REKLAMA

Kolejna potyczka o opłaty kartowe w USA

Michał Kisiel2021-03-12 10:37, akt.2021-03-12 11:46analityk Bankier.pl
publikacja
2021-03-12 10:37
aktualizacja
2021-03-12 11:46
Pexels

„Czekają na okazję, żeby się odegrać” – tak skomentował zbliżające się zmiany opłat interchange zapowiedziane przez Visę i Mastercarda senator Durbin. Autor obowiązującej w USA ustawy ograniczającej opłaty kartowe chce ponownie przyjrzeć się sprawie.

W kwietniu organizacje kartowe w USA wprowadzą nowe cenniki opłat. Zmiany będą bardzo rozbudowane – rewolucja czeka zarówno stawki, jak i konstrukcję taryf. Ocenia się, że podwyżki dotkną w największym stopniu branżę e-commerce, podczas gdy sprzedawcy obsługujący transakcje na niskie kwoty w fizycznych placówkach powinni odczuć mniejsze obciążenia. Obsługa płatności kartami będzie też tańsza dla sektora turystycznego i rozrywkowego (travel and entertainment).

Przebudowa taryf początkowo miała wejść w życie w kwietniu i październiku 2020 r. Organizacje płatnicze wstrzymały się jednak z kolejnymi krokami po wybuchu pandemii. Rewolucja w opłatach została przesunięta na kwiecień 2021 r.

Jak wskazuje firma konsultingowa CMSPI, zmiany doprowadzą do jeszcze większego poziomu skomplikowania cenników Visy i Mastercarda. Chociaż finansowy wpływ nowych taryf na akceptantów przyjmujących karty w różnych branżach będzie zróżnicowany, to ogółem szacowany wzrost rocznej wartości opłat odprowadzanych przez handlowców szacowany jest na 889 mln dolarów.

O wstrzymanie zmian apelują senatorzy z Partii Demokratycznej. Wskazują, że podwyżki uderzą w budzący się po epidemii handel. Jednym z aktywnych krytyków posunięć organizacji kartowych jest senator Dick Durbin, współautor wprowadzonej w 2011 r. ustawy ograniczającej wysokość opłat interchange.

„Oni nie zapomnieli. Czekają na okazję, żeby się odegrać. Gdzie jest władza, która powstrzyma ten duopol?” – apelował podczas przesłuchania w jednej z komisji senackich Durbin. Ponownie wyraził też przekonanie, że wysokość opłat związanych z akceptacją kart nie jest w żaden sposób uzasadniona kosztami tej usługi. Handlowcy nie mają możliwości negocjowania warunków, a jednocześnie są zmuszeni do przyjmowania kart chętnie używanych przez klientów. Koszty przerzucane są na ceny produktów i usług, a więc ponoszą je zarówno płacący gotówką, jak i plastikiem.

Przedstawiciele branży płatności bezgotówkowych wskazują, że opłaty służą m.in. rozwijaniu nowych instrumentów płatniczych i wzmocnieniu bezpieczeństwa obrotu. Podkreślają również, że rozpowszechnienie się płatności kartowych obniża koszty ponoszone przez handlowców na obsługę gotówki.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Kredyt dla firm. Marża od 2,4% z ubezpieczeniem. 0% prowizji za udzielenie.

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Karty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki