REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KNF ostrzega przed „dopuszczaniem pośredników” w płatnościach

Michał Kisiel2016-05-04 14:41analityk Bankier.pl
publikacja
2016-05-04 14:41
Dodaj Bankier.pl w Google

Na stronie internetowej Komisji Nadzoru Finansowego pojawiło się ostrzeżenie przed „dopuszczaniem pośredników do rachunku bankowego w płatnościach internetowych”. Dlaczego akurat teraz urząd zapragnął przypomnieć klientom o zasadach bezpieczeństwa? Chwila nie jest przypadkowa.

Serwis PayPal pozwala na płacenie w sieci za pomocą kart płatniczych, ale oferuje także przedpłacony rachunek pieniądza elektronicznego, na którym można przechowywać środki. Taka opcja przydaje się osobom, które z różnych powodów nie chcą lub nie mogą korzystać z plastiku w sieci. Konto w PayPalu trzeba wówczas doładować przed transakcją, np. przelewem z rachunku bankowego.

fot. / / YAY Foto

Kilka dni temu platforma zmieniła dostawcę obsługującego zasilenia „portmonetki”. Obecnie jest nią szwedzka firma Trustly. Pełni ona rolę pośrednika – użytkownik podaje swój login i hasło do bankowości internetowej, a skrypt przygotowany przez Trustly „podszywa się” pod klienta i w jego imieniu zleca przelew w odpowiednim banku. Mechanizm, noszący nazwę screen scraping, nie jest nowy, pisaliśmy o nim np. w 2012 r., gdy po raz pierwszy na polskim rynku zaproponował go e-sklep Deichmann i obsługujący go Sofortbanking (dziś Sofort).

Wiadomość o zasadzie działania nowego partnera PayPal obiegła lotem błyskawicy polski internet. Powszechnie krytykowano ideę podawania danych dostępu do rachunku zewnętrznemu podmiotowi. W ciągu następnych dni kilka banków zablokowało „robota” Trustly, co sprawiło, że błyskawiczne doładowanie jest dziś dostępne tylko dla klientów nielicznych instytucji.

KNF wykorzystała okazję, aby ponownie przypomnieć o swoim stanowisku. „Urząd Komisji Nadzoru Finansowego (UKNF) zwraca uwagę na ryzyko związane z podawaniem danych umożliwiających logowanie do rachunku bankowego, zlecanie przelewów oraz pobieranie historii rachunku podmiotom innym niż bank, w którym prowadzony jest dany rachunek. UKNF przypomina, że podstawową zasadą bezpieczeństwa w bankowości internetowej jest niepodawanie w żadnym wypadku komukolwiek danych pozwalających na dostęp do rachunku bankowego, gdyż grozi to utratą środków” – czytamy w komunikacie opublikowanym w serwisie nadzoru. W dokumencie zwraca się również uwagę, że ujawnienie danych do logowania może naruszać regulamin prowadzenia rachunku bankowego oraz pozbawić klienta ochrony prawnej, w tym możliwości reklamowania nieautoryzowanych transakcji.

Wakacje na giełdzie

KNF od dawna nie kryje swojej sceptycznej postawy wobec mechanizmu screen scraping, a także samej idei stanowiącej podstawę unijnej dyrektywy PSD2 – dostępu zewnętrznych podmiotów do informacji o rachunku bankowym i możliwości inicjowania płatności. Na razie nadzór zmusił banki do rezygnacji z eksperymentów z pobieraniem danych od konkurentów. Jednak firmy pożyczkowe działające poza zasięgiem KNF i instytucje płatnicze korzystające z jednolitego paszportu europejskiego (w tym Trustly) z powodzeniem używają „drapania ekranu” do weryfikacji zdolności kredytowej klienta lub płatności w e-handlu.

Aktualizacja [5.05] - Sofort GmbH, dostawca systemu płatności, przygotował stanowisko w sprawie artykułu.

Aktualizacja - Trustly AB, dostawca systemu płatności, przygotował stanowisko w sprawie artykułu

Płatność kartą w internecie trzeba będzie potwierdzić SMS-em

Płatność kartą w internecie trzeba będzie potwierdzić SMS-em

Kolejne banki wdrażają usługę 3D Secure, która wzmacnia bezpieczeństwo transakcji kartami w internecie. Żeby dokonać zakupów, trzeba podać nie tylko dane z karty płatniczej, ale także kod jednorazowy autoryzujący płatność.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Zapytałem AI o przyszłość. Jedna z odpowiedzi: Polska nie dogoni Zachodu do 2040 r.
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje, jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona. Telefon: 501 820 788

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~Le
KNF nie powinien ostrzegać tylko działać i jak tylko sprawdzi,że ktoś knuje oszustwo , np mógł sprawdzić ile złota ma amber na stanie a ile wydał kwitów, to natychmiast reagować i usuwać z rynku zagrożenia...to samo skoki od lat ..
~autor
Gdzie był KNF jak właściciel ministrant dymał akcjonariuszy, którzy mu zaufali i zainwestowali w jego firmę???
~Janek
a gdzie był KNF, jak banki naciągały swoich klientów na polisolokaty ?
~Różnica
Polscy pośrednicy (np. Dotpay, blue Media) tylko wysyłają do banku przygotowane zlecenie przelewu, ale logowanie następuje na stronie banku. Wszystko zgodnie z prawem, regulaminami i za zgodą banków.

Natomiast Trustly/Sofort działają tak, że podajesz swój login i hasło FIRMIE TRZECIEJ, która uzyskuje PEŁNY DOSTĘP do Twojego
Polscy pośrednicy (np. Dotpay, blue Media) tylko wysyłają do banku przygotowane zlecenie przelewu, ale logowanie następuje na stronie banku. Wszystko zgodnie z prawem, regulaminami i za zgodą banków.

Natomiast Trustly/Sofort działają tak, że podajesz swój login i hasło FIRMIE TRZECIEJ, która uzyskuje PEŁNY DOSTĘP do Twojego konta (np. widzą całą historię przelewów).

P.S. Trustly nawet nie ma regulaminu w języku polskim, co samo w sobie jest złamaniem prawa...
~Misiek
Też ostrzegam przed pośrednikami w płatnościach, czyli bankami i ich pustym pieniądzem fiducjarnym (łac. fides - wiara), który oparty jest tylko na zaufaniu i długu. Polecam korzystać z systemu, gdzie nikt nie jest nikomu nic winien. Układu opartego na prawie własności, bez centralnego emitenta, gdzie każdy sam jest swoim bankiem Też ostrzegam przed pośrednikami w płatnościach, czyli bankami i ich pustym pieniądzem fiducjarnym (łac. fides - wiara), który oparty jest tylko na zaufaniu i długu. Polecam korzystać z systemu, gdzie nikt nie jest nikomu nic winien. Układu opartego na prawie własności, bez centralnego emitenta, gdzie każdy sam jest swoim bankiem i dysponuje swoimi środkami bez pośredników. Kiedyś za herezje uznawano rozdział kościoła od państwa, podobnie dziś rozdział władzy nad pieniądzem od państwa. Kiedyś to będzie nie do pomyślenia, że oddaliśmy władze nad pieniądzem pośrednikom, którzy są pazerni i podatni na manipulacje.
~obserwator
wlasnie troche to dziwne by dokonac platnosci za bilet podrozny lub cos innego sprzedajacy dokonuje tranzakcji przy pomocy posrednika,a posrednik poprzez klikniecie w odp. przez siebie wybrany bank podaje nastepnie dane do zalogowania i dokonania platnosci.
czy ten artykul tyczy sie tez takich serwisow jak pay u,transferuj.pl
wlasnie troche to dziwne by dokonac platnosci za bilet podrozny lub cos innego sprzedajacy dokonuje tranzakcji przy pomocy posrednika,a posrednik poprzez klikniecie w odp. przez siebie wybrany bank podaje nastepnie dane do zalogowania i dokonania platnosci.
czy ten artykul tyczy sie tez takich serwisow jak pay u,transferuj.pl czy e-card ?
czy obowiazuja ich inne zasady niz pay pal ?
~Różnica
Polscy pośrednicy (np. Dotpay, blue Media) tylko wysyłają do banku przygotowane zlecenie przelewu, ale logowanie następuje na stronie banku. Wszystko zgodnie z prawem, regulaminami i za zgodą banków.

Natomiast Trustly/Sofort działają tak, że podajesz swój login i hasło FIRMIE TRZECIEJ, która uzyskuje PEŁNY DOSTĘP do Twojego
Polscy pośrednicy (np. Dotpay, blue Media) tylko wysyłają do banku przygotowane zlecenie przelewu, ale logowanie następuje na stronie banku. Wszystko zgodnie z prawem, regulaminami i za zgodą banków.

Natomiast Trustly/Sofort działają tak, że podajesz swój login i hasło FIRMIE TRZECIEJ, która uzyskuje PEŁNY DOSTĘP do Twojego konta (np. widzą całą historię przelewów).

P.S. Trustly nawet nie ma regulaminu w języku polskim, co samo w sobie jest złamaniem prawa.
~ForumCompliance
W ten sposób krajowe instytucje finansowe stają się niekonkurencyjne w stosunku do firm, które nie maja nad sobą nadzoru KNFu.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki