REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Akcje drożeją, bo banki centralne luzują

Krzysztof Kolany2016-03-18 21:12główny analityk Bankier.pl
publikacja
2016-03-18 21:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Po piątkowej sesji S&P500 wyszedł na plus w skali roku, odrabiając styczniowe straty. Tyle że zwyżce cen akcji nie towarzyszy poprawa tzw. fundamentów. Jedyną siłą napędową wzrostów na giełdach są decyzje banków centralnych.

Akcje drożeją, bo banki centralne luzują
Akcje drożeją, bo banki centralne luzują
fot. REUTERS / / FORUM

Indeks S&P500 dotarł w piątek na wysokość 2049,56 punktów, wieńcząc dzień zwyżką o 0,44% i powracając ponad poziom zamknięcia z ostatniej sesji grudnia 2015 roku (2043,94 pkt.). Od dołka z 11 lutego (1810,10 pkt.) S&P500 zyskał ponad 13%.

Oprócz spektakularnego wzrostu cen ropy naftowej (z 27 USD do 41 USD za baryłkę) nie pojawiły się żadne czynniki natury fundamentalnej, które uzasadniałyby tak silny wzrost cen amerykańskich akcji.

Oczekiwany przez analityków zysk przypadający na indeks S&P500 pozostał bez zmian, na poziomie ok. 133 USD rocznie. Implikuje to C/Z dla całego indeksu na 15,4.

Pogorszeniu uległy dane napływające z gospodarki Stanów Zjednoczonych. Model Fedu z Atlanty szacuje annualizowaną dynamikę amerykańskiego PKB w pierwszym kwartale na 1,9% wobec 2,7% w połowie lutego. Tylko w ostatnich dniach na rynek trafiły dane spadku o sprzedaży detalicznej i produkcji przemysłowej oraz o pogorszeniu nastrojów konsumentów. Jedyną dobrą informacją był sensacyjnie silny wzrost zatrudnienia, ale akurat statystyki rynku pracy uważane są za wskaźniki opóźnione względem cyklu koniunkturalnego.

Wakacje na giełdzie

Tym, co się  w ciągu ostatnich 5 tygodni napędzało odbicie na rynkach akcji, były decyzje banków centralnych. Mieliśmy szalone luzowanie w wykonaniu Europejskiego Banku Centralnego, ponad 100 mld USD gotówki wpompowanej przez Ludowy Bank Chin, cięcia stóp procentowych w Szwecji, Nowej Zelandii i Norwegii oraz bardzo „gołębi” komunikat z Rezerwy Federalnej.

Czas pokaże, jak długi okres wzrostów na rynkach akcji uda się za to kupić. Ale stawiałbym, ze raczej niewiele i że długość tego odreagowania będzie liczona w tygodniach, a nie w miesiącach.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~Macierewiczek
ECB oglosilo ze zakonczylo dalsze obnizanie oprocentowania. EURO nie ma innej drogi jak w gore. Dolar tanieje co poprawia koniunkture w USA, ale to wplynie na dalsze podnoszenie stop procentowych w stanach. Mysle ze stad ta euforia i chwilowa jazda na poludnie ale w dalszej perspektywie widze powolna jazda w dol. Nasdaq100 juz ECB oglosilo ze zakonczylo dalsze obnizanie oprocentowania. EURO nie ma innej drogi jak w gore. Dolar tanieje co poprawia koniunkture w USA, ale to wplynie na dalsze podnoszenie stop procentowych w stanach. Mysle ze stad ta euforia i chwilowa jazda na poludnie ale w dalszej perspektywie widze powolna jazda w dol. Nasdaq100 juz sie odlaczyl od peletonu Dax to samo.
~NickOLA
Aktualnie jest idealny czas na luzowanie ilościowe i konieczne do podtrzymania wzrostu z tego względu, że wszystkie inne narzędzia regulacyjne już nie działają, bo kończy się paliwo generujące ten wzrost
~żart
Akcje drożeją, bo szukają "naiwnych" na kupno (przykładem Frankowicze).
Póżniej będzie "płacz i zgrzytanie zębów".
"Jest akcja, jest reakcja" (prawa "fizyki").
~inwestor777
Więcej jak pewne ,że akcje polecą na południe.
Ja uparcie piszę tu od stycznia ,że tylko złoto jest i będzie pieniądzem.
Oprócz fizycznego srebra i złota polecam to co mam w swoim portfelu,czyli akcje górników wydobywających złoto,oraz dwa ETF-y,-GDXJ,-GDX,-akcje ABX,AG,MAG.
Na teraz uważam po analizach ,że złoto spadnie
Więcej jak pewne ,że akcje polecą na południe.
Ja uparcie piszę tu od stycznia ,że tylko złoto jest i będzie pieniądzem.
Oprócz fizycznego srebra i złota polecam to co mam w swoim portfelu,czyli akcje górników wydobywających złoto,oraz dwa ETF-y,-GDXJ,-GDX,-akcje ABX,AG,MAG.
Na teraz uważam po analizach ,że złoto spadnie w okolice 1180$,a póżniej dalsze wzrosty do 1400$.
Co o cenach złota i srebra mówi analityk od fal Elliota, Avi Gilbert?/cena wzrośnie ponad 50 razy/

http://news.globtrex.com/wiadomosci/moze-kosztowac-zloto-10-50-srebrem-mowi-gilbert/
~Wody
^ strzeżcie się blacharzy
~Dżejms odpowiada ~Wody
Nie blacharzy tylko szpachlarzy. I tych no - wolframiarzy.
~kuba
Upadek ekonomi z zubożenie świata ciąg dalszy, w miejscach gdzie były fabryki ludzie przeżywają dramaty z powodu utraty pracy a fabryki biegają po świecie z powodów podatkowych i ekonomicznych jak z rozwolnieniem. W Polsce kreują zachodnie obozy pracy wyzyskowej w systemie szczuro wyścigu ! Aby za chwilę przenieść produkcję, i zdezorganizować Upadek ekonomi z zubożenie świata ciąg dalszy, w miejscach gdzie były fabryki ludzie przeżywają dramaty z powodu utraty pracy a fabryki biegają po świecie z powodów podatkowych i ekonomicznych jak z rozwolnieniem. W Polsce kreują zachodnie obozy pracy wyzyskowej w systemie szczuro wyścigu ! Aby za chwilę przenieść produkcję, i zdezorganizować ludzkie życie natomiast politycy robią mądre miny że chwilowo ściągnęli pracę i dumnie wypinają pierś. To nie może dla świata inaczej się skończyć jak światową globalną rewolucją.
Aż ciężko sobie wyobrazić, że dawniej ludzie mogli spokojnie pracować w jednym miejscu przez 30-40 lat i brać to za pewnik. Dzisiaj nie dość, że często nie wiesz czy jutro będziesz miał robotę, to nawet nie masz pewności czy fabryka będzie jeszcze w ogóle dalej tam stała.
~Dżejms
"Akcje drożeją, bo banki centralne luzują" - objaw inflacji. Inflacja znajduje wyraz w cenach akcji.
W normalnym świecie cena akcji powinna zależeć od wypłacanej dywidendy. Jak jest to sobie sprawdźcie.
~amen
Panie Kolany tak to jest ze rynki dyskontuja przyszlosc. Gieldy dyskontuja poprawe a pan sie dziwi ze nie spadaja bo stare dane złe. Niech pan wreszcie po 15 latch zrozumie jak to dziala. Przy takim QE globalnym wszystkie giełdy mogą urosnąć o 200-300% od dzisiejszych poziomow i nic Pan nie zrobi i nie poradzi na to. Banki centalne Panie Kolany tak to jest ze rynki dyskontuja przyszlosc. Gieldy dyskontuja poprawe a pan sie dziwi ze nie spadaja bo stare dane złe. Niech pan wreszcie po 15 latch zrozumie jak to dziala. Przy takim QE globalnym wszystkie giełdy mogą urosnąć o 200-300% od dzisiejszych poziomow i nic Pan nie zrobi i nie poradzi na to. Banki centalne mogą robic co chcą. Polecam kupowac akcje i przylaczac sie do trendu, potem bedzie drozej. Nigdy nie grajcie przeciwko nim, nie shortujcie bo przegracie życie.
~hgt
Obyś miał rację Proroku Hossy ..... Hosanna

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki