REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Frankowiec prosi prezesa Szwajcarskiego Banku Narodowego o cięcie stóp

2016-08-11 11:06
publikacja
2016-08-11 11:06
Dodaj Bankier.pl w Google

Polski frankowiec zwraca się do prezesa Szwajcarskiego Banku Narodowego z prośbą o cięcie stóp procentowych oraz współpracę z NBP na rzecz przeciwdziałania umocnieniu helweckiej waluty.

Frankowiec prosi prezesa Szwajcarskiego Banku Narodowego o cięcie stóp
Frankowiec prosi prezesa Szwajcarskiego Banku Narodowego o cięcie stóp
fot. RUBEN SPRICH / / FORUM

fot. REUTERS/Ruben Sprich / / FORUM

– W imieniu polskiej społeczności związanej z instrumentami finansowymi zwanymi indeksowanymi lub denominowanymi kredytami we frankach szwajcarskich, zwracamy się do Pana, jak również do Szwajcarskiego Banku Narodowego, z uprzejmą prośbą o obniżenie stóp procentowych – czytamy we wstępie listu, pod którym podpisał się Marek Rzewuski, członek Stowarzyszenia Stop Bankowemu Bezprawiu. Napisana w języku angielskim korespondencja skierowana została do prezesa SNB Thomasa Jordana, na berneński adres banku.

- Oczekujemy, że cięcie stóp procentowych będzie miało wpływ na obniżenie stawki LIBOR CHF wykorzystywane w obliczaniu oprocentowania naszego długu. Dalsze obniżanie stóp przez SNB ułatwi spłacanie kredytów przez około 700 000 polskich rodzin zaangażowanych w instrumenty finansowe zwane indeksowanymi lub denominowanymi kredytami we franku szwajcarskim – czytamy dalej.

Chociaż pod listem obok nazwiska nadawcy widnieje podpis „Stowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu”, to nie jest on oficjalnym stanowiskiem organizacji. W rozmowie z Bankier.pl sekretarz stowarzyszenia SBB Mariusz Zając stwierdził, że list do prezesa SNB jest indywidualną inicjatywą Marka Rzewuskiego. Sekretarz zapowiedział, że stowarzyszenie wypowie się w tej sprawie – na jego oficjalny komunikat wciąż czekamy. 

- List był prezentowany na wewnętrznym forum grupy Stop Bankowemu Bezprawiu, brakowało trochę czasu, by ostatecznie ustalić jego treść we wspólnym gronie. Ze względu na ostatnie wydarzenia, a zwłaszcza fakt nie dopuszczenia przedstawicieli SBB do posiedzenia Komitetu Stabilności Finansowej zdecydowałem, że czas jest po temu, by szukać pomocy także ze strony SNB - wyjaśnia w rozmowie z Bankier.pl podpisany pod listem Marek Rzewuski.

Wakacje na giełdzie

W dalszej części listu jego autor zaznacza, że jest świadomy tego, że „priorytetem SNB jest zachowanie stabilności franka”, jednak wyraża nadzieję, że szwajcarskiemu bankowi centralnemu „uda się znaleźć sposób na obniżenie stóp procentowych przy jednoczesnej ochronie oszczędności i depozytów obywateli Szwajcarii”.

W tym kontekście w liście wspomniano m.in, że „obniżenie stóp procentowych pomoże SNB walczyć z aprecjacją franka i da możliwość uniknięcia kosztów interwencji na rynku walutowym”, a także, że „banki w Polsce otrzymują od klientów raty we frankach i jednocześnie pożyczają franki z banków międzynarodowych, przez co przyczyniają się do aprecjacji szwajcarskiej waluty”.

Istotnie, SNB – najczęściej ustami swojego prezesa – niemal na każdym kroku wspomina, że w jego opinii szwajcarska waluta jest „znacząco przewartościowana”. Frank jest jedną z tzw. bezpiecznych przystani, do których kapitał napływa w sytuacji niepewności na globalnych rynkach finansowych. Chcąc uniknąć niepożądanej aprecjacji, SNB nie tylko utrzymuje rekordowo niskie stopy (od 15 stycznia 2015 r.), ale też interweniuje na rynku walutowym (tak było np. po referendum ws. Brexitu).

- Według różnych szacunków, do naszego środowiska należy 500-700 tysięcy rodzin. Polska jest jedynym krajem, który na drodze prawnej nie rozwiązał problemów związanych z instrumentami finansowymi denominowanymi lub indeksowanymi w walutach obcych emitowanych z naruszeniem prawa. Rosnące zadłużenie jest poważnym problemem dla wielu polskich rodzin i zagraża ich egzystencji – czytamy w dalszej części listu.

List kończy się kolejną prośbą do Szwajcarskiego Banku Narodowego, tym razem o współpracę z Narodowym Bankiem Polskim przeciwko dalszemu umacnianiu się franka szwajcarskiego. Wątek ten pojawił się też w poprzednim liście, który 8 sierpnia ten sam nadawca wysłał do prezesa NBP Adama Glapińskiego. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy samego autora listu.

- Jako SBB zrobimy wszystko co w naszej mocy, by rozwiązać problemy osób  uwikłanych w toksyczne instrumenty finansowe indeksowane lub denominowane do franka szwajcarskiego. W naszych działaniach kierujemy się tylko i wyłącznie dobrem Polski i Polaków. Nie planujemy żadnych działań godzących w dobre imię naszej ojczyzny, ani w interes narodowy jej obywateli. Liczymy  na to, że problemy Polski i Polaków daje się rozwiązać w naszym kraju, o ile będzie ku temu wola polityczna. Prośba o obniżenie stóp procentowych przez SNB w żaden sposób nie narusza interesów Polski ani Polaków, a może pomóc jej obywatelom - dodaje Marek Rzewuski w wypowiedzi dla Bankier.pl.

Planujemy kontynuację tematu

Michał Żuławiński

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (245)

dodaj komentarz
~Franciszka
Przyszła już odpowiedź ze Szwajcarii? ;)
~franek
Tak ,przyszła odpowiedz dla Glapińskiego a na fotografii jest pokazany wzniesiony środkowy palec.....
~malma
teraz mają obniżyć oprocentowanie i znowu złotowiczom się obniży rata maja już i tak od 6 lat niższe, ale czy to znaczy,że frankowicze mają na nich pomstować nie , bardzo dobrze niech maja , tylko zlotowicze maja w sobie tyle nienawiści ,że opluwają cały czas frankowiczów nie wiem w imię czego to robią
~Zdenerwowana
Europa traktuje nas jak USA traktuje Ameryke Lacinska. Banki i koncerny majs nas za frajerow. Reklamami lekow wpedzaja na w hipochondrie. Wydajemy miliony na leki na choroby ktorych nie ma. W radiu reklamy na leki na swedzenie za przeproszeniem pochwy. Co to ma byc? Na zachodzie nie wolno reklamowac zadnych lekow. Wiem, ze to nie Europa traktuje nas jak USA traktuje Ameryke Lacinska. Banki i koncerny majs nas za frajerow. Reklamami lekow wpedzaja na w hipochondrie. Wydajemy miliony na leki na choroby ktorych nie ma. W radiu reklamy na leki na swedzenie za przeproszeniem pochwy. Co to ma byc? Na zachodzie nie wolno reklamowac zadnych lekow. Wiem, ze to nie na temat, ale dodaje do obrazu za jakich nas maja frajerow. Raty przestaje placic od pazdziernika.
~Wiola
Naprawdę Polska to chory kraj i wredne trolle w nim też niestety mieszkają. Naprawdę źle się dzieje skoro obywatel Polski musiał zwrócić się o pomoc do prezesa banku innego kraju, bo w swoim nie może liczyć na prawo, bo panuje bezprawie. Taki człowiek nie powinien płacić państwu podatków, bo za co? Za to, ze jest okradany? Większość Naprawdę Polska to chory kraj i wredne trolle w nim też niestety mieszkają. Naprawdę źle się dzieje skoro obywatel Polski musiał zwrócić się o pomoc do prezesa banku innego kraju, bo w swoim nie może liczyć na prawo, bo panuje bezprawie. Taki człowiek nie powinien płacić państwu podatków, bo za co? Za to, ze jest okradany? Większość moich znajomych okazuje ogromną niechęć do PIS, a ja broniłam tej partii, mówiąc, że praworządna i w końcu zrobi porządek ze złodziejami wszelkiej maści, Ale jestem naiwna co do uczciwości innych, To nawet ten Tusk, pomimo. że oszukał i okradał polskie społeczeństwo nie napluł w twarz tak jak prezydent Duda, kłamiąc kredytobiorców do ostatniej chwili, współpracując w tym czasie ze złodziejskimi bankami
~niebankowiec
Wiecie w czym problem ? U nas w Polsce mozna zrobic co sie chce i latwo sie wymigac.

Wiecie czemu taka wies jak Londyn zostala centrum finansowym europy ? Bo UK jest postrzegane przez inwestorow jako kraj praworzadny.

A w Polsce inwestor z zagranicy widzi bank, ktory sprzedal lewizne typu polisolokata, kredyt walutowy,
Wiecie w czym problem ? U nas w Polsce mozna zrobic co sie chce i latwo sie wymigac.

Wiecie czemu taka wies jak Londyn zostala centrum finansowym europy ? Bo UK jest postrzegane przez inwestorow jako kraj praworzadny.

A w Polsce inwestor z zagranicy widzi bank, ktory sprzedal lewizne typu polisolokata, kredyt walutowy, wystrugal lewa umowe w ktorej roi sie od bykow prawnych itp. a nikt nie może banku scignac... bo w Polsce nie ma kogo scignac... Taka prawda.

Jak zagranica zobaczy, ze polskiego prezesa banku mozna wziac za tylek to sie w kraju poprawi. Chwilowo nie zanosi sie na to.


~autor_widmo
a może UE spłaci mi kredyt w eur, wtedy ja zwiększę konsumpcję, o to co czym teraz napycham zyski banków? chyba na spokojnie napisze do szefa ECB :)
~aaa
czy nie rozumiesz ze takie wypowiedzi cieszą tylko banki które ma tych samych zasadach udzieliły kredytu w eur i w chf.
Moim zdaniem należy się zjednoczyć, a nie napuszczać się jedni na drugich.

~Zigi odpowiada ~aaa
zjednoczyć z frankami? NIGDY

Powiązane: Życie z frankiem

Ważne linki