MADE IN WROCLAW

Konie Nawrockiego na państwowym garnuszku. Zapłaciliśmy za stajnię 54 tys. zł od lipca

2026-10-04 22:10
publikacja
2026-10-04 22:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Edzio, Ramzes i Aramis to trzy konie, na których jeździ Karol Nawrocki, jego żona i córka. Zwierzęta mieszkają w jednej z prezydenckich rezydencji w Promniku, 100 km od Warszawy- informuje "Gazeta Wyborcza". Potwierdził to Rafał Leśkiewicz. - Pod opieką Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP są trzy konie, jeden z okresu prezydentury Andrzeja Dudy i dwa zakupione w ostatnim czasie - przekazał rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz

Konie Nawrockiego na państwowym garnuszku. Zapłaciliśmy za stajnię 54 tys. zł od lipca
Konie Nawrockiego na państwowym garnuszku. Zapłaciliśmy za stajnię 54 tys. zł od lipca
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Dwa konie (fryzyjski i huculski) oraz kuc są w dyspozycji Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta RP. Zdaniem "Gazety Wyborczej" są one przeznaczone dla Karola Nawrockiego, jego żony i córki. Czwarty koń trzymany jest dla funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa.

Jak podkreślał prezydent w wywiadach dla Kanału Zero i "Super Expressu", jazda konna stała się jego pasją, pozwalając mu utrzymać równowagę między obowiązkami i prywatnością. M.in. w Juracie miał zażywać przejażdżek na koniu, którego na ten czas przewieziona z rezydencji w Promniku, gdzie przebywa na stałe.

"Gazeta Wyborcza" ujawniła, że w rezydencji pojawia się także instruktor jazdy. Z pieniędzy podatników ma być także opłacana obsługa stajni i przyczepy do wożenia koni. 

Płacimy dziesiątki tysięcy za stajnię dla prezydenta?

Komentator Piotr Leski natrafił na rachunki za utrzymanie koni, w dokumentach Centrum Obsługi Kancelarii Prezydenta. "Od lipca na prace związane z opieką nad zwierzętami wydano 44 200 zł. Są też wydatki na paszę i karmę dla zwierząt – około 10 tys. Czyli razem 54 tys. zł". Oznacza to, że średnia miesięczna wychodzi 18 tys. zł. 

Burza wokół luksusowego hobby prezydenckiej rodziny

Na te doniesienia zareagowali członkowie rządu. "Doceńmy skromność. Orban miał zebry a Janukowycz strusie" - napisał na X Sikorski. W innym wpisie zaznaczył, że "Imię Ramzes właściwie oddaje faraońskie ambicje. Tylko ktoś nie doczytał u Prusa, jak skończył Ramzes XIII". 

Z kolei europosłanka KO Marta Wcisło nie żałowała klawiatury. "Nawrocki myśli, że jest królem Polski? Zafundował sobie trzy konie na koszt podatnika. Brakuje tylko karety, korony i kilku paziów. Choć właściwie paziów już ma" - napisała. 

Do sprawy odniósł się także premier Donald Tusk, twierdząc, że jeździł słabo, "ale za swoje".

Rzecznik rządu Adam Szłapka zamieścił krótkie nagranie wideo z konnej przejażdżki z komentarzem w serwisie X: „Jeździectwo to przepiękny sport, ale jeździmy za swoje. I nie trzeba trzymać koni w Kancelarii”

Stajnia Kwaśniewskiego i koń Jaruzelskiego. Kancelaria Prezydenta gasi pożar

- Tak jak oficjalnie informowaliśmy obecnie pod opieką CO KPRP są trzy konie. Jeden z okresu prezydentury Andrzeja Dudy i dwa zakupione w ostatnim czasie - przekazał PAP rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz.

Jak zaznaczał, konie przebywały w rezydentacjach prezydenckich od wielu lat. - W okresie prezydentury Aleksandra Kwaśniewskiego w jednym z ośrodków została zbudowana stajnia dla koni. W rezydencjach znajdowały schronienie także inne zwierzęta np. daniele czy jelenie - dodaje. 

Jedynym prezydentem przed Karolem Nawrockim, który miał konia do dyspozycji, był gen. Wojciech Jaruzelski - przypomina "Gazeta Wyborcza" Przebywał on w stadninie CWKS Legnia. 

Na jakich koniach jeździ prezydent Nawrocki z żoną i córką?

Koń fryzyjski charakteryzuje się bujną grzywą, karym, jednolitym umaszczeniem i wysokimi, efektownymi chodami. Jego ceny zaczynają się od 12 tys., zł, a osiągają nawet 100 tys. zł. 

Koń huculski pochodzi od tarpana. To konie żywotne, silne i odporne. Są przyjaźnie nastawione do człowieka. Cechują się odwagą i ciekawością. Jego koszt to od 4 do 12 tys. zł. 

Kuc to niewielkie konie, których wysokość nie przekracza 148 cm. Ta dzielą się na szereg ras np. kuc islandzki, kuc feliński, konik polski, itd. Ceny kształtują się od 2 tys. do 10 tys. zł.

Jednak zakup wierzchowca to tak naprawdę początek wydatków. Średnie utrzymanie konia - obsługa stajni, pasze - kosztuje od 1,5 do 3,5 tys. zł. W to jednak nie wlicza się kosztów weterynaryjnych, kowala czy transportu. Te potrafią być bajońskie. 

opr. aw/ PAP

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!
Ostatnie dni promocji Banku Millennium. Do zdobycia nawet 900 zł premii!

Komentarze (59)

dodaj komentarz
rollk
Naprawdę to jest tak ważna afera? To nie są wielkie pieniądze. Mało tego, są o wiele ważniejsze tematy tj. wszystkie pokradzione działki czy pieniądze przez polityków, zmarnowane miliony złotych na zachcianki i np.kopertowe nieistniejące wybory. Po co mówić o tysiącach, jak pod naszym nosem co chwilę marnotrawione są miliony i tysiące Naprawdę to jest tak ważna afera? To nie są wielkie pieniądze. Mało tego, są o wiele ważniejsze tematy tj. wszystkie pokradzione działki czy pieniądze przez polityków, zmarnowane miliony złotych na zachcianki i np.kopertowe nieistniejące wybory. Po co mówić o tysiącach, jak pod naszym nosem co chwilę marnotrawione są miliony i tysiące z prac i etatów, które nawet nie istnieją. Czemu patrzymy na teraz skoro niedawna historia jest nierozliczona
gcisoallse
Co są warte media tak kłamliwe jak bankier? Oni dokładnie wiedzą, że to nie są żadne konie Nawrockiego i że kancelaria prezydenta utrzymuje je od jakichś 35 lat. A za kadencji Kwaśniewskiego to nawet jakąś stajnię tam wybudowano. Ale i tak bankier kłamie żeby przedstawić to jako "bizantyjską zachciankę" Nawrockiego. W pełni Co są warte media tak kłamliwe jak bankier? Oni dokładnie wiedzą, że to nie są żadne konie Nawrockiego i że kancelaria prezydenta utrzymuje je od jakichś 35 lat. A za kadencji Kwaśniewskiego to nawet jakąś stajnię tam wybudowano. Ale i tak bankier kłamie żeby przedstawić to jako "bizantyjską zachciankę" Nawrockiego. W pełni świadomie kłamie.
ale-ale
Niech się niby-dziennikarzom nie wydaje, że są tacy sprutni, bo szmaty uliczne też zaraciają jakiś czas, ale zaciągają na siebie powszechną pogardę...
energizerjohn51
Belleelelelelekot Agaty Wojciechowskiej. Ze tez ludzie klikaja w te bzdury
jan-kowalski
To chyba wszyscy miłośnicy zwierząt (zwłaszcza koniarze), a tych wśród czytelników GW jest chyba zdecydowana większość powinni być przeszczęśliwi, że Pan Prezydent (wraz z rodziną) przeznacza publiczny grosz na coś tak chwalebnego jak zwierzątka. Może nawet dzięki temu unikną one kiedyś rzeźni i nie skończą w kabanosach (lub włoskich To chyba wszyscy miłośnicy zwierząt (zwłaszcza koniarze), a tych wśród czytelników GW jest chyba zdecydowana większość powinni być przeszczęśliwi, że Pan Prezydent (wraz z rodziną) przeznacza publiczny grosz na coś tak chwalebnego jak zwierzątka. Może nawet dzięki temu unikną one kiedyś rzeźni i nie skończą w kabanosach (lub włoskich kiełbasach). A więc i wegetarianie powinni się czuć usatysfakcjonowani, a tych też wśród miłośników GW nie brakuje.

Zatem taki tekst GW to chyba bardziej strzał do własnej bramki i robienie pod górkę obecnej wadzy...
brututs
Napisz mi za co miałby Karol czy Duda zarabiać takie pieniądze.
Wymień mi ....za co ?
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
pink_panthera
Wojny polsko-polskiej ciag dalszy. A Tusk najwyrazniej nie ma wiekszych zmartwien na glowie niz dwa konie ktore ostatio kupil Nawrocki.
mordad_
Nie kupił "sobie".... tylko z NASZYCH POLSKICH PODATKÓW.... samo nie przyszło...
dobre są komentarze... to tylko zwierzęta... to tylko 50 tys....

Powiązane: Karol Nawrocki

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki