Ceny ofertowe mieszkań – luty 2018 [Raport Bankier.pl]

Właściciele mieszkań z rynku wtórnego nie chcą być gorsi od deweloperów, którzy od miesięcy podwyższają ceny. Stawki za używane lokale mieszkalne wzrosły w niektórych miastach nawet o 20 proc. w relacji rok do roku, a w żadnym z analizowanych miast nie pojawiły się stawki niższe niż w styczniu 2017 roku.

(Bankier.pl)

Niewielkie spadki odnotowano natomiast w najdroższej Warszawie. Co prawda na rynku wtórnym sprzedawcy nadal oczekują przeciętnie ponad 9000 zł/mkw. (9164 zł/mkw.), ale jest to o prawie 300 zł (3 proc.) mniej niż w grudniu ubiegłego roku – wynika z danych Bankier.pl udostępnionych przez serwis ogłoszeń z rynku nieruchomości Otodom.pl.

Ceny ofertowe mieszkań z rynku pierwotnego

Obniżki w ogłoszeniach na warszawskim rynku mieszkań odnotowano także w przypadku deweloperów. Tu stawka spadła z nieco ponad 8000 zł/mkw. do 7754 zł/mkw. (4 proc.). W pozostałych analizowanych miastach na próżno można było szukać podobnych ruchów. O ok. 100 zł zeszli z ceny w swoich ogłoszeniach deweloperzy sprzedający nieruchomości w Gdańsku i Lublinie.

Średnie ceny ofertowe mieszkań w wybranych miastach Polski w styczniu 2018 r. [zł/m-c]
Miasto Metraż [mkw.] Rynek pierwotny Rynek wtórny
Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta Średnia cena dla metrażu Średnia cena dla miasta
Gdańsk 0-38 7 203 6497 8 581 8261
38-60 6 055 8 686
60-90 6 921 7 647
Katowice 0-38 5 586 5475 4 911 4597
38-60 5 431 4 468
60-90 5 503 4 653
Kraków 0-38 7 996 7230 9 115 7952
38-60 6 955 7 678
60-90 7 385 7 542
Lublin 0-38 5 843 5428 5 823 5266
38-60 5 444 5 222
60-90 5 263 5 134
Łódź 0-38 5 585 5202 3 888 4283
38-60 5 284 4 313
60-90 4 828 4 488
Poznań 0-38 7 060 6461 6 935 6358
38-60 6 441 6 393
60-90 6 281 5 940
Szczecin 0-38 5 346 5168 6 800 5156
38-60 5 135 4 942
60-90 5 085 4 745
Warszawa 0-38 7 923 7754 9 959 9164
38-60 7 666 9 035
60-90 7 813 9 047
Wrocław 0-38 7 616 6437 7 548 6572
38-60 6 324 6 585
60-90 6 174 6 239
Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

Spory wzrost stawek ofertowych pojawił się natomiast w Łodzi, która od roku już nie mogła „pochwalić się” średnią ceną przekraczającą próg 5000 zł. W styczniu 2018 roku analiza wykazała 5202 zł/mkw., co oznaczało podwyżkę o 400 zł/mkw. (8 proc.) w relacji miesiąc do miesiąca.

Ceny ofertowe mieszkań z rynku wtórnego

Jak zwykle mniej intrygujące zmiany zaszły na rynku wtórnym. Właściciele mieszkań z drugiej ręki od lat niechętnie schodzą z cen w samych ogłoszeniach. Większy spadek wystąpił jedynie we wspomnianej już Warszawie. W drugim pod względem cen Gdańsku odnotowano natomiast symboliczną podwyżkę (180 zł/mkw.).

Największą zmianę odnotowano natomiast w Szczecinie – najtańszym mieście zestawienia pod względem cen ofertowych na rynku wtórnym. Względem grudnia, oczekiwania sprzedawców wzrosły z 4691 zł/mkw. do 5156 zł/mkw. – to już prawie tyle co w Łodzi. Podwyżka o prawie 500 zł oznaczała 10-procentowy wzrost. Taki kierunek zmian wynikał głównie ze wzrostów cen najmniejszych mieszkań (do 38 mkw.), za które sprzedawcy chcieli w styczniu o 24 proc. więcej niż w grudniu ubiegłego roku.

Właściciele używanych mieszkań nie chcą być gorsi od deweloperów

Od kilku miesięcy deweloperzy straszą podwyżkami cen, wskazując na rosnące koszty ziemi, materiałów i pracy ze względu na coraz mniejszą liczbę rąk do pracy. Branża twierdzi, że wzrosty utrzymają się aż do 2019 roku i dopiero w drugiej jego połowie można spodziewać się przecen lokali mieszkalnych. Z tego ruchu na rynku planują najwyraźniej skorzystać także właściciele mieszkań na rynku wtórnym.

O ile oferty sprzedaży lokali deweloperskich nie podrożały znacznie przez ostatni rok (styczeń 2017-styczeń 2018), to spory ruch zwyżkowy odnotowano w przypadku mieszkań z drugiej ręki. O 22 proc. wzrosła średnia stawka ofertowa w Gdańsku, o 17 proc. w Szczecinie. Blisko 10 proc. więcej oczekiwali także sprzedawcy mieszkań w Krakowie i Wrocławiu. W żadnym z analizowanych miast nie pojawiły się obniżki.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 13 trendwalker

Od pewnego czasu można zauważyć, że w Szwecji ceny nieruchomości spadają. Szwedzi kupują/wynajmują w Polsce mieszkania. Czyżby w Szwecji nie było kolorowo? Tutaj chyba wystarczy wspomnieć o Malmo... Swoją drogą polecam artykuł: http://bit.ly/2rXwHFK

! Odpowiedz
14 17 jasiek2017

Kazdy chce zarabiac wiecej i wiecej.

Pracownik budowlany takze
Pracownik firmy produkujacej materialy budowlane takze,
I kazdy inny, ktory pracuje w budowlance

Ceny ziemi ida w gore, ziemii nie przybywa Wiec czemu ma taniec ?

to jak ceny mieszkan maja spadac ?

Od 2020 roku nowe budynki beda mialy nowe wytyczne w zakresie zuzycia energii. To wszystko przelozy sie na dalsze wzrosty cen mieszkan. Skoro Polacy chca zarabiac 2 tys euro miesiecznie to przez kolejne 20 lat ceny mieszkan beda tylko rosly (moze z malymi stagnacjami) ale kierunek jest jeden.

Pisac o spadkach czy o przegrzanych cenach moga pisac tylko Ci, ktorzy nic nie maja i nigdy miec nie beda.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 10 jasiek2017

U nas w Szczecinie ceny rosna jak oszalale i kazdy to widzi. Zreszta narzekanie zostawmy PiSowi.

! Odpowiedz
2 19 fred_

Na ptrzestrzeni 30 lat ceny pewnie pojda w gore przez inflacje ale nie zapominaj ze te 30 lat bedzie posiekane niejedna duza korekta. Tak samo jak 10 lat temu.
Poza tym, w samym artykule napisano ze ceny w Warszanwie spadly na rynku pierwotnym i wtornym. Jak mi to wytlumaczysz w czasach gdzie wszystko drozeje? Jak to mozliwe? Ja Ci podpowiem - prawo popytu i podazy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 tokio102 odpowiada fred_

spać może i mogą ale jest granica poniżej której ceny nie spadną!....
spójrz na wykres od 1945 r. kiedy ceny spadły o te np. 10% ??????

mało możliwe aby nawet spadły ceny w małych miastach. myślisz że ktoś w miastach powiatowych typu 10-50 tyś będzie sprzedawał mieszkania po 1.500 za metr, (to że spadną mieszkania o 50% to jesteś w błędzie....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 7 fred_

Apokalipsy nie ma, jest korekta na najdrozszych mieszkaniach powyzej 2 milionow funtow. Domy i mieszkania do 600tys funtow dalej schodza ale jus nie tak szybko jak kiedys. Mlodzi ludzie sa zmuszeni kupowac na obzezach Londynu, z tym ze to nie problem bo pociag do centrum to 25min drogi wiec nie jest zle.

! Odpowiedz
5 9 open_mind

Kupuj kupuj kupuj razem z pociągiem dołóż sobie autobus i obrzeże, taniej nie będzie.

! Odpowiedz
1 7 fred_ odpowiada open_mind

Po co mam kupowac przy spadajacych cenach?

! Odpowiedz
3 4 open_mind odpowiada fred_

Dokładnie - kupisz przy wzrastających cenach to stały schemat.

! Odpowiedz
7 5 open_mind

A tymczasem w Londynie: Apokalipsa na rynku nieruchomości się rozpoczęła: A my zawsze w ogonie jeszcze dajemy się nabierać propagandzie prosperity że jutro tylko będzie drożej.
https://www.zerohedge.com/news/2018-02-19/londons-property-crash-has-begun

! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl