REKLAMA

Hipoteki dla przedsiębiorców z branż podwyższonego ryzyka. Banki nadal ostrożne

2021-08-06 06:00
publikacja
2021-08-06 06:00
Hipoteki dla przedsiębiorców z branż podwyższonego ryzyka. Banki nadal ostrożne
Hipoteki dla przedsiębiorców z branż podwyższonego ryzyka. Banki nadal ostrożne
fot. sommart sombutwanitkul / / Shutterstock

Podczas pierwszej fali pandemii wiele banków zamknęło się na kredytobiorców z tzw. ryzykownych branż. Expander Advisors sprawdził dla Bankier.pl, czy przedsiębiorcy działający w hotelarstwie czy gastronomii nadal mogą napotkać na problemy przy staraniu się o kredyt hipoteczny.

Wiosną 2020 r. przez banki przetoczyła się fala rewizji w politykach kredytowych. Pandemiczne zamknięcie gospodarki sprawiło, że kredytodawcy stali się znacznie ostrożniejsi. Jednym z efektów zaostrzenia kursu było podniesienie wymogów dotyczących minimalnego wkładu własnego w wielu instytucjach. Drugim, wprowadzenie list branż wykluczonych z kredytowania (obejmujących zarówno przedsiębiorców, jak i pracowników), a także wstrzymanie akceptowania niektórych typów dochodów.

Rok temu rozpoczął się ruch w drugą stronę. Banki zaczęły stopniowo luzować obostrzenia. W przypadku wkładu własnego najbardziej znaczące zmiany w ofertach miały miejsce zimą i na początku 2021 r. W tej chwili banki dopuszczające 10-procentowy wkład własny stanowią większość kredytodawców aktywnych na rynku. Wyjątkami są ING Bank Śląski, Citi Handlowy, Bank Pocztowy, BNP Paribas Bank.

Po ograniczeniach został jeszcze ślad

W międzyczasie sprzedaż kredytów hipotecznych ruszyła ostro w górę. Od marca 2021 r. co miesiąc banki podpisują umowy na ponad 7 mld zł. Duży popyt spowodował zatory w bankach – na decyzję kredytową czeka się nawet 70 dni roboczych. Nie oznacza to jednak, że po pandemicznych ograniczeniach nie pozostały żadne ślady.

– Sytuacja w zakresie udzielania kredytów osobom pracującym w branżach podwyższonego ryzyka uległa w ostatnim czasie poprawie. Dużo jednak zależy od banku i od tego, czy ktoś jest pracownikiem, czy właścicielem firmy. Pracownicy zwykle bez problemu mogą otrzymać kredyt. W przypadku właścicieli firm wciąż może to być utrudnione, jeśli jest to np. branża hotelowa, gastronomiczna czy turystyczna. W niektórych bankach z problemami mogą spotkać się nawet taksówkarze czy kosmetyczki – wskazuje Tomasz Gojtka, ekspert Expander Advisors.

W tych bankach najłatwiej mikroprzedsiębiorcom

Większość zarejestrowanych w Polsce firm to mikroprzedsiębiorstwa. Prowadzący jednoosobową działalność są w zróżnicowany sposób traktowani w bankach udzielających kredytów hipotecznych. Podczas zeszłorocznego pandemicznego szoku kilku kredytodawców zdecydowało się nawet na wstrzymanie akceptowania dochodów tego typu klientów.

– W przypadku klienta prowadzącego jednoosobową działalność gospodarczą obecnie najłatwiej o kredyt w Banku Pekao, w Millennium i ING Banku Śląskim. Należy jednak dodać, że dużo zależy od branży, poziomu dochodów czy historii kredytowej. Poza tym oferty dość często się zmieniają, więc nie należy przywiązywać się do tej listy – podkreśla Tomasz Gojtka z Expander Advisors.

Źródło:
Tematy
Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Zyskaj nawet 250 zł z Kontem 360°

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki