Prezydent Iranu Masud Pezeszkian spotkał się pod koniec lipca z przywódcą duchowo-politycznym kraju Modżtabą Chameneim, aby omówić kwestie wojskowe i gospodarcze - podała irańska telewizja państwowa. Chamenei od objęcia przywództwa nad Iranem w marcu tego roku nie wystąpił ani razu publicznie.


Jak przypomniała agencja Reutera, w maju irańskie państwowe media także informowały o spotkaniu Pezeszkiana z Chameneim. Agencja zaznaczyła, że według niepotwierdzonych doniesień obecny przywódca duchowo-polityczny Iranu został poważnie ranny 28 lutego w ataku USA i Izraela na Iran.
Wiceprzywódca paramilitarnej organizacji Basidż - Kasem Koraiszi, cytowany przez irańskie media, zapewnił w niedzielę, że materiały z najwyższym przywódcą Iranu „wśród ludzi na ulicach i na spotkaniach z dowódcami sił zbrojnych zostaną niebawem upublicznione”.
Na początku sierpnia irański portal emigracyjny Iran Wire napisał, że w najwyższych kręgach władzy krążą plotki, że stan zdrowia najwyższego przywódcy duchowo-politycznego kraju Modżtaby Chameneiego jest krytyczny.
Rozmówcy portalu podkreślili, że Modżtaba nie spotkał się z żadnym członkiem rządu od czasu zbombardowania przez USA - 28 lutego kompleksu najwyższego przywódcy, w którym zginął Ali Chamenei, ojciec Modżtaby i poprzedni lider kraju.
Inny, również niepewny opis sytuacji przedstawił kilka dni temu portal Iran International. Zgodnie z nim prezydenta Iranu zabrano do tajnego miejsca w Teheranie i pozwolono mu spędzić zaledwie kilka minut w samochodzie z przyciemnianymi szybami i wygaszonym światłem w towarzystwie mężczyzny przedstawionego jako najwyższy przywódca. Prezydent nie mógł nawet ścisnąć ręki Chameneiego, a po spotkaniu miał się dopytywać, czy głos, który słyszał, rzeczywiście należał do ajatollaha.

Od 8 marca, gdy Modżtaba Chamenei objął przywództwo, nie pojawiał się publicznie ani nie wygłaszał żadnych przemówień, nie wyemitowano również żadnych nagrań z jego osobą. Opublikowano tylko kilka listów, których autorstwo przypisywano Chameneiemu. Nieobecność wywołała spekulacje na temat jego stanu zdrowia.(PAP)
awm/ kj/



























































