REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kiedy portfel 60/40 już nie działa. Jak na nowo podzielić swoje inwestycje?

2026-07-28 08:15
publikacja
2026-07-28 08:15
Dodaj Bankier.pl w Google

Akcje czy obligacje? Odpowiedź brzmi: to już nie wystarczy. O tym, jak dziś mądrze podejść do rynku, na czym dziś polega dywersyfikacja i jak portfele tworzą profesjonalni doradcy inwestycyjni, opowiada Michał Krajczewski z Biura Maklerskiego Banku BNP Paribas.

Kiedy portfel 60/40 już nie działa. Jak na nowo podzielić swoje inwestycje?
Kiedy portfel 60/40 już nie działa. Jak na nowo podzielić swoje inwestycje?
fot. PrimeImages1 / / Shutterstock

Hossa na giełdach w tym roku nie jest już tak dynamiczna, a rynkowych zawirowań zdecydowanie nie brakuje. Od napięć geopolitycznych, przez próby oszacowania inflacji i kolejnych ruchów banków centralnych, aż po wchodzącą w zaawansowaną fazę hossę spółek technologicznych i sztucznej inteligencji – inwestorzy z pewnością mają się nad czym zastanawiać. Na co dziś postawić i dlaczego akcje i obligacje to może być za mało?

Jak konstruować portfel, gdy dobrze pamiętamy, że niektóre popularne strategie w ostatnich latach potrafiły zawodzić? I czy w tych trudnych decyzjach może nas wyręczyć profesjonalne doradztwo inwestycyjne? W studiu Bankier TV pytamy o to Michała Krajczewskiego, menedżera zespołu doradztwa inwestycyjnego w Biurze Maklerskim BNP Paribas. Rozmowę przeprowadził redaktor Bankier.pl Michał Niewiadomski.

Koniec ery tradycyjnego portfela

Przez dziesięciolecia za inwestycyjny złoty środek uchodził portfel zakładający sztywną alokację kapitału: 60% w akcje, 40% w obligacje, gwarantujący odpowiedni balans zysku i bezpieczeństwa. W ostatnich latach ta reguła w dużej mierze przestała jednak działać. – W minionych dekadach mieliśmy do czynienia z silnym trendem spadających stóp procentowych, co sprawiało, że korelacja między rynkiem akcji i obligacji była ujemna. Kiedy akcje spadały, obligacje zyskiwały. Teraz to otoczenie drastycznie się zmieniło, a stopy procentowe odbiły z historycznych minimów. W efekcie, podczas ostatnich zawirowań obserwowaliśmy jednoczesne spadki zarówno na rynku akcji, jak i obligacji. W takich warunkach dywersyfikacja oparta na tak prostym podziale po prostu traci swój dotychczasowy sens ochronny – wskazuje Michał Krajczewski.

Surowce jako nowa tarcza dla kapitału

Skoro tradycyjne przystanie zawodzą, inwestorzy zmuszeni są poszukiwać nowych form obrony przed rynkowymi zawirowaniami. W ocenie eksperta Biura Maklerskiego Banku BNP Paribas funkcję skutecznego amortyzatora mogą dziś z powodzeniem pełnić surowce. To one w okresach największej niepewności na rynku potrafią zachować się odwrotnie do tradycyjnych papierów wartościowych, stabilizując wycenę całego koszyka.

Wakacje na giełdzie

– Najprostszą alternatywą dla inwestorów szukających bufora bezpieczeństwa są surowce, w które można łatwo zainwestować chociażby przez fundusze ETF czy certyfikaty strukturyzowane. Gdybym miał dziś zmodyfikować klasyczną strategię dla początkujących, utrzymałbym w portfelu 60% zaangażowania w akcje, ponieważ hossa wciąż trwa. Zmniejszyłbym jednak ekspozycję na obligacje do 30%, a pozostałe 10% przeznaczył właśnie na surowce, które przejęłyby funkcję tarczy ochronnej dla kapitału – radzi gość Bankier TV. 

Wsparcie profesjonalistów w trudnych czasach

Samodzielne nawigowanie po tak zmiennym rynku często przytłacza, a zwłaszcza osoby, które nie dysponują czasem na codzienną analizę wykresów i raportów makroekonomicznych. Z pomocą przychodzą tu usługi doradztwa inwestycyjnego, które zdejmują z barków klienta ten ciężar. Biura maklerskie oferują gotowe, choć elastyczne ramy, bazujące na zaawansowanej wiedzy ekspertów.

– W ramach naszych usług przygotowujemy modelowe portfele maklerskie dostosowane do czterech różnych profili ryzyka, tak aby ewentualna zmienność wycen w pełni odpowiadała preferencjom i odporności klienta. Działamy tu dwutorowo. Z jednej strony ustalamy ogólną alokację na bazie globalnych warunków makroekonomicznych i naszych autorskich modeli ilościowych. Z drugiej strony, nasz zespół na co dzień prowadzi wnikliwą selekcję – analizujemy rynek i precyzyjnie dobieramy do portfeli te akcje oraz obligacje, które w naszej ocenie mają w danym momencie największy potencjał – wyjaśnia menedżer zespołu doradztwa inwestycyjnego w Biurze Maklerskim Banku BNP Paribas.

Tekst przygotowany we współpracy z Biurem Maklerskim Banku BNP Paribas.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Akcje tej spółki spadły o 70 proc. od szczytu. Nie zanosi się na poprawę
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
pawel11a
Inwestycja w surowce, kiedy te są drogie i np. złota Rosja będzie się pozbywac przez najbliższe kilkanaście lat, żeby łatać dziury w gospodarce ?

Powiązane: Inwestowanie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki