Dzielenie rynku
KONSOLIDACJA SEKTORA BANKOWEGO DOPROWADZI DO POWSTANIA 5-6 DUŻYCH GRUP BANKOWYCH
Bieżący rok zapowiada znaczne przetasowania w sektorze bankowym w naszym kraju. Najprawdopodobniej ostra walka będzie toczyła się o zajęcie trzeciej pozycji na rynku, za Pekao i PKO BP.
Sytuację i układ sił w sektorze bankowym może w zasadniczy sposób zmienić prywatyzacja największego polskiego detalisty - PKO BP. Jednak z uwagi na nie do końca jeszcze przesądzony jej kształt i to czy odbędzie się ona tylko z udziałem kapitału polskiego czy też nie, trudno wnioskować na ile i w jakim stopniu wpłynie ona na rynek. Póki co toczy się ostra walka o zajęcie trzeciej, za wspomnianym już PKO BP i Pekao, pozycji na rynku. Niewątpliwie największe szanse by ja zająć mają obecnie ...niemiecki HypoVereinsbank oraz Amerykanie z Citibanku. Ci pierwsi po inkorporacji Banku Austria staną się właścicielami aż dwóch dużych banków na polskim rynku - krakowskiego Banku Przemysłowo-Handlowego oraz Powszechnego Banku Kredytowego. Trudno by Niemcy chcieli utrzymywać dwa konkurujące ze sobą banki. Według wyników finansowych na koniec ub.r. nowa instytucja plasowałaby się na trzecim miejscu pod względem sumy bilansowej, a funduszami własnymi ustępowałaby jedynie Pekao.
Podobnie, znacznie zyskał na połączeniu z Citibank (Poland) Bank Handlowy. Obecny BHW już jako członek amerykańskiej Citigroup, zachował silną pozycje na rynku bankowości korporacyjnej i inwestycyjnej, a ma też spore szanse aby pod nową marką - Citibanku, wypromować także usługi detaliczne.
Swoich ambicji odgrywania jednej z czołowych ról zarówno na rynku korporacyjnych, jak i detalicznym nie ukrywa irlandzki Allied Irish Banks. Po połączeniu kontrolowanych przez siebie poznańskiego Wielkopolskiego Banku Kredytowego i wrocławskiego Banku Zachodniego AIB zyska szczególnie mocną pozycję na rynku detalicznym: z ośmioprocentowym udziałem w ogólnej liczbie kont osobistych w Polsce i jedną z największych sieci placówek bankowych. Polska to dla nas trzeci rynek zagraniczny i chcemy odgrywać na nim jedną z ważniejszych ról - przyznaje Gerry Byrne, prezes AIB Poland. Start połączonego Banku Zachodniego WBK na nastąpić już w maju tego roku.
W tym roku należy oczekiwać także konsolidacji w ramach grup Banku Śląskiego, BIG Banku Gdańskiego oraz Kredyt Banku. BSK w ubiegłym tygodniu ogłosił zamiar połączenia z ING Bank Polska, natomiast BIG BG wchłonął sanowany przez siebie BIG Bank. Należy oczekiwać, że wkrótce na podobne rozwiązanie w sprawie Polskiego Kredyt Banku (d. Prosper Bank) zdecyduje się Kredyt Bank. Wszystkie te banki nie ukrywają swoich ambicji stworzenia dużych grup uniwersalnych.
Ostatniego słowa nie powiedział też BRE Bank, który zgodnie ze słowami swojego prezesa Wojciech Kostrzewy, chce co prawda pozostać bankiem korporacyjnych, ale wokół banku chce zbudować silną grupę uniwersalną. Ostatnie inwestycje jak wirtualny mBank, czy zapowiadany na czerwiec Multibank oraz przejęcie Banku Częstochowa, będą zapewne przyczółkiem do rozbudowy bankowości dla masowego klienta.
Tegoroczne fuzje w sektorze bankowym zapewne jeszcze nie zagrożą pozycji Pekao i PKO BP, ale za ich plecami toczy się ostra walka o trzecie miejsce. Kandydatów jest co najmniej kilku.
Analitycy i sami bankowcy są zgodni, że na polskim rynku jest miejsce dla 5-6 dużych grup bankowych. I pierwsze miesiące br. udowadniają, że wyścig o zajęcie tych pozycji rozpoczął się już na dobre. Zakończona niedawno fuzja Banku Handlowego z polskim Citibankiem, czy zapowiedziane na maj br. połączenie Wielkopolskiego Banku Kredytowego z Bankiem Zachodnim oraz planowana do końca roku fuzja Banku Śląskiego z ING Polska są zapewne tylko początkiem postępującej fali konsolidacji. Najprawdopodobniej pod koniec bieżącego lub na początku przyszłego czeka nas bowiem największa fuzja w historii polskich finansów - połączenie Banku Przemysłowo-Handlowego z Krakowa z warszawskim Powszechnym Bankiem Kredytowym - co wykreuje trzeci co do wielkości bank w Polsce.
Oczywiście nie można nie zauważyć, że większość z tych procesów - ze względu na powiązania kapitałowe polskich banków - jest pochodną zmian właścicielskich na rynkach zagranicznych, ale i w samym rodzimym sektorze nie brakuje tendencji konsolidacyjnych. Z jednej strony wiąże się to z chęcią zwiększenia udziału w poszczególnych segmentach rynku, a z drugiej jest szansą na zmniejszenie kosztów własnych. Nie bez znaczenia jest też tu zdecydowne stanowisko polskiego banku centralnego, które obliguje zagranicznych inwestorów do łączenia podmiotów, w których mają większościowe udziały. Tak było w przypadku Austriaków z Banku Austria, którzy kontrolowali PBK i BACA Poland, czy obecnie ma miejsce w przypadku fuzji BSK z ING Polska.
Zdaniem obserwatorów to dopiero początek przetasowań na rynku bankowym. Wielu zagranicznych inwestorów, którzy zainwestowali kilka lat temu w Polsce, wchodzi w etap ponownego przeanalizowania swojej strategii, co może zaowocować wielu nieoczekiwanymi krokami na rynku - uważa prezes jednego z dużych banków giełdowych.






























































