REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Trwa silny spadek cen paliw. W kwietniu poniżej 4 zł za litr?

2020-03-27 12:55
publikacja
2020-03-27 12:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Drugi tydzień z rzędu odnotowano silny spadek cen detalicznych benzyn i oleju napędowego. A jeśli obecne stawki hurtowe utrzymają się dłużej, to przy dystrybutorach powinniśmy zobaczyć ceny poniżej 4 zł/l.

Trwa silny spadek cen paliw. W kwietniu poniżej 4 zł za litr?
Trwa silny spadek cen paliw. W kwietniu poniżej 4 zł za litr?
fot. Marian Weyo / / Shutterstock

Średnia cena detaliczna benzyny bezołowiowej 95 w mijającym tygodniu wyniosła 4,31 zł/l – poinformowało BM Reflex. To o 21 gr/l mniej niż tydzień wcześniej. Od początku marca przeciętna cena detaliczna Pb95 obniżyła się o 56 gr/l i osiągnęła najniższy poziom od sierpnia 2016 roku. To także najszybszy spadek cen paliw w sięgających 2005 roku historii tych danych.

Olej napędowy w skali kraju kosztował średnio 4,39 zł/l i także był o 21 gr/l tańszy niż tydzień wcześniej. Przez ostatni miesiąc przeciętna cena detaliczna diesla obniżyła się o 66 gr/l i jest najniższa od września 2017 roku. Autogaz potaniał o 7 gr/l, a jego przeciętna cena wyniosła 1,97 zł/l i była najniższa od października 2019 r.

Pamiętajmy, że są to wartości średnie wyciągnięte z cen na stacjach z całego kraju. Ceny paliw potrafią się różnić pomiędzy poszczególnymi stacjami nawet o kilkadziesiąt groszy na litrze. Przykładowo, średnia cena benzyny Pb95 dla Dolnego Śląska wyniosła 4,18 zł/l, podczas gdy we Wrocławiu bez trudno można było zatankować za mniej niż 4 zł/l.

To nie powinien być koniec koronawirusowej przeceny na stacjach paliw. 27 marca PKN Orlen sprzedawał benzynę Eurosuper 95 po 2815 zł/m3, czyli ok. 3,46 zł po  doliczeniu VAT-u. Przez miesiąc hurtowa cena benzyny spadła aż o 1,07 zł/l! Olej napędowy w płockiej rafinerii kosztował 3236 zł/m3, czyli ok. 3,98 zł brutto. To o 7 gr/l więcej niż tydzień temu.

Wakacje na giełdzie

W krótkim terminie detaliczne ceny paliw będą zależeć od trzech czynników: marż detalicznych (obecnie na bardzo wysokich poziomach), notowań ropy naftowej oraz od kursu dolara. Obecnie ropa Brent jest notowania poniżej 30 USD za baryłkę. Gwałtowna przecena surowca (o 60% od początku roku) jest odzwierciedleniem załamania popytu na paliwa na skutek restrykcji epidemiologicznych. W drugą stronę działał ostatnio kurs dolara, który w zeszłym tygodniu osiągnął najwyższy poziom od 2001 roku.

Mimo drogiego dolara cena ropy Brent wyrażona w PLN spadła w piątek do najniższego poziomu od grudnia 2008 roku. Wtedy – podczas apogeum globalnej recesji wywołanej kryzysem finansowym – benzyna w Polsce kosztowała średnio ok. 3,50 zł. Jeśli nic się nie zmieni w konfiguracji rynkowej (ropa i dolar), jest to cel, do którego powinniśmy zmierzać w pierwszej połowie kwietnia.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy

Komentarze (23)

dodaj komentarz
sammler
Mnie ciekawi jedno. Co myślą teraz szczęśliwi (?) nabywcy aut elektrycznych? Przepłacili co najmniej 2x, mają auta budżetowe (jeśli pominąć rodzaj napędu), o bardzo niewielkim zasięgu, które "tankować" muszą albo dobę z gniazdka domowego, albo z ładowarek publicznych po nawet 3 zł za 1 kWh, co daje nawet 65-70 zł za możliwość Mnie ciekawi jedno. Co myślą teraz szczęśliwi (?) nabywcy aut elektrycznych? Przepłacili co najmniej 2x, mają auta budżetowe (jeśli pominąć rodzaj napędu), o bardzo niewielkim zasięgu, które "tankować" muszą albo dobę z gniazdka domowego, albo z ładowarek publicznych po nawet 3 zł za 1 kWh, co daje nawet 65-70 zł za możliwość przejechania 100 km (gdy mnie, posiadacza 2-litrowego silnika o mocy >200 KM przejechanie 100 km kosztowało ok. 40 zł przy cenie ok. 5 zł/l, a obecnie, przy cenie bliższej 4 zł/l jest to 32 zł... gdy ładowanie z gniazdka kosztuje w przeliczeniu ok. 16 zł z tą drobną, acz istotną różnicą, że ja za swój samochód nie przepłaciłem i w żaden sposób mnie on nie ogranicza, gdy postanowię sobie jutro jechać posiedzieć nad mazurskim jeziorem... pomijam kwestię k-wirusa).

Ropa na pewno przez najbliższe miesiące gwałtownie nie wzrośnie z bardzo prostego powodu - zapaść gospodarcza na całym niemal świecie (w większym lub mniejszym stopniu, oczywiście). A miało być tak pięknie :)

Gdy tymczasem wszystkie kalkulacje opłacalności wzięły właśnie w 1eb.
sammler odpowiada (usunięty)
Nie panujesz nad nerwami. Kwarantanna zdecydowanie źle odbija się na twoim zdrowiu psychicznym :) A to dopiero niespełna 2 tygodnie!
karbinadel
Może być nawet po 2 zł, tylko co komu z tego. Wypić nie można, a i na zapas też nie bardzo da się kupić
marxs
nawet jak będzie po 1 zł to i tak będzie to cena zaporowa dla milionów ludzi którzy wkrótce stracą pracę i pójdą na bruk
sammler
Oczywiście. Proponuję zatem, by na znacznie dłużej zamknęli się w domach. W zasadzie przez najbliższy rok będą potrzebowali wychodzić z nich tylko w jednym celu: "odhaczyć się" w pośredniaku.
niepelnosprawny_org
trzeba bedzie zrobic zapasy.... kto wie co Putin wymysli, albo co na bliskim wschodzie dziac sie bedzie...
pazdzioch_indastries
tak, tylko nie na orlenie bo trzeba sfinansować armię urzędasów i 500-
petrolnuts
U mnie nadal 4,50 (shell, orlen)i nie widać perspektyw na zejście poniżej 4zł
johny_kielbasiany
Jak zwykle przespali u mnie na auchan 3.68
33karol33
Auchan Wola Park 3,55zł/litr PB95

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki