REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Dolar znów najtańszy. "Wzrost apetytu na ryzyko i spadek cen ropy naftowej powinny sprzyjać złotemu"

2025-06-24 10:16
publikacja
2025-06-24 10:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Ogłoszone przez prezydenta Donalda Trumpa zawieszenie broni na Bliskim Wschodzie odbiło się na kursie dolara do złotego, który we wtorek wyznaczył nowe kilkuletnie minima. Złoty był stabilny w parze z euro. Jak zwracają uwagę eksperci, wzrost apetytu na ryzyko i spadek cen ropy naftowej mogą wspierać umocnienie polskiej waluty.

Dolar znów najtańszy. "Wzrost apetytu na ryzyko i spadek cen ropy naftowej powinny sprzyjać złotemu"
Dolar znów najtańszy. "Wzrost apetytu na ryzyko i spadek cen ropy naftowej powinny sprzyjać złotemu"
fot. PixieMe / / Shutterstock

Na globalnych rynkach osłabły obawy o sytuację na Bliskim Wschodzie po tym, jak prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek, że Izrael i Iran "w pełni uzgodniły" zawieszenie broni, które ma doprowadzić do zakończenia wojny między dwoma krajami. Nagły zwrot sytuacji sprawił, że inwestorzy podnieśli swoją tolerancję na ryzyko inwestycyjne. Deeskalacja napięć wpłynęła także na mocny spadek cen ropy.

"Wzrost globalnego apetytu na ryzyko i spadek cen ropy naftowej po ogłoszeniu rozejmu na Bliskim Wschodzie powinien sprzyjać dalszej aprecjacji złotego, w szczególności do dolara i franka szwajcarskiego. Stąd kurs EUR/PLN powinien kierować się według naszej oceny w pobliże 4,26 zł, a kurs USD/PLN przełamać tegoroczne minima” - ocenili ekonomiści PKO BP.

Kierunek ten potwierdzały wtorkowe poranne notowania pary EUR/PLN, które o godzinie 9.48 wynosiły 4,2627 zł i były o ponad 1,5 grosza niżej od poniedziałkowych maksimów, gdy obawy inwestorów budziły irańskie salwy wystrzelone na wojskową bazę USA w Katarze. Kurs EUR/PLN podczas bliskowschodniego chaosu wykazał się dużą stabilnością, nie wychodząc poza ograniczenia (4,20-4,30 zł) lokalnego trendu bocznego, w którym kurs EUR/PLN pozostaje od początku kwietnia.

Inaczej jest na parze złotego z amerykańskim dolarem, gdzie kurs USD/PLN we wtorek po deeskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie wyznaczył nowe czteroletnie minima, osuwając się po godzinie 8.00 na wciąż mało płynnym rynku do poziomu 3,6690 zł. O godzinie 10.02 za dolara płacono już o ponad 1 grosz więcej, a kurs USD/PLN wynosił równe 3,68 zł. Euro umocniło się nieco względem dolara, a kurs EUR/USD wzrósł w okolice 1,16. We wtorek o godz. 10.00 eurodolar był notowany po 1,159.

Wakacje na giełdzie

„Warto podkreślić, że te okolice były testowane wielokrotnie w ostatnich dniach. Co ciekawe, słabszy dolar nie wspiera złota, które traci dzisiaj ponad 1 proc. Złoto notowane jest najniżej od 11 czerwca” – zauważył w swoim komentarzu walutowym Michał Stajniak z DM XTB.

Tracił także frank szwajcarski, którego kurs na parze ze złotym po godzinie 10.00 wynosił 4,5329 zł i był o ponad 1,2 gorsza niższy od tego notowanego dzień wcześniej o tej porze i ponad 2,5 grosza od poziomów z poniedziałkowego popołudnia. Za funta brytyjskiego ciągle płacono w okolicy 5 zł. We wtorek rano kurs GBP/PLN wynosił 4,9978 zł, czyli około pół grosza więcej niż 24 godziny wcześniej.

MKu

Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
bha
Cóż... Według mnie to ten Globo systemo rynek i nie tylko on staje się coraz mocniej chory!?. Bo przecież mamy na Globie już od dekad z roku na rok rosnące coraz większe mocniejsze zadłużenie ogólne i to zarówno krajów społeczeństw i gospodarek w nich wielu wielu już firm i biznesów, mamy też i coraz większą cenową i % drożyznę,Cóż... Według mnie to ten Globo systemo rynek i nie tylko on staje się coraz mocniej chory!?. Bo przecież mamy na Globie już od dekad z roku na rok rosnące coraz większe mocniejsze zadłużenie ogólne i to zarówno krajów społeczeństw i gospodarek w nich wielu wielu już firm i biznesów, mamy też i coraz większą cenową i % drożyznę, mamy coraz więcej nie pokojów, wojen coraz więcej nieprzewidywalności działań nie tylko tych od Góry sterujących, a tu cóż na Giełdach, i rynkach panuje nadal Niby wielki przyszłościowy optymizm Niby dla wszystkich?.Dla mnie to robi się taka coraz większa gra pozorów, i udawanie jarząbka że wszystko jest Niby nadal Ok i wszystko będzie tylko Niby coraz to lepiej i korzystniej i to Niby dla wszystkich???. Niestety.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki