Chiński koncern BYD oficjalnie wchodzi do Polski. Przedsprzedaż trzech pierwszych modeli samochodów elektrycznych ruszy w czerwcu, natomiast ich dostawy rozpoczną się pod koniec sierpnia - ustalił "ISBnews".


Przedsprzedaż pierwszych modeli samochodów elektrycznych BYD w Polsce wystartuje 10 czerwca br. "Do końca sierpnia zakładamy pierwsze fizyczne dostawy samochodów BYD w Polsce i wtedy też nastąpi oficjalna inauguracja działalności firmy w Polsce" - przekazał "ISBnews” Blade Feng, country manager BYD w Polsce, podczas rozmowy na konferencji EV Experience na Torze Modlin.
Do Polski w pierwszej kolejności trafią trzy modele samochodów BYD:
- Dolphin (427 km zasięgu) w cenie 141-150 tys. zł (w zależności od wariantu Comfort lub Design),
- Seal U (420-500 km zasięgu) w cenie 190-203 tys. zł (warianty Comfort lub Design),
- Seal (520-570 km zasięgu) w cenie 207-234 tys. zł (warianty Comfort lub Excellence AWD).
Na początku BYD planuje uruchomić w Polsce cztery salony sprzedaży w Warszawie, Poznaniu, Gdyni i Bydgoszczy. Firma poinformowała również o nawiązaniu współpracy z trzema dealerami samochodowymi: Krotoski, Plichta i Cichy-Zasada, którzy będą obsługiwać pierwsze zamówienia.
“Oceniamy, że polski rynek ma duży potencjał, to szósty największy rynek w Unii Europejskiej, z niewielką penetracją napędów alternatywnych. Chcemy pełnić istotną rolę w transformacji tego rynku, ale jest zbyt wcześnie, aby mówić o planach sprzedaży, najpierw musimy poznać odzew rynku na nasze produkty” - skomentował Feng w rozmowie z “ISBnews”.

Długi marsz na podbój Europy
BYD wszedł do Europy dwa lata temu i w ostatnim czasie intensyfikuje swoją obecność na tutejszych rynkach. Mimo to pojawiają się sygnały, że chińskie elektryki nie cieszą się takim zainteresowaniem, jakiego spodziewali się ich producenci. W połączeniu z wąskimi gardłami w transporcie, sprawiło to, że europejskie porty zamieniły się w parkingi, co opisywał w kwietniu "Financial Times".
Mimo to BYD nie daje za wygraną. Jak informował w zeszłym tygodniu Bloomberg, chiński koncern zamierza od przyszłego roku sprzedawać w Europie model Seagull, znany w Meksyku pod nazwą BYD Dolphin Mini, którego główną przewagą ma być cena nieprzekraczająca 20 000 EUR. Na rodzimym rynku w Chinach samochody te są sprzedawane w cenie od 9700 USD. W zależności od wersji ich zasięg to 305-405 km.
Na przeszkodzie planom spółki może stanąć jednak dochodzenie antydumpingowe prowadzone przez Komisję Europejską. Unijne organy oskarżają chińskich producentów samochodów elektrycznych o nieuczciwą konkurencję cenową, realizowaną dzięki subwencjom od państwa. Już w lipcu UE może zdecydować się na wprowadzenie w związku z tym ceł na pojazdy osobowe EV sprowadzane z Chin. Z drugiej strony koncern zamierza otworzyć fabryki w Europie, co pozwoliłoby mu na ich ominięcie. Pierwsza z nich powstaje na Węgrzech.
Europa na wojnie handlowej z Chinami. "Widmo zniszczenia kolejnych przemysłów istnieje"
"Być może przez 10 lat będziemy kupować o połowę tańsze samochody, ale po piętnastu latach naszego przemysłu już nie będzie, a Chińczycy będą mogli podnosić ceny" - mówi w rozmowie z Bankier.pl Jakub Jakóbowski, wicedyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW).
Na chińskim rynku samochodów elektrycznych rywalizuje ze sobą ponad 100 marek, więc aby przetrwać, poszukują one nowych rynków zbytu. Po ostatnim czterokrotnym zwiększeniu ceł z listy kierunków ekspansji odpadły Stany Zjednoczone. Największym zainteresowaniem poza Chinami samochody BYD cieszą się w Azji Południowo-Wschodniej. Koncern był w ubiegłym roku najlepiej sprzedającą się marką pojazdów elektrycznych w Tajlandii, Malezji i Singapurze.
W całym 2023 roku BYD sprzedał łącznie 3 024 417 samochodów elektrycznych oraz hybryd. Dla porównania Tesla dostarczyła w tym czasie 1 808 581 aut. Giełdowa gwiazda Elona Muska jest mocno podgryzana przez chińską konkurencję i w ostatnim kwartale 2023 roku straciła tytuł największego producenta pojazdów EV na świecie.
Oprac. MM





























































