Pięciogwiazdkowy Hotel Gołębiewski? A gdzie tam. Czy w Pobierowie mamy więc do czynienia z "placówką" przyjmująca gości? "Mały Dubaj" nie tylko nie posiada ani jednej gwiazdki, ale także nie może się posługiwać określeniem hotel - jak informuje serwis Fly4Free.


Hucznie otwarty Hotel Gołębiewski zgodnie z literą prawa nie jest hotelem, a co za tym idzie, nie może mieć przyznanej ani jednej gwiazdki. Serwis Fly4Free zapytał Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego, czy obiekt złożył odpowiednie dokumenty, by móc używać sformowania "hotel". By tak się stało, nieruchomość musi przejść odpowiednią procedurę kategoryzacji i znaleźć się w ewidencji obiektów prowadzonej przez marszałka województwa.
Organ nie prowadzi obecnie postępowania administracyjnego [...] Obiekt pod nazwą »Gołębiewski« w Pobierowie nie jest obiektem hotelarskim w rozumieniu ustawy - zaznacza Wydział Współpracy Terytorialnej i Turystyki.
Miał być wielki hit, jest prawny zgrzyt. Za to jedno słowo grożą surowe kary
To dość zaskakujące, ponieważ Gołębiewski Pobierowo spełnia warunki, wśród których wymieniono:
- co najmniej 10 pokoi, w tym większość jedno- i dwuosobowych;
- a co za tym idzie, pokoje muszą spełniać odpowiednie normy metrażowe, posiadać łazienki i określone wyposażenie (np. tv, telefon czy WiFi);
- musi świadczyć usługi gastronomicznej (co najmniej śniadania) i posiadać odpowiednie zaplecze gastronomiczne (np. restaurację lub kawiarnię w zależności do liczby gwiazdek).
W przypadku już przyznawania odpowiedniej liczby gwiazdek brana jest pod uwagę m.in. działająca klimatyzacja, która utrzyma w pokoju temperaturę 24 stopni (co już sprawdził Książulo), basen czy strefę spa. By uzyskać 5 gwiazdek, powierzchnie pokoi nie mogą być mniejsze niż 14 m kwadratowych w przypadku jednoosobowego i 18 m kwadratowych w przypadku dwupokojowego, apartament zaś powinien mieć co najmniej 25 m kwadratowych. W nich goście powinni znaleźć: sejf, minibar, wagę osobową, telefon w łazience i płaszcz kąpielowy.
Przeczytaj także
Za używanie wyrazu hotel dla obiektu, który nie otrzymał odpowiedniej zgody marszałka, można słono zapłacić. Grozi za to kara ograniczenia wolności lub grzywny zgodnie z art. 60 Kodeksu Wykroczeń. Dodatkowo urząd może zakazać czasowego świadczenia usług.

Powtórka z 2007 roku? Gołębiewski znów ryzykuje grzywną
Inne nieruchomości, znajdujące się m.in. w Wiśle, Karpaczu czy Mikołajkach, są pełnoprawnymi hotelami, którym przyznano po cztery gwiazdki. Dlaczego więc w przypadku bałtyckiej inwestycji tak nie jest? Jak zaznacza Fly4Free, spółka milczy.
Już wcześniej Hotel Gołębiewski wpadł w tarapaty. W 2007 roku UOKiK nałożył karę 1000 zł na obiekt w Wiśle, który posługiwał się nazwą hotel i czterema gwiazdkami bez zezwolenia, twierdząc, że zarejestrował taki znak towarowy. Jak się okazało, urząd stwierdził, że sam fakt rejestracji nie daje uprawnienia do wykorzystania go w obrocie gospodarczym.
Tydzień za 26 tys. zł, a do tego opłata za parking i psa. Szokujący cennik w Hotelu Gołębiewski
Od 1,6 tys. zł za noc w pokoju dwuosobowym "bez widoku" do 5 tys. zł za apartament - to nie jedyne koszty, z którymi muszą się liczyć goście największego hotelu nad Bałtykiem, czyli Gołębiewskiego w Pobierowie. Doba parkingu kosztuje bowiem kilkaset złotych.
opr. aw





























































