REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Nadchodzi "coming out" kolejnych posłów. Morawiecki czeka na odpowiedni moment

2026-08-07 07:13
publikacja
2026-08-07 07:13
Dodaj Bankier.pl w Google

Waldemar Buda w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” zdradził, że jeszcze kliku posłów może dokonać „coming outu” na sygnał byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Według Budy, chęć wstąpienia do stowarzyszenia „Rozwój Plus” zadeklarowało już 4,2 tys. osób.

Nadchodzi "coming out" kolejnych posłów. Morawiecki czeka na odpowiedni moment
Nadchodzi "coming out" kolejnych posłów. Morawiecki czeka na odpowiedni moment
/ PiS

„Mam podgląd na składane elektronicznie deklaracje członkostwa w stowarzyszeniu. Dziś jest ich 4200” - powiedział „GW” były minister rozwoju i technologii w rządzie Mateusza Morawieckiego, Waldemar Buda.

Zasiadający obecnie w europarlamencie polityk prawicy zdradził, że w Sejmie jest kilku posłów, którzy w odpowiednim momencie wstąpią do nowego koła poselskiego lub partii, która ma powstać jesienią. „Mamy jeszcze amunicję, której nie wykorzystujemy w tym momencie. Deklaracje innych parlamentarzystów, którzy na wciśnięcie guzika zrobią »coming out« i ogłoszą, że przystępują do nas” - zapowiedział.

„Będziemy mieć zaskakujące nazwiska, które się objawią jako współorganizatorzy nowej partii. To będzie element nowości, świeżości, nadający naszemu ruchowi dynamikę” - zdradził w rozmowie z „GW” współtwórca stowarzyszenia „Rozwój Plus”. (PAP)

ekn/ lm/

Wakacje na giełdzie
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
samsza
Ludzie źle odczytują obietnice polityków. Np. że lekarz będzie dzwonił i... Kacprzyk przecież dzwonił.
A ten facet, od zawsze zapowiada "rozwój" na wzór unijny, tzw. zrównoważony rozwój, opacowany przez ekspertów ONZ, z nim się zapoznał gdy był prezesem banku. Potem przystosował go do warunków polskich, jako plan odpowiedzialnego
Ludzie źle odczytują obietnice polityków. Np. że lekarz będzie dzwonił i... Kacprzyk przecież dzwonił.
A ten facet, od zawsze zapowiada "rozwój" na wzór unijny, tzw. zrównoważony rozwój, opacowany przez ekspertów ONZ, z nim się zapoznał gdy był prezesem banku. Potem przystosował go do warunków polskich, jako plan odpowiedzialnego rozwoju, a z tego zrealizował tylko kilka %.
Ten "rozwój" to jeszcze więcej biurek, sekretarek, wozów służbowych i godnych pensji, aby tam z góry armia urzędników pochylała się codziennie nad przestrzeganiem twoich praw. Nic dziwnego, że tabuny partyjnych działaczy lgną jak do miodu.
kaczyslaw_
*** tonie, dostrzegają to nawet byli sojusznicy.

https://www.rmf24.pl/rozmowy/poranna-rozmowa/news-nie-wiem-czy-pis-nie-schowa-sie-pod-wode-mastalerek-o-wypchn,nIdn,1012720
lobotomek
Kocham Morawieckiego. Ale tylko jako rozłamowca. Obiektywnie trudno o bardziej oślizgłego typa.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki