Kolejny bank centralny przechodzi do zaawansowanego etapu prac nad CBDC. Japonia zaczyna eksperymenty, które koncentrują się na technicznej stronie emisji i dystrybucji oficjalnego cyfrowego pieniądza.


Do marca 2022 roku trwać będzie pierwszy etap eksperymentów z cyfrowym odpowiednikiem jena, poinformował Bank Japonii. Prace będą dotyczyć technicznych aspektów wprowadzania do obiegu, dystrybucji i wykupu CBDC. W następnej kolejności planowane są testy, które sprawdzą wykonalność niektórych funkcji pieniądza, w tym limitowania kwoty, jaką mogą utrzymywać w elektronicznej formie podmioty będące użytkownikami systemu.
Jak wskazuje agencja Reuters, Bank Japonii nie wyklucza uruchomienia programu pilotażowego, w którym wzięliby udział dostawcy usług płatniczych i końcowi użytkownicy-płatnicy. Przypomnijmy, że takie podejście, oparte na testach na niewielką skalę, przyjął chiński bank centralny, który znajduje się w grupie instytucji najbardziej zaawansowanych w pracach nad cyfrowym pieniądzem.
Japoński bank centralny podkreśla, że rozpoczęcie eksperymentów nie przesądza losów CBDC w tym kraju. Na razie instytucja nie planuje wprowadzenia nowej formy pieniądza do obiegu. Podobną postawę przyjmuje obecnie większość banków centralnych na świecie. Z ostatniej edycji badania przeprowadzonego przez Bank Rozliczeń Międzynarodowych wynika, że 86 proc. instytucji angażuje się w prace nad CBDC, ale grupa banków planujących wprowadzenie cyfrowego pieniądza w najbliższym czasie jest stosunkowo nieliczna.

























































