REKLAMA

Bank BGŻ i BNP Paribas szykują zwolnienia grupowe

2015-02-25 09:45
publikacja
2015-02-25 09:45
Bank BGŻ i BNP Paribas szykują zwolnienia grupowe
Bank BGŻ i BNP Paribas szykują zwolnienia grupowe
/ Bankier.pl

Zbliżająca się fuzja BNP Paribas Banku i Banku BGŻ będzie wiązała się ze zwolnieniami grupowymi. BGŻ negocjuje jeszcze ze związkami zakres odpraw. Tymczasem oba banki zgłosiły już do urzędów pracy zawiadomienie "o zamiarze rozwiązania stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników".

(HH)

Jak podaje "Puls Biznesu", do urzędów zgłoszono 1990 etatów, ale nie oznacza to, że tyle osób straci pracę. Zawiadomienie obejmuje nie tylko likwidowane etaty, ale także te, które w wyniku połączenia będą musiały być ponownie podpisane wskutek zmiany warunków zatrudnienia. Skala zwolnień nie jest dokładnie znana, bo banki wciąż prowadzą negocjacje ze związkami zawodowymi.

- W momencie planowanego połączenia banków wdrożona zostanie nowa struktura organizacyjna. Równolegle do prowadzonych prac, Bank jest w stałym kontakcie z organizacjami związkowymi, informując o bieżących działaniach i kierunkach zmian. Bank opracował propozycję kompleksowego pakietu osłon kierowanego do zwalnianych pracowników - obecnie jest on przedmiotem negocjacji ze związkami zawodowymi - mówi Magdalena Paciorek z biura prasowego Banku BGŻ.

To kolejna tura negocjacji, bo wcześniejsze rozmowy zakończyły się fiaskiem. Pod koniec stycznia bank podał w raporcie bieżącym, że nie udało się osiągnąć porozumienia, a związek zawodowy pracowników banku może rozpocząć strajk w wyniku planowanych zwolnień grupowych.

Czytaj więcej o zwolnieniach w BNP Paribas i Banku BGŻ

Źródło:
Tematy
Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Otwórz PKO Konto za Zero na selfie albo zamów kuriera!

Komentarze (40)

dodaj komentarz
~Timi
Banda złodzieji zaczęli mi naliczać 26 zł za obsługę konta nie informując mnie o tym a wcześniej płaciłem 7,50 zł (z kartą). Gdybym nie widział w telewizji że fuzja była to bym dalej był nieświadomy i płacił tym szubrawcą niewiadomo za co. Ogólnie dno i tona mułu. Takie banki co oszukują ludzi świadomie powinno Banda złodzieji zaczęli mi naliczać 26 zł za obsługę konta nie informując mnie o tym a wcześniej płaciłem 7,50 zł (z kartą). Gdybym nie widział w telewizji że fuzja była to bym dalej był nieświadomy i płacił tym szubrawcą niewiadomo za co. Ogólnie dno i tona mułu. Takie banki co oszukują ludzi świadomie powinno się od ręki likwidować odgórnie. Nie polecam nikomu jakiejkolwiek styczności z tym bankiem.
~raczleP
Trzeba zwalniać. Taki jest wymóg czasu. Zarząd to dokładnie przeanalizował.
~qwe
Do zwolnienia jest nawet połowa pracowników sektora bankowego. Wystarczy spojrzeć na wskaźniki zatrudnienia w bankowości brytyjskiej oraz rysujące się trendy zdalnej obsługi klienta.
~Łukasz
Oczywiście pracownik banku jest gorszy od górnika/rolnika/lekarza. 2000 ludzi zostanie zwolnionych a do tego większość społeczeństwa jeszcze im źle życzy. Jakie to Polskie. Górnicy są lepsi z 13-ma pensjami, wczasami pod gruszą, barburka, deputatem węglowym, ołówkowym itd a to wszystko z naszych pieniędzy bo kopalnie Oczywiście pracownik banku jest gorszy od górnika/rolnika/lekarza. 2000 ludzi zostanie zwolnionych a do tego większość społeczeństwa jeszcze im źle życzy. Jakie to Polskie. Górnicy są lepsi z 13-ma pensjami, wczasami pod gruszą, barburka, deputatem węglowym, ołówkowym itd a to wszystko z naszych pieniędzy bo kopalnie są nierentowne. Bankier jest gorszy od psa bo sektor bankowy zrobił 16 mld a jego pracownik średnio dwa razy mniej niż np w/w Górnik. Dlaczego? Bo bankier kazał wam wziąć kredyt w CHF. Dobrze że nie kazali wam skoczyć z mostu
~boss
zwykła zawiść ludzka, tyle, że ludzie ci nie rozumieją, iż rzutuje to na cały rynek pracy, bo taki zwalniany bankowiec będzie szukał pracy w innych sektorach i być może przez to niejeden szyderca starci pracę lub nie dostanie podwyżki więc jeśli pracownik prywatnej firmy niedotowanej przez państwo traci pracę to zwykła zawiść ludzka, tyle, że ludzie ci nie rozumieją, iż rzutuje to na cały rynek pracy, bo taki zwalniany bankowiec będzie szukał pracy w innych sektorach i być może przez to niejeden szyderca starci pracę lub nie dostanie podwyżki więc jeśli pracownik prywatnej firmy niedotowanej przez państwo traci pracę to trzeba na tym ubolewać bo rzutuje to na cały rynek pracy...
~figa odpowiada ~boss
Zawsze można sprzedawać cudowne garnki.
~ja
czerwone klikają Ci z kredytem w CHF
~moniaa odpowiada ~figa
Obyś nie musiał sprzedawać garnków. Większość zwolnionych bankowców stanie się konkurencja dla innych pracowników. To wykształceni i kreatywni pracownicy.
~figa odpowiada ~moniaa
Co ja mogę zrobić,że mam takich głupich pracownikow, powiedziała dyrektor regionu po kolejnym ,,błędzie banku "
~Moniaa odpowiada ~figa
A co miała powiedzieć, na kogoś ,,zrzucić"winę musiała. Zapewniam, że zarówno ja jak i moi współpracownicy stanowią konkurencję na rynku pracy. Aktualnie dzwonią do Nas rekrutatorzy z propozycją pracy. Znajomość obowiązkowo języka obcego, ukończone studia, liczne kursy prowadzone przez ekonomistów to standard A co miała powiedzieć, na kogoś ,,zrzucić"winę musiała. Zapewniam, że zarówno ja jak i moi współpracownicy stanowią konkurencję na rynku pracy. Aktualnie dzwonią do Nas rekrutatorzy z propozycją pracy. Znajomość obowiązkowo języka obcego, ukończone studia, liczne kursy prowadzone przez ekonomistów to standard na Naszych stanowiskach, tak więc ,,cudownych garnków" sprzedawać nie będziemy, napisze to osoba, która nie ma pojęcia o pracy w Banku.

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki