REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kraje Unii Europejskiej wywierają presję na Polskę i Węgry ws. budżetu

2020-11-17 19:25
publikacja
2020-11-17 19:25
Dodaj Bankier.pl w Google

Jeśli pakiet budżetowy nie zostanie przyjęty, do kryzysu zdrowotnego w UE dojdzie kryzys polityczny i gospodarczy - mówili przedstawiciele większości krajów na wtorkowym posiedzeniu Rady ds. Ogólnych. Polska i Węgry powtórzyły swoje zastrzeżenia ws. powiązania budżetu z praworządnością.

Kraje Unii Europejskiej wywierają presję na Polskę i Węgry ws. budżetu
Kraje Unii Europejskiej wywierają presję na Polskę i Węgry ws. budżetu
fot. Pignatelli/Euc / / ZUMA Press

Dyskusja ministrów ds. europejskich potwierdziła, że w UE nie ma jednomyślności w sprawie wieloletnich ram finansowych, funduszu odbudowy oraz mechanizmu warunkowości uzależniającego dostęp do funduszy unijnych od praworządności.

Minister ds. europejskich Konrad Szymański podkreślał podczas wideokonferencji, że warunkowość nie jest problemem, podobnie jak ochrona budżetu, ale jest nim "brak pewności prawnej i przewidywalności narzędzia prawnego", jakim jest warunkowość.

"Nikt nie powinien być zaskoczony wczorajszymi wydarzeniami, bo wielokrotnie mówiliśmy, że to jest bardzo wątły kompromis" - mówił Szymański, odnosząc się do zablokowania prac nad budżetem UE i funduszem odbudowy przez Polskę i Węgry.

"Nasza sytuacja gospodarcza jest wątła" - odpowiedział mu irlandzki minister ds. europejskich Thomas Byrne. Jak przekonywał, UE potrzebuje przede wszystkim pewności gospodarczej, że będzie mogła sobie poradzić z kryzysem. Apelował, by bardzo dokładnie przyjrzeć się, jakie będą konsekwencje dla UE, jeśli nie będzie kompromisu ws. budżetu i funduszu odbudowy.

Wakacje na giełdzie

Rozczarowania obecną sytuacją nie krył minister ds. europejskich Włoch Vincenzo Amendola. Jego kraj ma być największym beneficjentem funduszu odbudowy. "Jesteśmy bardzo sfrustrowani. Dotyczy to nie tylko nas, ale również naszego społeczeństwa. Pandemia i niepewność wynikająca z kryzysu absolutnie się nie skończyły" - mówił Włoch.

Jak zaznaczył, w UE nie powinno być obaw ws. warunkowości, jeśli wszystkie kraje, jak deklarują, dbają o zasady rządów prawa. "Jeśli wszystkie 27 państw członkowskich mówi, że przestrzegają praworządności, to dlaczego mamy się obawiać warunkowości" - pytał.

Sekretarz stanu ds. europejskich Słowacji Martin Klus ocenił, że porozumienie ws. pakietu finansowego jest bardzo zrównoważone. "Jeżeli naruszymy tę równowagę, to doprowadzimy do wielkiego kryzysu. Największego kryzysu w europejskiej historii. Wszyscy jesteśmy uzależnieni od jak najszybszego przyjęcia tego pakietu. Oczekują tego zarówno obywatele, jak i podmioty gospodarcze" - wskazał. Nikogo nie wymieniając z nazwy, apelował, by państwa członkowskie nie blokowały porozumienia.

Również francuski ambasador przy UE Philippe Leglise-Costa przekonywał, że jego kraj jest zadowolony z wypracowanych efektów negocjacji z PE ws. budżetu na lata 2021-2027 oraz mechanizmu praworządności. Jak zaznaczył wypracowane teksty są zgodne z ustaleniami lipcowego szczytu UE.

"Jeśli pakiet budżetowy nie zostanie przyjęty jak najszybciej, jeśli fundusze na odbudowę nie będą udostępnione państwom członkowskim, obywatelom, przedsiębiorstwom, kryzys zdrowotny, z którym mamy do czynienia dzisiaj, pogorszy się. Dołączy do niego kryzys ekonomiczny i kryzys polityczny" - przestrzegał.

W podobnym tonie wypowiadała portugalska minister ds. europejskich Ana Paula Zacarias, której kraj jako następny obejmie przewodnictwo w UE. "Jesteśmy w środku drugiej fali pandemii, stoimy na krawędzi katastrofy społeczno-gospodarczej. Nie czas na rozgrywki. To jest moment, żeby pokazać jedność" - przekonywała.

Podobnie jak Polska porozumienie z powodu mechanizmu warunkowości odrzucają Węgry. Minister sprawiedliwości tego kraju Judit Varga oceniła, że zaproponowany tekst nie jest zgodny z ustaleniami szefów państw i rządów z lipca, i jest obejściem traktatów. "Ten mechanizm razem z semestrem europejskim i nieobiektywnym sprawozdaniem KE ws. praworządności jest atakiem ideologicznym na Węgry" - powiedziała.

Z Brukseli Krzysztof Strzępka (PAP)

stk/ kar/ robs/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (33)

dodaj komentarz
jes
Matełusz broni wolności. Nie może tak być by nam nie pozwalać rządzić niepraworządnie. Kto to widział. To naruszenie wolności. My chcemy rządzić i łamać podstawowe prawa.
qart
Naprawdę tylko osoba wybitnie "inteligentna" może myśleć, że mechanizm ma służyć obronie praworządności. To ma być mechanizm narzucania woli przez nikogo nie wybranych urzędników z Brukseli. ŻADNYCH USTĘPSTW.
marxs
to nie urzędnicy z Brukseli tak chcą tylko chcą wszystkie praworządne kraje w liczbie 25 praworządności nie chcą dwa katolicko-faszystowskie kraje PISowska III RP i Węgry które przegrały głosowanie o praworządność 25:2
xyzq odpowiada marxs
A tobie skąd się taki pomysł uroił? :) Robiłeś przekrojowe badania wśród reprezentatywnych grup obywateli wszystkich 25 krajów? Czy na podstawie skrawków informacji oraz widzimisię uzupełniłeś sobie obraz? I może przy okazji przytoczysz o jakiej definicji "praworządności" dyskutujemy? Bo jak na razie nie znalazłem takiego A tobie skąd się taki pomysł uroił? :) Robiłeś przekrojowe badania wśród reprezentatywnych grup obywateli wszystkich 25 krajów? Czy na podstawie skrawków informacji oraz widzimisię uzupełniłeś sobie obraz? I może przy okazji przytoczysz o jakiej definicji "praworządności" dyskutujemy? Bo jak na razie nie znalazłem takiego precyzyjnego, obowiązującej dla wszystkich krajów UE zapisu, który pozwalałby zweryfikować, czy dane działnie ową "praworządność" złamało czy też nie.
marxs odpowiada xyzq
masz w swojej PISiej Republice Rad nielegalny Trybunał Konstytucyjny nielegalny Sąd Najwyższy i nielegalna Izbę Dyscyplinarną czyli ten cały PISi PISlandesh jest nielegalany
jes
Patrz co za spisek. 25 niepraworządnych krajów zmówiło się na dwa praworządne. Niespotykane !!!
pstrzezek
Najpierw zobrzydzenie Unii a potem badanie opinii czy już można myśleć o wyjściu? Mateusz kopie w bankomat bo ten nagle nie wydaje kasy. I udaje że nie wie że trzeba użyć PIN'u. A jeszcze w lipcu chwalił że mamy piękny deal i budżet z UE który ustawi nas na kolejne dekady
and00
Bo był kompromis, tylko unia to lewacy i oczywiście go nie dotrzymali
Jak zawsze jak uzyskali trochę to chcą więcej
Traktaty i prawo są po to żeby chroniły słabszych przed silniejszymi, a w tej sytuacji my jesteśmy słabsi, i zgodnie z unijnym prawem mamy możliwości bronić swoich interesów i niezależności
marxs odpowiada and00
ile razy ciemnocie Pana Jacka Kurskiego mam tłumaczyć że lewactwo ma swoja siedzibę na ulicy Ciemnogrodzkiej
itso_chram_panszczyzna
''(...) no chyba ze politycy w tych krajach zniekształca przekaz i zaczną zwalać winę na nas Polaków żeby przykryć swoje polityczne nieudacznictwo wewnątrz własnego kraju, które ze względu na decyzje pandemiczne ma miejsce. łukaszenka tez zwala winę na Polske dlaczego zachodnia Europa miała by tego nie robić ?''

źródło:
''(...) no chyba ze politycy w tych krajach zniekształca przekaz i zaczną zwalać winę na nas Polaków żeby przykryć swoje polityczne nieudacznictwo wewnątrz własnego kraju, które ze względu na decyzje pandemiczne ma miejsce. łukaszenka tez zwala winę na Polske dlaczego zachodnia Europa miała by tego nie robić ?''

źródło: itso_chram_panszczyzna 2020-11-17 23:26 :D

Powiązane: Unia Europejska

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki