Nakłady inwestycyjne na centra danych w Polsce wyniosą do 2050 r. 200,8 mld dol. - wynika z prognozy PwC. Plasuje to Polskę na 11. miejscu wśród 17 przeanalizowanych państw europejskich, ale zdaniem analityków rozwój suwerenności cyfrowej może istotnie poprawić ten wynik.


Według prognozy przedstawionej w raporcie firmy doradczej i audytorskiej PwC, do 2050 r. globalne nakłady inwestycyjne na budowę mocy obliczeniowych niezbędnych dla sztucznej inteligencji wyniosą ok. 31,6 bln dol. Jak podkreślili analitycy firmy, sektor centrów danych wchodzi w cykl inwestycyjny o bezprecedensowej skali, zaś inwestycje w AI mają nadal przyspieszać, m.in. z uwagi na ciągłą modernizację związaną z mikroprocesorami i sprzętem informatycznym.
Przygotowany dla PwC przez Oxford Economics model prognozuje dynamikę nakładów na rozwój mocy obliczeniowych w 46 państwach i terytoriach, które odpowiadają za większość globalnej aktywności gospodarczej i inwestycji w infrastrukturę cyfrową.
Prawie połowę przewidywanych nakładów inwestycyjnych (15,1 bln dol.) mają - według raportu - przyciągnąć Stany Zjednoczone, zaś region Azji i Pacyfiku na czele z Chinami i Indiami - ponad jedną czwartą (8,2 bln dol.). Prognozowane w raporcie inwestycje w centra danych do 2050 r. w Europie wynoszą 5,6 bln dol., z czego 200,8 mld dol. ma przyciągnąć Polska.
Analitycy PwC wskazali, że wynik Polski jest zbliżony do Finlandii i Danii oraz wyższy niż w Belgii, Turcji, Grecji, Portugalii i Czechach. Jak jednak dodali, prognozy dla Polski pozostają wyraźnie poniżej tych dla największych europejskich rynków, w szczególności Niemiec, Francji, Wielkiej Brytanii i Holandii.

Polska przed szansą na skokowy wzrost inwestycji w data center
Raport określa pięć najważniejszych czynników, które wpłyną na lokalizację przyszłych inwestycji. Jako najważniejszy z nich wymieniono stały dostęp do energii. Kolejne kluczowe zmienne to łączność, bezpieczeństwo, przewidywalność regulacyjna i akceptacja społeczna, a także dostęp do procesorów GPU.
Eksperci PwC podkreślili, że rosnące inwestycje w sztuczną inteligencję i centra danych stanowią strukturalną szansę dla polskiej gospodarki. W ich ocenie strategiczne położenie, duża liczba wykwalifikowanych specjalistów inżynieryjnych i IT oraz dynamiczny rozwój sektora energii odnawialnej sprawiają, że Polska staje się coraz atrakcyjniejszym miejscem dla inwestycji w infrastrukturę cyfrową.
Według nich czynnikiem, który rozstrzygnie, czy Polska skorzysta ze wskazanych przewag konkurencyjnych, zdolność do zapewnienia inwestorom przewidywalnych warunków działania, co wymaga skoordynowania polityki energetycznej, planowania przestrzennego oraz procesów administracyjnych.
Globalne tąpnięcie czy historyczna szansa? Ten scenariusz to prawdziwa żyła złota
W ramach analizy przetestowano dodatkowo dwa scenariusze zmian w globalnej polityce handlowej, które mogą wpłynąć na rozwój inwestycji w centra danych. Pierwszy z nich zakłada zaostrzenie ceł i ograniczeń w sprzedaży komponentów, które zakłócają globalne łańcuchy dostaw podzespołów. W takiej sytuacji skumulowane globalne nakłady inwestycyjne na centra danych do 2050 r. byłyby niższe o ok. 6 bln dol. w porównaniu z bazową prognozą i wyniosłyby 25,5 bln dol.
Drugi scenariusz przedstawia sytuację, w której poszczególne państwa rozwijają zaufaną krajową infrastrukturę AI celem rozbudowy swojej suwerenności cyfrowej. Wtedy globalne nakłady inwestycyjne spadają - jak podali eksperci - „jedynie nieznacznie”, natomiast zmieniają się miejsca, w których lokowany jest kapitał.
Jak zwróciła uwagę partnerka w PwC Polska Kinga Barchoń, w scenariuszu suwerenności cyfrowej Polska odnotowuje wzrost skumulowanych nakładów inwestycyjnych o 34 proc. względem scenariusza bazowego, podczas gdy Europa jako całość wykazuje w takiej sytuacji jedynie marginalną zmianę. - Plasuje to Polskę na ósmej pozycji w globalnym zestawieniu krajów najbardziej korzystających na tym scenariuszu - podkreśliła ekspertka. (PAP)
wst/ mmu/



























































