REKLAMA

Bloomberg: Chiny staną się największą gospodarką świata do 2035 roku

2020-11-12 12:33
publikacja
2020-11-12 12:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Okres globalnej stabilności trwający od zakończenia II wojny światowej dobiega końca; do 2035 roku Chiny prześcigną USA i staną się największą gospodarką świata, a Indie zajmą trzecie miejsce, wyprzedzając Japonię – prognozuje w czwartek Bloomberg Economics.

Bloomberg: Chiny staną się największą gospodarką świata do 2035 roku
Bloomberg: Chiny staną się największą gospodarką świata do 2035 roku
fot. Nicolas Asfour / / TASS

„Kto tak naprawdę wygrał zimną wojnę? Być może Chiny” – spekuluje Bloomberg we wstępie do prognoz na okres do 2050 roku, w których stara się przewidzieć wzrost gospodarczy 39 krajów świata oraz kluczowe zmiany geograficzne i polityczne.

ChRL pokazała się już jako mocarstwo z jednopartyjnym systemem rządów i gospodarką zdominowaną przez państwo, co przysparza dumy Pekinowi i niepokoi inne stolice. Do 2035 roku Chiny wyprzedzą USA i staną się największą gospodarką, a być może również najpotężniejszym podmiotem politycznym świata – prognozuje Bloomberg Economics.

Jednak wzrost znaczenia Chin to tylko część szerszego trendu, który już się zaczął i w najbliższych dekadach dodatkowo przyspieszy. Punkt ciężkości światowej gospodarki przenosi się z Zachodu na Wschód, z krajów rozwiniętych do gospodarek wschodzących, od wolnego rynku do państwowej kontroli, od starych demokracji do autorytarnych przywódców i populistów, a to dopiero początek zmian – pisze amerykańska agencja.

Według prognoz do 2050 roku Azja, w której mieszka już ponad połowa ludzkości, będzie również odpowiadała za ponad połowę światowego PKB, zmniejszy się natomiast udział Ameryki Północnej i Europy. Od 2042 roku gospodarki obecnie uznawane za wschodzące będą miały większy udział w PKB świata niż gospodarki rozwinięte.

Wakacje na giełdzie

Zmiany w układzie sił niosą ze sobą ryzyko i optymizmem byłoby zakładać, że wszystkie te transformacje nastąpią gładko – zaznacza agencja.

W 2033 roku Indie staną się trzecią gospodarką świata, wyprzedzając starzejącą się Japonię. W latach 40. XXI wieku wzrost Chin spowolni, a Indie będą coraz szybciej odrabiać straty, co może dodatkowo zwiększyć napięcia pomiędzy dwoma najludniejszymi krajami świata. Jest również szansa, że przed 2050 rokiem do ścisłej światowej czołówki gospodarczej awansuje Indonezja – przewiduje Bloomberg.

Agencja zaznacza, że przez nadchodzące lata może się zdarzyć wiele rzeczy, które wpłyną na bieg wydarzeń i sprawią, że prognozy okażą się błędne. Mogą to być wojny, katastrofy naturalne, kryzysy finansowe czy epidemie, takie jak obecna pandemia Covid-19, które mają potencjał do wywoływania zmian na gospodarczej mapie świata.

Andrzej Borowiak

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Pstryk idzie po klientów koncernów energetycznych. Celuje w gospodarstwa domowe
Tematy

Komentarze (31)

dodaj komentarz
januszbizensu
Ściema dobra, żaden system zbudowany na takiej masie nie może działać dobrze, ta sama zależność istnieje wszędzie w świecie fizycznym. Pod względem poziomu życia nie mają szans dogonić nawet jak zachód dalej się będzie zawijał w nauki społeczne, gendery, lgbt przez następne 100 lat. Polecam popatrzeć jak to wygląda u nich poza dużymi Ściema dobra, żaden system zbudowany na takiej masie nie może działać dobrze, ta sama zależność istnieje wszędzie w świecie fizycznym. Pod względem poziomu życia nie mają szans dogonić nawet jak zachód dalej się będzie zawijał w nauki społeczne, gendery, lgbt przez następne 100 lat. Polecam popatrzeć jak to wygląda u nich poza dużymi centrami, szybko zrozumiecie czemu jedzą wszystko co się rusza.
mirek6504
Fakty !!!! Chiny i usa wielkością takie same gospodarczo usa to kapitalistyczne zapadlisko , chiny maja dwa razy większa siec nowoczesnych autostrad ,szybkich koliej nowoczesne lotniska i można wyliczać tak bez końca,oczywiście chiny to w pewnym sensie demokratyczny komunizm ale nie beton kapitalistyczny tak jak to jest w usa gdzie Fakty !!!! Chiny i usa wielkością takie same gospodarczo usa to kapitalistyczne zapadlisko , chiny maja dwa razy większa siec nowoczesnych autostrad ,szybkich koliej nowoczesne lotniska i można wyliczać tak bez końca,oczywiście chiny to w pewnym sensie demokratyczny komunizm ale nie beton kapitalistyczny tak jak to jest w usa gdzie w mózgach maja zakodowany imperialuzm i nie konczace się wojny i wojenki gdzie dodruk kasy liczy się jak wzrost gospodarczy ,także jest jasny i czytelny sygnal dla tych wazeliniarzy z rządu jak leca do usa podpisywać kontrakty jak lis do pustego kurnika zmieńcie oretacje i ekonomiczne podejście do Azji i Chin bo bedzie nas czekać ekonomiczna zapaść przez następne 1000 lat
demeryt_69
Ciekawe 'tezy' tylko styl pod psem - wstyd!
meryt
mirek6504 "zapaść przez następne 1000 lat'

Słońce z burzą magnetyczną rozdaje karty :)
hfjdj
Kierunek migracji wskazuje gdzie jest lepiej. Ja wiem że ty jesteś bardzo mądry i operujesz mądrymi pojęciami typu "beton kapitalistyczny" ale nie pchali by się tam tak azjaci jakby było gorzej. Może dlatego że autostrady jeść nie dają.
meryt
"Starzejące się chińskie społeczeństwo – problem nierozwiązany"

" liczba osób w wieku 60 lub więcej lat wynosiła 241 mln na koniec roku 2017, czyli w przeliczeniu na procenty 17,3% ogółu ludności Chin. Według szacunków Krajowej Komisji Roboczej ds. Starzenia się około roku 2050 liczba ta wzrośnie do 487 mln,
"Starzejące się chińskie społeczeństwo – problem nierozwiązany"

" liczba osób w wieku 60 lub więcej lat wynosiła 241 mln na koniec roku 2017, czyli w przeliczeniu na procenty 17,3% ogółu ludności Chin. Według szacunków Krajowej Komisji Roboczej ds. Starzenia się około roku 2050 liczba ta wzrośnie do 487 mln, stanowiąc 34,9% całości populacji."
meryt
"Chiny w ciągu 10 lat zostaną zdetronizowane przez Indie jako najludniejszy kraj świata, a niedługo potem liczba ludności tego kraju zacznie się zmniejszać by w 2100 r. spaść do zaledwie 1 mld. Indie mają mieć wówczas 1,6 mld mieszkańców."

"W 2100 r. trzema największymi miastami mają być nigeryjskie Lagos z
"Chiny w ciągu 10 lat zostaną zdetronizowane przez Indie jako najludniejszy kraj świata, a niedługo potem liczba ludności tego kraju zacznie się zmniejszać by w 2100 r. spaść do zaledwie 1 mld. Indie mają mieć wówczas 1,6 mld mieszkańców."

"W 2100 r. trzema największymi miastami mają być nigeryjskie Lagos z ponad 88 mln mieszkańców, kongijska Kinszasa z 83,5 mln i tanzańskie Dar al Salam z prawie 74 mln."
demeryt_69 odpowiada meryt
To fakt - Indie to tykająca bomba demograficzna, ale Nigerii raczej grożą religijno-plemienne wojny domowe niż przeludnienie :)
ajwaja
Wczesniej Chiny beda najwieksze, juz sa, zalezy jak PKB liczyc
W 2020 róznica "zachodu" z Chinami skokowo urosla -6-8-10 %

I Chiny przy tym nie maja komunizmu, wybrali 30 lat temu wypadkowa wszelkich istniejacych systemów
itso_konstytucja_nie_urzadza
najlepszy system to brak systemu :) i spanie do południa :)

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki