REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ekonomiści: Niepewność prawa i deficyt finansów wśród zagrożeń dla wiarygodności ekonomicznej Polski

2024-11-20 17:34
publikacja
2024-11-20 17:34
Dodaj Bankier.pl w Google

Brak pewności prawa, lekceważenie niezależności sędziowskiej, wysoki deficyt finansów publicznych połączony z ekspansywną polityką fiskalną oraz zbyt wolne tempo transformacji energetycznej - to niektóre zagrożenia, wskazane przez ekonomistów w najnowszym Indeksie wiarygodności ekonomicznej Polski.

Ekonomiści: Niepewność prawa i deficyt finansów wśród zagrożeń dla wiarygodności ekonomicznej Polski
Ekonomiści: Niepewność prawa i deficyt finansów wśród zagrożeń dla wiarygodności ekonomicznej Polski
/ Open Eyes Economy Summit 2024

Indeks, zaprezentowany premierowo w środę podczas kongresu Open Eyes Economy Summit 2024 w Krakowie, to coroczny raport ukazujący stan oraz wiarygodność polskiej gospodarki. Ekonomiści wyliczają wskaźnik dla czterech krajów Grupy Wyszehradzkiej: Czech, Polski, Słowacji i Węgier. W najnowszej, trzeciej edycji Indeksu analizie i porównaniu poddana została również sytuacja w Rumunii.

Podstawą raportu są obliczenia dla ośmiu obszarów tematycznych: praworządność, swoboda działalności gospodarczej, wiarygodność finansów publicznych, stabilność systemu finansowego i pieniądza, ochrona i bezpieczeństwo pracy, jakość usług publicznych i infrastruktury publicznej, klimat i środowisko oraz respektowanie zobowiązań międzynarodowych.

Wśród autorów opracowania są m.in. naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie oraz uniwersytetów w Warszawie i Gdańsku. Szefem zespołu autorów Indeksu Ekonomicznej Wiarygodności Polski jest prof. Jerzy Hausner, inicjator krakowskiego kongresu Open Eyes Economy Summit.

W ocenie prof. Hausnera, gospodarka i działalność gospodarcza bazują na wiarygodności, zaś jej osłabienie powoduje, że gospodarka staje się coraz bardziej wrażliwa, czyli mniej odporna na szoki i kryzysy.

Wakacje na giełdzie

"Nie wykorzystujemy naszego potencjału gospodarczego, bo wiarygodność ekonomiczna państwa jest niesatysfakcjonująca" – ocenił ekonomista.

Końcowa wartość indeksu jest syntetyczną informacją o tym, jakie zmiany nastąpiły w danym roku w porównaniu do przeciętnego poziomu wszystkich pięciu analizowanych krajów. Wartość ogólnego wskaźnika dla wszystkich analizowanych krajów w 2023 r. jest ujemna - najniższa dla Węgier (minus 2,32), najwyższa, choć również na minusie, dla Czech (minus 0,05). W przypadku Polski jest to minus 1,15, nieco lepiej niż rok wcześniej (minus 1,83), ale znacząco gorzej niż dwa lata temu (minus 0,56).

W swoim raporcie eksperci wskazują, iż kluczowym zagrożeniem dla wiarygodności ekonomicznej Polski w obszarze finansów publicznych w trzech najbliższych latach jest utrzymujący się wysoki deficyt finansów publicznych, połączony z ekspansywną polityką fiskalną.

"Niebezpieczeństwem jest jednocześnie niska przejrzystość i dezintegracja finansów publicznych, w tym niespójność statystyk dotyczących stanu finansów publicznych i ograniczenie roli ustawy budżetowej" – czytamy w opracowaniu.

Zdaniem autorów raportu, pierwszym, bezkosztowym krokiem do odbudowy wiarygodności w sferze finansów publicznych jest przywrócenie jedności, jawności i przejrzystości finansów publicznych: wprowadzenie obowiązku formalnego dołączania do ustawy budżetowej planów finansowych wszystkich jednostek sektora finansów publicznych według zakresu metodologii unijnej. Jednostki te – wskazano w omówieniu Indeksu - powinny być objęte kontrolą parlamentu, a ustawa budżetowa powinna być zgodna z art. 219 Konstytucji.

"Docelowo konieczna jest kompleksowa reforma instytucjonalno-organizacyjna finansów publicznych w kierunku redukcji funduszy, agencji i redefinicji +budżetu państwa+ w stronę +budżetu całego sektora centralnego+, tak aby rząd otrzymywał pełne i niewadliwe absolutorium. Konieczne jest uszczelnienie i zabezpieczenie przed manipulowaniem regułami fiskalnymi: wprowadzenie docelowo do Konstytucji definicji długu publicznego zgodnej z metodologią unijną" – ocenili ekonomiści.

Należy też wprowadzić – postulują autorzy raportu - wymóg akceptacji zmian w regułach fiskalnych przez 2/3 parlamentu i oparcie klauzuli wyjścia z reguł fiskalnych w stanach nadzwyczajnych określonych w konstytucji. Za ważne uznano powołanie niezależnej politycznie Rady Fiskalnej, która posiadałaby szerokie kompetencje do oceny i monitorowania wszelkich parametrów i danych w zakresie finansów publicznych – w tym ocenę prognoz budżetowych i analizę długoterminowej stabilności finansów publicznych.

"Niezbędne jest jak najszybsze uruchomienie centralnego rejestru umów sektora finansów publicznych. Konieczne jest wprowadzenie z mocą ustawy kodeksu i zasad wprowadzania zmian w systemie podatkowo-składkowym, które ograniczałaby częstotliwość zmian w podatkach, wprowadzały minimalne vacatio legis oraz wymuszały odpowiedni i rzetelny proces konsultacji. Konieczne są również regularna ewaluacja systemu w kontekście przejrzystości i skomplikowania oraz uproszczenie systemu podatkowo-składkowego" – czytamy w raporcie.

W opracowaniu oceniono, iż ważnym wydarzeniem służącym odbudowie wiarygodności w obszarze stabilności pieniądza i systemu finansowego były wyniki ubiegłorocznych wyborów parlamentarnych. "Po wyborach zniknęła otwartość banku centralnego na niestandardowe działania ułatwiające rządowi sfinansowanie potrzeb pożyczkowych. NBP zaczął przywiązywać zasadniczą wagę do stabilnego poziomu cen, którego zapewnienie jest jego podstawowym zadaniem. Zmiana podejścia do polityki pieniężnej znalazła odzwierciedlenie także w innych jego działaniach" – podano w omówieniu Indeksu.

Zagrożeniem dla stabilności systemu finansowego pozostały – oceniają ekonomiści - silne powiązania między bankami a państwem, "choć w trójce państw, w których są one najsilniejsze, czyli w Rumunii, Polsce i na Węgrzech, nieco osłabły". "Niemniej wysoki udział obligacji skarbowych w aktywach banków sprawia, że wciąż zdrowie banków zbyt silnie zależy od zdrowia finansów publicznych" – napisano.

Eksperci podtrzymali zeszłoroczne stanowisko o potrzebie rezygnacji z podatku bankowego. "Mimo że od ubiegłego roku, głównie za sprawą odejścia od ultra niskich stóp procentowych, banki zaczęły osiągać zwrot na kapitale przewyższający wreszcie jego koszt, to ich bodźce do rozwijania działalności pozostają zniekształcone (…). Przez podatek bankowy akcja kredytowa w Polsce jest obłożona dużo większymi ciężarami podatkowymi niż gdzieindziej w regionie (…), z drugiej strony podatek bankowy stanowi dodatkową zachętę do zastępowania kredytów obligacjami skarbowymi, bo w odróżnieniu od kredytów są one z niego zwolnione" – argumentują ekonomiści w raporcie.

W ocenie naukowców, najistotniejszym zagrożeniem w perspektywie najbliższych trzech lat będzie w Polsce brak pewności prawa, obejmujący dualizm prawny oraz lekceważenie faktycznej niezależności i niezawisłości sędziowskiej. "Istotnym zagrożeniem pozostaje także niewydolność systemu sprawiedliwości i przewlekłość postępowań sądowych. Ponadto, wśród czynników o ponadprzeciętnej wadze oraz ponadprzeciętnym prawdopodobieństwie materializacji znalazły się: zniszczona wiarygodność sądownictwa konstytucyjnego oraz niekonstytucyjność Krajowej Rady Sądownictwa" – oceniono.

Eksperci uważają za konieczne przygotowanie rzetelnych ocen skutków regulacji (OSR ex ante) dla wszystkich projektów. "Każdy projekt ustawy (poselski, senatorski, prezydencki czy rządowy) powinien spełniać te same wymogi dotyczące konsultacji oraz przedstawienia oceny skutków regulacji. Rozwiązania idące w tym kierunku były zapowiadane przez marszałka Sejmu. Konieczna jest jednak konsekwentna realizacja tego pomysłu" – podkreślono. (PAP)

aop/ mab/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rodzinne urodziny Zygmunta Solorza we Florencji. Czy to zwiastun końca sporu o sukcesję?
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
bha
Mam takie wrażenie że ta Globo rynkowa coraz mocniejsza nieprzewidywalność i niepewność nie tylko finansowo zadłużeniowa to raczej pasuje wielu tym wielkim ekonomo finanso ekspertom bo przecież zawsze na nią można zepchnąć winę swoich kolejnych nietrafnych analiz czy opini czy prognoz.
niederfurzdorf
A zaledwie kilka dni temu Bodnar zaklinał rzeczywistość , że dzięki rządom prawa biznes nabiera zaufania do państwa !!!!!
to_i_owo
Teraz za niezależnego i bezstronnego min prok Bodnara jest dobrze
Przecież KE stwierdziła że jesteśmy praworządni
samsza
"prawo jak my je rozumiemy" i zmuszenie sędziów do "czynnego żalu" nie podoba się ekspertom ?
czemu ?

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki