REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

NATOCzesi wyślą do Polski żołnierzy i śmigłowce. "Atak na Polskę jest atakiem również na Czech"

2025-09-11 13:20
publikacja
2025-09-11 13:20
Dodaj Bankier.pl w Google

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia podziękował Czechom za deklarację wysłania do Polski 100 żołnierzy i 3 śmigłowce. Jego czeska odpowiedniczka Marketa Pekarova Adamova zadeklarowała, że Praga jest przygotowana do udzielania dalszej pomocy. Atak na Polskę jest atakiem również na Czechy - podkreśliła.

Czesi wyślą do Polski żołnierzy i śmigłowce. "Atak na Polskę jest atakiem również na Czech"
Czesi wyślą do Polski żołnierzy i śmigłowce. "Atak na Polskę jest atakiem również na Czech"
fot. Bumble Dee / / Shutterstock

Pekarova Adamova składa w czwartek oficjalną wizytę w Polsce. Razem z Hołownią zabrała głos podczas wspólnej konferencji prasowej w Sejmie.

Marszałek Sejmu, odnosząc się do naruszenia przez rosyjskie drony polskiej przestrzeni powietrznej, podkreślił, że „Rosja prowokuje w sposób absolutnie bezprecedensowy”. Przypomniał, że od naszych sąsiadów od razu przychodzi pomoc. - Chcę z tego miejsca jeszcze raz podziękować naszym czeskim przyjaciołom za tak szybką deklarację wysłania tutaj grupy zadaniowej śmigłowców, 100 żołnierzy, trzy maszyny, jeżeli będzie potrzeba to więcej - podkreślił Hołownia.

Według niego, jest to bardzo dobry sygnał. - Mam nadzieję, że w ciągu najbliższych dni polski rząd, polski prezydent, uzyskają podobne i jeszcze dalej idące deklaracje ze strony innych państw Sojuszu Północnoatlantyckiego - powiedział marszałek Sejmu.

Podkreślił, że „jeżeli Rosja coś chce testować przez swoje ataki, to chce testować naszą (Zachodu) jedność, chce testować, mówiąc wprost art. 5 (NATO)”. - I my musimy bardzo jasno powiedzieć i pokazać, że bezdyskusyjnie kraje Sojuszu Północnoatlantyckiego art. 5 wypełniają - powiedział marszałek Sejmu.

Wakacje na giełdzie

Pekarova Adamova zaznaczyła, że przyjechała do Polski w trudnej sytuacji, nie tylko dla naszego kraju, ale dla całej Europy. - Atak na Polskę kilkunastu dronów (...) był przypomnieniem, że musimy nadal bardzo starać się, ręka w rękę o nasze bezpieczeństwo - powiedziała przewodnicząca izby poselskiej parlamentu Republiki Czeskiej. Jak mówiła, „atak na Polskę nie jest tylko atakiem na Polskę, jest atakiem na nas wszystkich, również na Republikę Czeską”. - Wczoraj to była Polska, jutro mogą to być Czechy, dobrze sobie to uświadamiamy, dlatego wyrażamy maksymalne wsparcie i solidarność - oświadczyła.

- Musimy przejść od słów do czynów, dlatego Republika Czeska dostarczy Polsce pomocy w postaci trzech śmigłowców. Jesteśmy przygotowani do dalszej pomocy, jeżeli będzie taką pomocą zainteresowanie - zadeklarowała.

Pekarova Adamova zapewniła, że relacje polsko-czeskie są wspaniałe; dodała, że ściśle współpracuje z Hołownią już od dłuższego czasu. - Wierzę, że wspólnymi siłami będziemy w stanie stawiać czoła wszystkim, kolejnym ewentualnym prowokacjom i staraniom o destabilizację (sytuacji) w naszych państwach - dodała.

Zwróciła uwagę, że wojna toczy się nie tylko na Ukrainie, „ale również przeciwko nam wszystkim”. Podkreśliła, że przybiera różne formy np. wojny hybrydowej z wykorzystaniem cyberprzestrzeni.

Pekarova Adamova podkreśliła, że nie ma żadnych wątpliwości, iż to Rosja jest agresorem, który od 2014 r. destabilizuje Ukrainę, a w ostatnich latach rosyjskie wojsko zabija również cywilów na Ukrainie. - Nie chcemy dopuścić do tego, żeby wojna poszerzyła się o kolejne terytoria w Europie, dlatego musimy intensywnie współpracować, modernizować nasze armie, inwestować w naszą zdolność obrony, musimy wzmacniać naszą odporność również na poziomie społeczeństwa - podkreśliła.

Zaznaczyła, że wizyta w Polsce jest prawdopodobnie jej ostatnią podróżą zagranicą w roli przewodniczącej izby poselskiej parlamentu Republiki Czeskiej i bardzo się cieszy, że odwiedza właśnie Warszawę.

W nocy z wtorku na środę, w trakcie ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, polska przestrzeń powietrzna została wielokrotnie naruszona przez drony. Uruchomiono procedury obronne. Polskie i sojusznicze systemy radiolokacyjne śledziły kilkanaście obiektów; w przypadku tych mogących stanowić zagrożenie zdecydowano o neutralizacji. Wojsko i służby poszukują szczątków maszyn. Zgodnie z ostatnimi danymi MSWiA, znaleziono dotychczas pozostałości 16 dronów. (PAP)

kos/ ero/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
tomitomi
dawać Czeszki ! ...bezpruderyjne śmieszne dziewoje ,,,
;-))
pantusk
Szwejki przybywają z odsieczą Husarii , chyba powinno być odwrotnie ?!
katzpodola
A co niby ma robic tych 100 pepików i ich 3 smigłowce?
fiat126p
Wrażenie. Podobnie jak dekalrowana obecność Estończyków w sile kompanii na Ukrainie w razie rozejmu.
Oficerowie łącznikowi?

Powiązane: NATO

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki