Rosnący import chińskich produktów technologicznych i motoryzacyjnych przyczynia się do pogłębiania nierównowagi w polskim handlu zagranicznym. W pierwszym półroczu 2026 r. deficyt Polski w wymianie towarowej z Chinami wzrósł o 9,7 proc. rok do roku, osiągając 28,6 mld euro - wynika z analizy Polskiego Funduszu Rozwoju.


Chiny pozostają tym samym głównym źródłem ujemnego salda w handlu z krajami rozwijającymi się.
Według Polskiego Funduszu Rozwoju za wzrost importu odpowiada przede wszystkim zwiększony napływ produktów związanych z nowymi technologiami i elektromobilnością. W pierwszej połowie roku wartość sprowadzanych z Chin samochodów wzrosła o 117,9 proc. rok do roku, akumulatorów elektrycznych o 59,9 proc., komputerów o 38,9 proc., a części i akcesoriów komputerowych o 38,3 proc.
PFR zwraca uwagę, że rosnący deficyt w wymianie z Państwem Środka wpisuje się w szerszy trend obserwowany w całej Unii Europejskiej. W pierwszym półroczu 2026 r. unijny deficyt handlowy z Chinami zwiększył się o 9,2 proc. rok do roku i wyniósł około 197 mld euro. (PAP Biznes)
map/ ana/

































































