REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kaucje: ile przeciętnie w ciągu roku Polak traci, jeśli nie zwraca pustych butelek?

Sylwester Sacharczuk2026-07-28 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-07-28 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

System kaucyjny się rozwija, w sklepach i poza nimi stawianych jest coraz więcej butelkomatów. Jednak nie każdy ma ochotę przynosić do nich puste opakowania. Ile na takim zaniechaniu może stracić w ciągu roku? Eksperci wyliczyli konkretne kwoty.

Kaucje: ile przeciętnie w ciągu roku Polak traci, jeśli nie zwraca pustych butelek?
Kaucje: ile przeciętnie w ciągu roku Polak traci, jeśli nie zwraca pustych butelek?
fot. Nature'sLens21 / / Shutterstock

Analiza paragonów potwierdza, że przeciętny konsument regularnie sięga po produkty objęte systemem kaucyjnym – przede wszystkim wodę, napoje gazowane, piwo oraz napoje energetyczne. Ile Polak płaci przeciętnie za opakowania kaucyjne w ciągu miesiąca lub roku? I ile w ciągu roku traci, jeśli nie odzyska 50 gr kaucji za butelkę lub puszkę? Odpowiedzi na te pytania postanowili poszukać eksperci z aplikacji PanParagon. W tym celu stworzyli stosowny raport.

Główne wnioski? Statystyczny konsument miesięcznie kupuje około 15 opakowań plastikowych i 12 puszek objętych kaucją. Oznacza to dodatkowe wydatki sięgające ok. 13,50 zł miesięcznie, czyli 160 zł rocznie.

Pamiętaj, voucher ma termin ważności

System kaucyjny zakłada, że po oddaniu opakowań do automatu, w większości przypadków, klient otrzymuje papierowy voucher lub wydruk z kwotą do wykorzystania podczas zakupów. Problem polega na tym, że takie potwierdzenia łatwo zgubić albo zapomnieć o nich przed wizytą w sklepie.

Warto pamiętać o tym, że vouchery mają ograniczony termin ważności – zazwyczaj wynosi on 30 dni. Po tym czasie środki przepadają, a klient traci możliwość odzyskania pieniędzy.

 Widzimy, że dla wielu konsumentów największym wyzwaniem nie jest samo oddawanie opakowań, ale późniejsze zarządzanie papierowymi voucherami. Potwierdza to również zainteresowanie nową funkcją w aplikacji PanParagon, która umożliwia przechowywanie kwitków kaucyjnych w telefonie – mówi Antonina Grzelak z aplikacji PanParagon.

Choć pojedyncza opłata doliczana do butelki czy puszki wydaje się niewielka, regularne kupowanie takich napojów z czasem zaczyna być odczuwalne w dla domowym budżecie.

Wakacje na giełdzie

Jak podkreślają eksperci, 50 groszy łatwo zignorować, ale warto pamiętać, że to wciąż nasze pieniądze - i mogą do nas wrócić.

Niezwrócone kaucje przepadają

Jak wynika z analizy, wartość nieodebranych kaucji, czyli różnica między opakowaniami wprowadzonymi do sprzedaży a tymi zwróconymi, przekroczyła już 650 mln zł.

Kaucje, których Polacy nie zwracają, przepadają – w pierwszych miesiącach funkcjonowania systemu nie odebrano ponad 70 proc. wpłaconych kaucji. Te pieniądze trafiły do operatorów systemu kaucyjnego i zostały przeznaczone m.in. na pokrycie kosztów transportu, sortowania, obsługi punktów zbiórki oraz zakupu kolejnych automatów.

Wiele kontrowersji wokół systemu

Mechanizm zwrotu kaucji wciąż budzi kontrowersje. Jego użytkowników irytuje m.in. brak jednolitego systemu obejmującego wszystkie opakowania, często zapchane automaty oraz szklane butelki zaśmiecające przestrzeń publiczną. Co jeszcze według korzystających z systemu wymaga poprawy?

Konsumenci wynajdują kolejne sposoby na oszukanie systemu kaucyjnego. Metodą, o której ostatnio mówi się najwięcej, są naklejki kaucyjne. Mają one umożliwiać wyłudzanie zwrotu kaucji za opakowania. To świadome wprowadzanie w błąd, za które grozi odpowiedzialność karna - ostrzega policjant z wieloletnim doświadczeniem. Na czym konkretnie polega ta metoda wyłudzania?

Kontrowersje wzbudzało objęcie systemem kaucyjnym aptek i punktów aptecznych. Jednak po wielu rozmowach Ministerstwo Klimatu i Środowiska przychyliło się do postulatów farmaceutów, którzy apelowali o wyłączenie tych miejsc z mechanizmu zwrotów. Argumentowali, że zostając w nim, apteki mogłyby stać się „skupem butelek po piwie”.

System kaucji ma być bliżej osób, które z niego korzystają – taka myśl przyświeca Ministerstwu Klimatu i Środowiska. Dlatego w najbliższym czasie znacznie zwiększy się liczba butelkomatów stawianych poza sklepami, m.in. na osiedlach. Realizuje się też zapowiedziana przez operatorów systemu kaucyjnego jego letnia ofensywa w miejscach, w których Polacy często spędzają urlopy. Maszyny przyjmujące opakowania są stawiane w nadmorskich kurortach, m.in. na plażach.

W czerwcu w ramach systemu kaucyjnego zwrócono rekordowe 700 mln opakowań, natomiast od początku roku do zwrot objął już 2,3 mld puszek i butelek – poinformowało niedawno Ministerstwo Klimatu i Środowiska. W Polsce działa już 64 tys. punktów zwrotu opakowań kaucyjnych.

Źródło:
Sylwester Sacharczuk
Sylwester Sacharczuk
redaktor Bankier.pl

Redaktor i dziennikarz w Bankier.pl. W branży pracuje od 2001 r. Z Bonnier Business Polska związany od 2006 r. Przez kilkanaście lat pracował w „Pulsie Biznesu”, początkowo jako dziennikarz, a potem redaktor działu Puls Firmy. Specjalizuje się dotacjach dla firm. Bliskie są mu również tematy dotyczące innych form finansowego wspierania przedsiębiorczości, zwłaszcza małej. Był odpowiedzialny za realizację wielu projektów informacyjnych dotyczących funduszy europejskich. Absolwent prawa oraz historii. Hobby: podróże, muzyka rockowa i fotografia.

Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
sorban
System kaucyjny jest niezwykle szkodliwy dla środowiska. Produkcja tysięcy butelkomatow, ich serwis i dojazd serwisantów (oczywiście emitując co2), dojazd osób zwracających butelki (rowerem i na piechotę nie da się zabrać dużego worka), problem z magazynowaniem w małych mieszkaniach, do tego częste awarie, zapchane automaty, vouchery System kaucyjny jest niezwykle szkodliwy dla środowiska. Produkcja tysięcy butelkomatow, ich serwis i dojazd serwisantów (oczywiście emitując co2), dojazd osób zwracających butelki (rowerem i na piechotę nie da się zabrać dużego worka), problem z magazynowaniem w małych mieszkaniach, do tego częste awarie, zapchane automaty, vouchery które łatwo zgubić i tracą ważność) - ten pomysł nie ma nic wspólnego z ochroną środowiska, butelki i tak trafiały tam gdzie trzeba. To nowy biznes żerujący na społeczeństwie które doi się jak krowy.
jacek-19
Dobrze nauka idzie przez kieszen. Nie odnosi, zasyfia srodowisko, kosztuje go.
harrytracz
System kaucyjny to złoty interes dla znajomych królika - im mniej oddamy tym więcej trafia do operatorów.
Redaktorom Bankiera polecam za rok zrobić zestawienie przychodów firm będących operatorami (sam też to zrobię, ale fajnie by było, gdybyście nagłośnili ile uzyskali przychodu łącznie z tytułu nieoddanej kaucji). To by był
System kaucyjny to złoty interes dla znajomych królika - im mniej oddamy tym więcej trafia do operatorów.
Redaktorom Bankiera polecam za rok zrobić zestawienie przychodów firm będących operatorami (sam też to zrobię, ale fajnie by było, gdybyście nagłośnili ile uzyskali przychodu łącznie z tytułu nieoddanej kaucji). To by był piękny artykuł, o ile władza pozwoli ;)
matheous
"System kaucyjny się rozwija"

nie, nie rozwija się. zostal zamordystycznie narzucony ludziom wbrew ich woli.
przystawili finansowy pistolet do głowy kowalskiemu a teraz mówią jak to wszyscy z uśmiechem na twarzy, ochoczo oddają butelki.
ggrruu
Zaraz, zaraz... Czyli przelew za "niezwrócone" opakowania idzie co miesiąc do firm które się zarejestrują jako operator? Co za imbecyl to wymyślił... Przecież masę ludzi robi tak jak ja - kupuję 2-4 zgrzewki na promocji, a potem piję to przez 3 miesiące. Czyli jak w pierwszym miesiącu wypiłem tylko 4 butelki, to za te pozostałe Zaraz, zaraz... Czyli przelew za "niezwrócone" opakowania idzie co miesiąc do firm które się zarejestrują jako operator? Co za imbecyl to wymyślił... Przecież masę ludzi robi tak jak ja - kupuję 2-4 zgrzewki na promocji, a potem piję to przez 3 miesiące. Czyli jak w pierwszym miesiącu wypiłem tylko 4 butelki, to za te pozostałe 20 przelew już poszedł? A co jak w danym miesiącu więcej ludzi zwróci butelki niż kupi nowych? Operatorzy dopłacą do interesu? Coś wątpię.
stain
Suma małych strat klientów jest miliardowym zyskiem przekręciarzy, którzy wylobbowali ten wał. Opowieści, że ta mega-kasa pójdzie na koszty systemu to mydlenie oczu. Będą stawiać złote butelkomaty? Wozić śmieci luksusowymi limuzynami? Nie, to pójdzie na "usługi konsultingowe" itp. sposoby przekręcania kasy. Poza tym za Suma małych strat klientów jest miliardowym zyskiem przekręciarzy, którzy wylobbowali ten wał. Opowieści, że ta mega-kasa pójdzie na koszty systemu to mydlenie oczu. Będą stawiać złote butelkomaty? Wozić śmieci luksusowymi limuzynami? Nie, to pójdzie na "usługi konsultingowe" itp. sposoby przekręcania kasy. Poza tym za transport śmieci już płacimy gminom całkiem spore pieniądze.
tomitomi
a , zastanowiłeś się kiedyś , dlaczego za wywóz i utylizację śmieci płaci konsument , który kupuje towar opakowany w śmieci ?? Dlaczego wytwórcy śmieci ( opakowania wszelkiego rodzaju ) nie ponoszą kosztów , tak znaczących jak końcowi odbiorcy ?? ??
wiesz dlaczego ? czy nie wiesz ??
mekm
już Tadzik się o tym przekonał !
mekm odpowiada tomitomi
ponoszą , na opakowaniu masz taki znaczek a konsument płaci drugi raz !
inwestor.pl
A czy eksperci wiedzą co to jest koszt alternatywny? Jak policzysz sobie ile czasu tracisz na tą "zabawę" i przeliczysz sobie na twoją godzinę pracy to zostaniesz zielono relingowym ateistą.

Powiązane: System kaucyjny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki