REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Domański apeluje do Nawrockiego o podpis pod ustawą o OKI: Tu nie ma podstaw do weta

2026-08-06 10:28
publikacja
2026-08-06 10:28
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański powiedział w czwartek, że nie widzi podstaw do wetowania przez prezydenta ustawy o osobistych kontach inwestycyjnych. Szef MF podkreślił, że OKI są korzystne dla osób, które chcą inwestować.

Domański apeluje do Nawrockiego o podpis pod ustawą o OKI: Tu nie ma podstaw do weta
Domański apeluje do Nawrockiego o podpis pod ustawą o OKI: Tu nie ma podstaw do weta
/ Ministerstwo Finansów

- Mamy w Polsce niekorzystną strukturę oszczędności z punktu widzenia potrzeb gospodarki i gospodarstw domowych, mamy niską kapitalizację giełdy i niski odsetek instrumentów udziałowych w oszczędnościach, za to duży udział w gotówce, co powoduje, że w niektórych okresach oszczędności Polaków traciły realnie na wartości – powiedział w czwartek podczas spotkania z dziennikarzami minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. – Chcemy stworzyć narzędzie, dzięki któremu inwestowanie będzie efektywne – dodał.

Minister był pytany, czy nie obawia się, iż ustawę wprowadzającą OKI zawetuje prezydent Karol Nawrocki. - Nie widzę żadnych podstaw do wetowania tego rozwiązania – powiedział Domański.

Podkreślił, że prace nad projektem trwały długo, bo uwzględniano wszystkie uwagi zgłoszone w trakcie prac legislacyjnych, dodatkowo rozwiązanie to jest korzystne podatkowo dla inwestorów.

- Mamy obniżenie podatku – to rozwiązanie będzie kosztowało budżet, to wpisuje się we wzmacnianie polskiego rynku kapitałowego i bardzo korzystne jest dla osób, które chcą inwestować – powiedział Domański.

Wakacje na giełdzie

Poinformował, że osobiste konta inwestycyjne (OKI) są wzorowane na rozwiązaniach szwedzkich.

- Chcemy, aby OKI było narzędziem elastycznym i żeby uzupełniało portfel rozwiązań, które funkcjonują, czyli IKE, IKZE, PPK, przy czym to są dobrowolne rozwiązania, jakich wcześniej nie było – powiedział minister Domański. – Na pewno zwolnienie z podatku do 100 tys. zł, a w przypadku małżeństw do 200 tys. zł stanowi istotną zachętę do inwestowania w akcje – dodał.

"To nie oznacza oczywiście, że Ministerstwo Finansów nie będzie wychodziło z kolejnymi propozycjami, natomiast OKI są bardzo ważnym uzupełnieniem tego, co do tej pory na rynku funkcjonuje" - dodał.

Minister finansów i gospodarki wskazał, że - w jego ocenie - projekt jest dopracowany, co jednak nie oznacza, że w przyszłości - w zależności od potrzeb - nie będzie modyfikowany.

"Trochę ponad rok temu przedstawiliśmy projekt, jestem bardzo zadowolony z jego ostatecznego kształtu i tego, jakie poparcie uzyskał w Sejmie, nawet opozycyjne, co oznacza, że jest to projekt dopracowany, ale co nie oznacza, że - podobnie jak ma to miejsce w przypadku PPK - nie będziemy w przyszłości dokonywać niezbędnych korekt" - powiedział Domański.

"Życie weryfikuje funkcjonowanie i potrzeby związane z danymi projektami i produktami inwestycyjnymi" - dodał.

Minister stwierdził, że OKI nie są rozwiązaniem, w którym w grę wchodzi nowy podatek. W ramach tego rozwiązania środki na OKI, których wartość przekroczy 100 tys. zł, będą objęte podatkiem od zysków kapitałowych.

- Nie wprowadzamy żadnego nowego podatku. Nie można mówić o nowym podatku, gdy mamy rozwiązanie dobrowolne. Kto chce - skorzysta, kto nie chce - nie skorzysta – powiedział Domański. - To nie jest też podatek od straty, bo podatki mają charakter przymusowy – dodał.

W lipcu Senat nie zaproponował poprawek do ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych; trafiła ona na biurko prezydenta. Nowe przepisy zakładają, że aktywa inwestycyjne na koncie będą zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł, a oszczędnościowe - do 25 tys. zł.

Wszystkie aktywa zgromadzone na OKI i przekraczające limity miałyby być objęte nowym podatkiem od ich wartości. Rząd przekonywał, że podatek nie będzie przekraczał 1 proc. i miałby być wyliczany według szczegółowego algorytmu uwzględniającego dzienne wyceny, saldo wpłat i czas posiadania konta.

Rząd uważa, że wdrożenie OKI może spowodować, iż na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi ok. 25 mld zł do 2030 r. i 74 mld zł do 2040 r.

Tzw. podatek Belki, czyli właściwie podatek od zysków kapitałowych został wprowadzony w Polsce w 2002 r. przez ówczesnego ministra finansów Marka Belkę. Od jego nazwiska wzięła się popularna nazwa daniny. Obejmuje on dochody z obligacji, lokat bankowych oraz zyski ze sprzedaży papierów wartościowych, a więc np. jednostek funduszy czy akcji. Stawka podatku wynosi 19 proc. Sposób poboru i rozliczenia podatku uzależniony jest od rodzaju aktywów, od których jest on pobierany

Zgodnie z ustawą OKI miałyby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. Aktywa inwestycyjne denominowane w złotych (np. akcje i jednostki funduszy inwestycyjnych) miałyby być zwolnione z tzw. podatku Belki do kwoty 100 tys. zł. Z kolei aktywa o charakterze oszczędnościowym (np. obligacje i lokaty) - do 25 tys. zł. Wszystkie aktywa zgromadzone na OKI i przekraczające limity miałyby być objęte nowym podatkiem od ich wartości. Rząd przekonywał, że podatek nie będzie przekraczał 1 proc. i miałby być wyliczany według szczegółowego algorytmu uwzględniającego dzienne wyceny, saldo wpłat i czas posiadania konta. Rząd uważa, że wdrożenie OKI może spowodować, iż na Giełdę Papierów Wartościowych w Warszawie trafi ok. 25 mld zł do 2030 r. i 74 mld zł do 2040 r.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
biggusdikus
Obrzydliwe jest to że te matoły z KO uważają OKI za realizację postulatu o obniżeniu podatku Belki. Jeszcze by można przymknąć oko gdyby istniał mechanizm przeniesienia zakupionych już akcji do OKI ale oczywiście tego nie ma, bo po co Polak miałby mieć coś zrobione dobrze. Proponowane rozwiązanie to sprzedaż akcji, strata na 19% Obrzydliwe jest to że te matoły z KO uważają OKI za realizację postulatu o obniżeniu podatku Belki. Jeszcze by można przymknąć oko gdyby istniał mechanizm przeniesienia zakupionych już akcji do OKI ale oczywiście tego nie ma, bo po co Polak miałby mieć coś zrobione dobrze. Proponowane rozwiązanie to sprzedaż akcji, strata na 19% przez podatek i kolejne straty związane z prowizjami za operacje - czysty absurd. Wystarczyło w istniejącej ustawie zmienić jedną cyfrę. Ten rząd po mistrzowsku wyciągnął przegraną z paszczy zwycięstwa. Na mój głos nie mają co liczyć.
tomkooo
ty wierzysz, ze przy 300mld deficytu ktos tu bedzie podatki obnizal?
daniel_1
Zagraniczne fundusze inwestycyjne musiały mocno docisnąć kukiełkę domańską.
Jeżeli nie nagoni dużo owieczek to fundusze zagraniczne polecą po Polskim Złotym i domańska kukiełka pójdzie w piach.
ministerprawdy
Podstawa jest jedna i zasadnicza - ta ustawa wprowadza nowy podatek - podatek od posiadania powyżej 25 tys zł. Wszystko co nie będzie na koncie OKI będzie obłożone nowym podatkiem od posiadania - nawet akcje które np w ciagu roku spadną na wartości i nie zostaną sprzedane będą opodatkowane za sam fakt posiadania. Do tego nie likwiduje Podstawa jest jedna i zasadnicza - ta ustawa wprowadza nowy podatek - podatek od posiadania powyżej 25 tys zł. Wszystko co nie będzie na koncie OKI będzie obłożone nowym podatkiem od posiadania - nawet akcje które np w ciagu roku spadną na wartości i nie zostaną sprzedane będą opodatkowane za sam fakt posiadania. Do tego nie likwiduje się podatku belki wiec będzie podatek od podatku.
samsza
Facet sobie kpiny robi z ludzi, prezydenta i rozumu.

Ustawa o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI) została uchwalona przez Sejm 3 lipca 2026 roku przytłaczającą większością głosu: za głosowało 427 posłów, przeciw było 5, a 1 osoba wstrzymała się od głosu (w głosowaniu wzięło udział łącznie 433 posłów).
j2oen
Chodzi o wpływy podatkowe ze strat kapitału które ten wynalazek tworzy :) Sitwa KO i ich mistrz zadłużenia bardzo tego potrzebują na wybory...
mesten
Kieszeń podatnik zawsze jest lepsza niż wpływy podatkowe. Ciekawe, czy tak płakałeś jak żeberko przekazywał 160 milionów z funduszu sprawiedliwości na zaprzyjaźnione "fundacje" i potrzeby kampanii pis.
daniel_1
Bardziej dla zagranicznego kapitału, który rozdaje karty na GPW.

- procent od obrotu
- procent od transakcji
- procent od zarządzania...

wiemy
Fascynują mnie dwie rzeczy. Rząd najlepiej wie, gdzie Kowalski ma inwestować. Świetny jest także kolejny podatek.
ministerprawdy
Wie też w co. Max 25 tys zł na koncie a reszta koniecznie w akcjach lub obligacjach

Powiązane: OKI - Osobiste Konto Inwestycyjne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki