standard złota może i ludzie byli w stanie budować oszczędności. W tej chwili jest to nie możliwe przy nieustannym dodruku i inflacji raz większej raz mniejszej ale w dłuższej perspektywie czasu bardzo wysokiej. Procent składany inflacji zeruje twoje oszczędności. Bankierzy tak wypaczyli rynek, że kredyt opłaca się bardziej niż oszczędzanie. Dlatego lokaty nic nie płacą, oszczędności topnieją a realne aktywa takie jak ziemia czy nieruchomości idą w górę znacznie szybciej niż jesteś w stanie realnie odłożyć i o to właśnie chodzi jest to idealny grunt pod budowę armii niewolników którzy nic nie mają i ciągle ich na nic nie stać
exio odpowiada bankster-kreator
Mnie się jednak wydaję, że to Ty bredzisz. Z jednej strony wyśmiewasz osoby biorące kredyt a z drugiej tych co oszczędzają. To w takim razie co proponujesz? Bo dla nie Twoje posty to jest po prostu hejtowanie wszystkiego pod publikę a zero jakichkolwiek konstruktywnych wniosków. Branie kredytu bezsensowne, oszczędzanie Mnie się jednak wydaję, że to Ty bredzisz. Z jednej strony wyśmiewasz osoby biorące kredyt a z drugiej tych co oszczędzają. To w takim razie co proponujesz? Bo dla nie Twoje posty to jest po prostu hejtowanie wszystkiego pod publikę a zero jakichkolwiek konstruktywnych wniosków. Branie kredytu bezsensowne, oszczędzanie jest bezsensowne, no ja pierdzielę...
bankster-kreator odpowiada exio
Czyli bankierka działa dobrze jak nic nie rozumiesz. Oszczędzanie przy realnej inflacji jest bez sensnowne przez wypaczenie rynku nieustannym dodrukiem pierdyliardów waluty więc człowieczek widzi, że nie może nic oszczędzić bo co odkłada to staje się to guzik warte ewentualnie starcza mu na wkład własny. Zmęczony tym Czyli bankierka działa dobrze jak nic nie rozumiesz. Oszczędzanie przy realnej inflacji jest bez sensnowne przez wypaczenie rynku nieustannym dodrukiem pierdyliardów waluty więc człowieczek widzi, że nie może nic oszczędzić bo co odkłada to staje się to guzik warte ewentualnie starcza mu na wkład własny. Zmęczony tym oszczędzaniem które nic mu nie daje jak osiołkowi gonienie marchewki na kijku w desperacji bierze kredyt. Gdyby waluta oparta była o złoto nie dałoby się robić takich numerów.
bankster-kreator odpowiada exio
Podsumowując krótko tak jest ustawiony system by nie opłacało się oszczędzać a jedynym wyjściem było wejście do klatki. Niewolnik stojąc na krawędzi za plecami ma przepaść przed sobą wejście do klatki. W dziejeszym systemie wydaje mu się, że ma wybór ale tak naprawdę nie ma wyboru. Każdy kogo znam kto "coś Podsumowując krótko tak jest ustawiony system by nie opłacało się oszczędzać a jedynym wyjściem było wejście do klatki. Niewolnik stojąc na krawędzi za plecami ma przepaść przed sobą wejście do klatki. W dziejeszym systemie wydaje mu się, że ma wybór ale tak naprawdę nie ma wyboru. Każdy kogo znam kto "coś ma" i tego nie odziedziczył jest wzięte w kredycie ten kto próbował oszczędzić zjadła mu to inflacja. Gdyby lokaty płaciły realnie więcej niż wynosi inflacja wtedy opłacałoby się oszczędzać ale żadnemu bankierowi nie zależy na tym byś miał oszczędności.
bankster-kreator odpowiada exio
I oczywiście nie jestem przeciwnikiem takiego czegoś jak kredyt. Czasem jak chce się coś przyśpieszyć lub ma się jakąś inwestycję którą trzeba dokapitalizować to można wziąść kredyt ale niech się ma na rynku wybór w postaci możliwości oszczędzania. Dzisiaj się go nie ma. Dzisiaj oszczędzanie to realna strata.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki