Pracownicze Plany Kapitałowe powinny wejść w życie 1 lipca 2019 r., potrzebne będzie półroczne vacatio legis - powiedziała w TVN BiŚ minister finansów Teresa Czerwińska.
"Myślimy o dłuższym vacatio legis, projekt musi być dobrze przygotowany. Myślę, że pół roku takiego vacatio legis byłoby potrzebne, czyli od 1 lipca (2019 r. - PAP)" - powiedziała Czerwińska.
W piątek Ministerstwo Finansów przedstawiło nowy projekt ustawy o Pracowniczych Planach Kapitałowych, zawierający m.in. doprecyzowanie zasad polityki inwestycyjnej i dopuszczającej do programu fundusze emerytalne i zakłady ubezpieczeń.

Początkowo resort zakładał, że PPK wejdą w życie od 1 stycznia 2019 r.
W zeszły piątek Ministerstwo Finansów przekazało do finalnych konsultacji społecznych, uzgodnień międzyresortowych i Rady Dialogu Społecznego zaktualizowaną wersję projektu ustawy o PPK.
Zgodnie z projektem program ma być realizowany etapowo. Firmy zatrudniające co najmniej 250 osób miałyby tworzyć PPK od 1 stycznia 2019 r.; zatrudniające co najmniej 50 osób - od 1 lipca 2019 r.; zatrudniające co najmniej 20 osób – od 1 stycznia 2020 r.; zatrudniające co najmniej 1 osobę – od 1 lipca 2020 r.
MF wyjaśniało w poniedziałkowym komunikacie, że nowy projekt jest efektem dyskusji i uzgodnień z przedstawicielami pracodawców, związkowców, instytucji finansowych oraz innych interesariuszy. Podkreślono, że wszyscy partnerzy społeczni poparli potrzebę stworzenia systemu PPK, zgłaszając do niej szereg uwag, które nie wpływają jednak na podstawowe założenia programu.
Do najważniejszych zmian zawartych w projekcie zaliczono m.in. wprowadzenie zapisu jednoznacznie podkreślającego prywatność środków zgromadzonych przez uczestnika oraz pracodawcę.
"W ustawie podkreślono również, że środki wniesione do PPK przez państwo staną się prywatne po osiągnięciu przez uczestnika 60. roku życia" - informuje MF.
Resort finansów zwraca uwagę, że zgodnie z nową wersją projektu osoby najniżej uposażone będą mogły wpłacać na PPK mniej niż 2 proc., z tym że nie mniej niż 0,5 proc. wynagrodzenia przy zachowaniu poziomu 1,5 proc. wpłat pracodawcy oraz dopłat 240 zł ze strony państwa. Dotyczy to osób, których dochody ze wszystkich źródeł nie przekraczają 2 100 zł brutto.
"To ukłon w stronę najmniej zarabiających, aby trudna sytuacja materialna nie wykluczała ich z systemu PPK. Był to jeden z kluczowych postulatów podnoszonych przez stronę związkową" - uważa MF.
Ministerstwo wskazało też, że obowiązek ponownego potwierdzenia przez pracownika rezygnacji z uczestnictwa w PPK został wydłużony z 2 do 4 lat, dla pracodawców zniechęcających do oszczędzania w PPK przewidziane zostały jedynie sankcje finansowe.
"Do instytucji, które mogą oferować PPK zostały dopuszczone obok Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych także Powszechne Towarzystwa Emerytalne, Pracownicze Towarzystwa Emerytalne oraz zakłady ubezpieczeń" - informuje resort finansów.
Ponadto zdecydowano, że minimalny poziom kapitałów własnych instytucji dopuszczonych do oferowania PPK został podniesiony do 25 mln zł. Wcześniej wynosił on 10 mln zł. "Po wprowadzeniu tej zmiany PPK będą mogły oferować tylko instytucje z odpowiednim zapleczem finansowym i wiarygodnością" - tłumaczy MF.
Doprecyzowana została polityka inwestycyjna instytucji, które mogą oferować PPK, tak aby kryteria otrzymania przez nie premii za wyniki inwestycyjne w wysokości 0,1 proc. były jaśniej określone i bardziej wymagające do osiągnięcia.
Zdaniem MF ważne są też zmiany dotyczące opłat dla instytucji finansowych. Za przystąpienie do portalu PPK i możliwość oferowania PPK opłata została ograniczona do maksymalnie 750 tys. zł (z 1 mln zł), a roczna opłata na rzecz PFR za ewidencje na maksymalnie 20 gr za uczestnika (z 1 zł). (PAP Biznes)
pat/ mmu/ pr/



























































