Czy nowelizacja ustawy o IKE pomoże przedsiębiorcom?

Niejako przy okazji zmian w systemie emerytalnym rząd zaproponował powołanie indywidualnych kont zabezpieczenia emerytalnego, jako swego rodzaju mutacji znanych wcześniej IKE. Zapewniał przy tym, że tym razem pamiętał także o przedsiębiorcach.


Na początek kilka słów wprowadzenia - IKZE mają powstać w oparciu o ustawę o IKE i pod względem technicznym nie będą się od nich istotnie różnić. Zatem indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKE również) można założyć już w wieku 16 lat i można je też w każdej chwili zlikwidować i wypłacić z niego środki. IKZE mogą prowadzić zakłady ubezpieczeniowe, banki, biura maklerskie i towarzystwa funduszy inwestycyjnych. Nowością jest wprowadzenie do tego katalogu OFE, ale uwaga - właściciel IKZE może je prowadzić tylko w tym OFE, który prowadzi jego konto w ramach II filaru. Zatem w tym wypadku nie ma wolności wyboru ani nawet większego uzasadnienia, bo przyszli emeryci powinni dbać o dywersyfikację źródeł swojej emerytury, miast zdawać się na efektywność jednej tylko firmy.

Jednak to nie jedyna rzecz, która odróżnia IKE od IKZE. Różnią się one przede wszystkim limitami wpłat i rozwiązaniami podatkowymi. O ile w przypadku IKE limit rocznych wpłat nie może przekroczyć wysokości trzykrotności prognozowanego na dany rok przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce, tak w IKZE - można powiedzieć - sprawa jest bardziej indywidualna. Przez pierwsze dwa lata (2012-2013) można będzie wpłacać 2 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne, w kolejnych dwóch latach kwota ta rośnie do 3 proc., by od 2017 r. osiągnąć maksymalny poziom 4 proc. Co to oznacza dla przedsiębiorców prowadzących własną działalność gospodarczą? Cóż, w ich przypadku najczęściej wybieraną „podstawą wymiaru składki na ubezpieczenie emerytalne”, według której opłacają też składki ZUS, jest najniższa dopuszczalna wartość, czyli 60 proc. prognozowanego na dany rok przeciętnego wynagrodzenia. W 2011 r. jest to kwota ok. 2015 zł. Zatem na IKZE przedsiębiorca mógłby (gdyby IKZE już istniały) przeznaczyć około... 40-80 złotych miesięcznie. W skali roku są to 484 złote w pierwszych dwóch latach i 968 złotych po osiągnięciu maksymalnego poziomu.

Od razu widać, że dużej emerytury nie uda się z takich składek uzyskać, co jednak nie przekreśla całkowicie pewnych zalet IKZE. Najważniejszą jest możliwość wliczenia wpłat na IKZE w koszty prowadzenia działalności i zmniejszenie w ten sposób podatku dochodowego. Być może czytelnik wybucha właśnie gorzkim śmiechem - jak bardzo można zmniejszyć podatek, wliczając w koszty 40 złotych miesięcznie? Korzyść w skali miesiąca faktycznie może być niezauważalnie niska, chyba że... wybrany zostanie jeden konkretny miesiąc w roku na dokonanie wpłaty za cały rok. Oczywiście mam na myśli listopad, który zwykle jest dla przedsiębiorców miesiącem poszukiwania dodatkowych kosztów, aby zmniejszyć płacony za listopad (i awansem za grudzień) podwójny podatek dochodowy.

Na dobrą sprawę jest to jedyna realna korzyść, jaką można mieć z IKZE. Niskie limity wpłat nie pozwolą przedsiębiorcom na uzbieranie wysokiej sumy na emeryturę, a co więcej wypłaty środków są opodatkowane nawet po przejściu na emeryturę, podatkiem od dochodów osobistych (a nie podatkiem od zysków kapitałowych; dla przypomnienia - przy IKE wypłaty są zwolnione z podatku, jeśli dokonuje się ich po 60. roku życia). Zaś w przypadku zerwania IKZE przed osiągnięciem wieku emerytalnego (60 lat dla kobiet, 65 lat dla mężczyzn) trzeba zapłacić podatek od dochodu, tak jakby wypłata była przychodem dla przedsiębiorcy. Ta sama zasada dotyczy wypłaty z IKZE w przypadku dziedziczenia. Trudno więc mówić o realnych zachętach podatkowych dla przedsiębiorców, którzy są zainteresowani inwestycjami w przyszłą emeryturę.


Iwona Cackowska
Księgowa Tax Care

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne