Sąd zgodził się na aresztowanie rolnika, który zaorał asfalt na ul. Rybackiej w Ostropie, ze względu na zagrożenie surową karą i możliwość podejmowania prób jej uniknięcia – wyjaśnił Sąd Okręgowy w Gliwicach. Miasto wskazało, że od 25 lat jest właścicielem kwestionowanych przez rolnika działek.


W piątek 60-letni rolnik ciągnikiem marki Ursus wjechał na świeżo położony asfalt i pługiem zaorał ok. 200 m drogi w gliwickiej peryferyjnej dzielnicy Ostropa. Gliwicka policja podała, że twierdził, iż jest właścicielem drogi, a prowadzone tam prace są nielegalne. Miał zapowiedzieć, że zamierza ponownie uszkodzić nawierzchnię. Mundurowi zatrzymali go na gorącym uczynku.
Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód w niedzielę przedstawiła rolnikowi zarzut zniszczenia mienia o znacznej wartości. Zwróciła się do Sądu Rejonowego w Gliwicach o tymczasowe aresztowanie 60-latka na trzy miesiące. Przesłanką było zagrożenie surową karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Tego samego dnia zapadła decyzja o tymczasowym aresztowaniu.
„Tymczasowe aresztowanie sąd uzasadnił surową karą pozbawienia wolności, która realnie grozi podejrzanemu (górna granica kary przekracza osiem lat pozbawienia wolności) oraz możliwością podejmowania bezprawnych działań w kierunku jej uniknięcia” – poinformował w poniedziałek Sąd Okręgowy w Gliwicach dodając w komunikacie, że szkody oszacowano na 300 tys. zł.
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach przekazała z kolei, że 60-latek przyznał się do zaorania świeżo położonego asfaltu. Mówił śledczym, tak jak policjantom, że teren, na którym znajduje się droga, to jego własność. Z dokumentacji posiadanej przez prokuraturę wynika jednak, że to własność lokalnego samorządu.
„Na wysoki stopień winy podejrzanego wskazuje, że podejrzany działał w zaplanowany i przemyślany sposób, zaś do zniszczenia drogi użył sprzętu rolniczego, który gwarantował mu osiągnięcie zamierzonego celu. Natomiast na wysoki stopień społecznej szkodliwości zarzuconego podejrzanemu czynu wskazuje, że mieszkańcy okolicznych domów od wielu lat oczekiwali na remont i budowę drogi, którą zniszczył podejrzany, zaś skutki tego czynu godzą we wszystkich mieszkańców Gliwic, którzy w chwili obecnej będą musieli ponieść znaczne koszty odbudowy drogi” – wyjaśniła Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.
Mundurowi ustalili, że rolnik w momencie zatrzymania był trzeźwy. Jego ciągnik został odholowany na policyjny parking. Nie miał obowiązkowego ubezpieczenia OC.
Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka już w piątek zamieściła na Facebooku nagranie, na którym widać, jak rolnik orze asfalt. Zaznaczyła, że to nie pierwszy raz, kiedy mężczyzna zniszczył mienie publiczne. Akcentowała, że zniszczona została zarówno warstwa asfaltu, jak i podbudowa drogi.
W poniedziałek wieczorem Kuczyńska-Budka na swoim facebookowym profilu przekazała rozszerzoną informację ZDM dotyczącą własności działek pod drogą. Jak podkreśliła miejska spółka, gmina Gliwice jest właścicielem tych działek od 25 lat, co jednoznacznie potwierdzają wpisy w księgach wieczystych.
„Nieruchomość w 2001 r. przeszła z mocy prawa na własność gminy w następstwie podziału dokonanego na wniosek jej właściciela (na podstawie art. 98 ustawy o gospodarce nieruchomościami). Wnioskującym o podział dwóch działek i wydzielenie gruntów przeznaczonych pod drogę był ten sam rolnik, który kilka dni temu zakwestionował prawo gminy do tego terenu i zaorał fragment świeżo wykonanej nawierzchni” – napisano w informacji.
Gliwicki ZDM zastrzegł przy tym, że publikowane w sieci ortofotomapy pokazują jedynie faktyczny sposób użytkowania terenu w dniu wykonania zdjęć; w przypadku działek nr 803 i 804 w Ostropie (tych pod drogą – PAP) nie odzwierciedlają więc stanu prawnego gruntu.
„Pas gruntu należący do gminy jest szerszy niż teren faktycznie zajęty pod drogę. W związku z powyższym twierdzenia, że teren, na którym wykonano drogę, nadal stanowi własność tej osoby, są nieprawdziwe i nieuprawnione” – napisano w informacji przekazanej przez prezydent Gliwic.
Dodano, że ZDM przystąpi do usunięcia uszkodzeń drogi jeszcze w tym tygodniu.
Ostropa to dzielnica Gliwic. Należy do miasta od 1975 r. Mimo to zachowała częściowo swój wiejski charakter, m.in. w architekturze i tradycjach. (PAP)
mtb/ pato/ joz/





























































