FORUM FINANSÓW

130 proc. realnego wzrostu w dwie dekady. Co byłoby z gospodarką i polskimi firmami bez wejścia do Unii?

2026-09-18 06:00
publikacja
2026-09-18 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska gospodarka w ciągu ostatnich 22 lat przeszła transformację, która w skali europejskiej nie ma sobie równych. W najnowszym odcinku wideocastu z cyklu „Rzeczy, o których przestaliśmy myśleć” Michał Niewiadomski wraz ze swoimi gośćmi – Piotrem Arakiem, głównym ekonomistą VeloBanku, oraz Arturem Wizą, wiceprezesem zarządu Asseco Poland – analizuje źródła tego sukcesu, szanse wykorzystane przez rodzime firmy oraz wyzwania stojące przed polskim rynkiem.

130 proc. realnego wzrostu w dwie dekady. Co byłoby z gospodarką i polskimi firmami bez wejścia do Unii?
130 proc. realnego wzrostu w dwie dekady. Co byłoby z gospodarką i polskimi firmami bez wejścia do Unii?
fot. Zuyeu Uladzimir / / Shutterstock

Materiał zrealizowany w ramach płatnej współpracy z Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce.

Gigantyczny skok cywilizacyjny stał się dla nas z biegiem lat tak naturalny, że to dziś jedna z tych rzeczy, o których na co dzień po prostu nie myślimy. Przywykliśmy do rosnącego standardu życia i otwartych granic, dlatego warto przypomnieć też konkretne liczby. Otóż od momentu wstąpienia Polski do Unii Europejskiej w 2004 roku realny wzrost produktu krajowego brutto naszego kraju przekroczył 130 proc. Nominalnie wartość polskiego PKB wzrosła z 256 miliardów dolarów w 2004 roku do 1,13 biliona dolarów w 2026 roku. To wzrost ponad czterokrotny.

Co istotne, analizy ekonomiczne wskazują, że bez integracji z europejskim jednolitym rynkiem polski PKB per capita mógłby być dziś niższy o 30-40 proc.

Handel i integracja przepustką do naszej zamożności

Piotr Arak, główny ekonomista VeloBanku, zwraca uwagę na przełom, jaki dokonał się od końca lat 80.:

– W 1989 roku byliśmy biedniejsi niż ówczesna Ukraina. Dostęp do rynku wewnętrznego Unii Europejskiej sprawił, że polski handel uzyskał naturalne ujście do rdzenia rozwoju gospodarczego Europy. To właśnie ten handel i integracja umożliwiły ogromny wzrost wynagrodzeń oraz zasobności Polaków – wskazuje ekonomista.

Jednym z najważniejszych motorów napędowych polskiego wzrostu okazała się innowacyjność i dynamika samych przedsiębiorców. Krajowe firmy z powodzeniem weszły na rynki zachodnie, skutecznie z nimi konkurując.

Doskonałym przykładem skalowania biznesu jest Asseco Poland. W momencie wejścia Polski do UE w 2004 roku spółka debiutowała na giełdzie z przychodami rzędu 100 milionów złotych, a obecnie generuje przychody sięgające 17 miliardów złotych, rosnąc w tym czasie ponad 70-krotnie.

Scammingout

Polska szarża na zachodnie rynki

Artur Wiza, wiceprezes zarządu Asseco Poland, podkreśla znaczenie odwagi w wychodzeniu za granicę:

– W 2004 roku Adam Góral stwierdził, że potrzebujemy kapitału na ekspansję zagraniczną. Zrealizowaliśmy ponad 170 akwizycji, budując model federacyjny. Dzisiaj prawie 90 proc. przychodów Asseco pochodzi z rynków zagranicznych. Otwarcie granic pokazało, że polscy przedsiębiorcy potrafią działać szybciej i bardziej elastycznie niż skostniałe firmy na Zachodzie – podkreśla wiceprezes Asseco Poland.

Poza ekspansją rodzimych firm kluczową rolę odegrał napływ bezpośrednich inwestycji zagranicznych (FDI), utrzymujący się średniorocznie na poziomie około 14,5 miliarda dolarów netto. Napływający kapitał nie tylko tworzył miejsca pracy, ale pomógł też wykształcić nową klasę menedżerów, którzy z czasem zaczęli budować własne biznesy. Środki unijne pozwoliły z kolei wybudować nowoczesną infrastrukturę drogową i kolejową, czyniąc z Polski jeden z największych hubów logistycznych w Unii Europejskiej.

Wraz ze wzrostem gospodarczym pojawiły się jednak trudne wyzwania. Integracja z UE wiązała się z falą emigracji około 2 milionów osób, co odcisnęło piętno na sytuacji demograficznej kraju.

Czas zmieniać Unię od środka

Co dalej? Rozmówcy wskazują między innymi na potrzebę budowy silniejszej dyplomacji gospodarczej oraz zacieśniania współpracy między uczelniami a biznesem.

Piotr Arak przestrzega przede wszystkim przed pokusą kwestionowania obecności Polski w strukturach unijnych, przywołując przykład Wielkiej Brytanii po brexicie:

– Wyjście z Unii Europejskiej w polskim przypadku byłoby ekonomicznie ogromnie kosztowne. Brexit w Wielkiej Brytanii pogłębił nierówności regionalne i osłabił tamtejszą gospodarkę. Dla Polski scenariusz ewentualnego „rozwodu” przyniósłby zniszczenie wielu biznesów i szans zarobkowych – podkreśla główny ekonomista VeloBanku.

Przez 22 lata obecności w Unii Europejskiej Polska stała się jednym z liderów rozwoju w Europie, a wykształcony kapitał ludzki oraz wysokie poczucie bezpieczeństwa stwarzają solidne fundamenty pod dalszy wzrost. Jak podkreślają eksperci, po ponad dwóch dekadach we Wspólnocie Polska nie musi już tylko biernie przyjmować unijnych reguł. Nadszedł czas na aktywne zmienianie Unii od środka – chociażby poprzez postulat deregulacji, co wpisuje się zresztą w priorytety władz unijnych. Musimy przestać traktować Brukselę jak coś obcego, bo od 22 lat współtworzymy jej struktury.

Zachęcamy do obejrzenia pełnej rozmowy zamieszonej powyżej, a także do zapoznania się z pierwszym odcinkiem wideocastu „Rzeczy, o których przestaliśmy myśleć” na temat otwartych granic.

Bankier.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (44)

dodaj komentarz
jan888
UE to pułapka. Gdyby Polska nie wstępowała do UE to dzisiaj miałaby własne technologie, własne firmy i marki, prężnie działający przemysł - jak Chiny i Korea, które jeszcze niedawno były na podobnym do nas poziomie (a teraz odstawiły Polskę o lata świetlne).
jan888
W chwili obecnej absolutna większość polskiej gospodarki jest w zagranicznych rękach, a Polską rządzą sprzedawczyki, jurgieltnicy, których jedynym celem jest kradzież przy korycie i absurdalnie wielkie pensje w państwowych spółkach. Wstąpienie Polskie do UE pozbawiło Polski przyszłości - staliśmy się krajem starych ludzi na wiecznym W chwili obecnej absolutna większość polskiej gospodarki jest w zagranicznych rękach, a Polską rządzą sprzedawczyki, jurgieltnicy, których jedynym celem jest kradzież przy korycie i absurdalnie wielkie pensje w państwowych spółkach. Wstąpienie Polskie do UE pozbawiło Polski przyszłości - staliśmy się krajem starych ludzi na wiecznym dorobku, krajem absurdalnie drogiej energii, skorumpowanych elit, rozdętej budżetówki, długu, inflacji i braku rozwoju.
prawnuk
komedia - tylko JAK?
z czego?
ze wsparcia górników /ponad bilion od wejścia do Unii/ i rolników......

Jak ci gornicy i rolnicy tworzą technologię?

Bo chyba nie asystent zarabiający 4820 zł czy profesor belwederski z 9640 zł brutto brutto.

Kto by to tworzył?

Za co byś płacił tym rolnikom i górnikom?
komedia - tylko JAK?
z czego?
ze wsparcia górników /ponad bilion od wejścia do Unii/ i rolników......

Jak ci gornicy i rolnicy tworzą technologię?

Bo chyba nie asystent zarabiający 4820 zł czy profesor belwederski z 9640 zł brutto brutto.

Kto by to tworzył?

Za co byś płacił tym rolnikom i górnikom?

Technologię masz w USA - bo umowy rozwiązujesz z dnia na dzień
fox-
Gdyby nie UE, to Polska byłaby na poziomie gospodarczym znacznie wyższym niż Korea, technologicznym znaczenie wyższym niż Chiny, militarnym niż Iran, a politycznym niż Francja.
Bo niepodległość to nie piosenka i chorągiewka, to przede wszystkim gospodarka i możliwość generowania kapitału i zysku.
bha
Ponad 2 dekady temu przed wejściem do Unii zadłuzenie Naszego kraju wynosiło około 500 Miliardów! ,a dzisiaj po dwóch Dekadach Nasze zadłużenie sięga już blisko 2,2 Biliona zł !!!.Ciekawe czemu tyle urosło? przez ponad 2 Dekady przecież cały czas Niby dostajemy Setki Miliardów Euro kroci kasy z Unii zawsze Niby takich zawsze Promocyjnych Ponad 2 dekady temu przed wejściem do Unii zadłuzenie Naszego kraju wynosiło około 500 Miliardów! ,a dzisiaj po dwóch Dekadach Nasze zadłużenie sięga już blisko 2,2 Biliona zł !!!.Ciekawe czemu tyle urosło? przez ponad 2 Dekady przecież cały czas Niby dostajemy Setki Miliardów Euro kroci kasy z Unii zawsze Niby takich zawsze Promocyjnych ,zawsze takich wielce okazyjnych ,Grandowych i w zasadzie ponoć Niby dla Nas Bez kosztowych?, a wszystko ponoć na Nasz dalszy Dynamiczny ,Nowoczesny ,Dochodowy ,Wspaniały ,Cudowny dalszy Rozkwit całej gospodarki. Ajesli tak jest to skąd w takim razie mamy już takie Ogromne już zadłużenie kraju i Wielki deficyt w budżecie???.Co jest Grane skoro tak Niby przez Unię coraz bardziej i coraz mocniej Kwitniemy GOSPODARCZO wkoło ???.
prawnuk
Serio? gdzie te nadwyżki 7 bilionów?
Bo sam ZUS to było prawie 9 bilionów. Dziś pewnie 12-13 bilionów
miketheripper
Wejście do UE sprawiło niestety, jedyne co, to że Polacy przejadają i przepiają więcej. Brak głębszych potrzeb. Zaczęło się od stawiania boisk i po 20 latach nadal PatOlogia przy korycie.
Dobrze, że to już koniec tej ekonomii i udało się jak dotąd bez redukcji martwej masy (jak na Ukrainie).
brututs
Lepiej boiska stawiać zamiast kościołów
fox- odpowiada brututs
Kościoły stawia się za pieniądze ofiarowane przez Polaków dobrowolnie, boiska buduje się za pieniądze wyrwane w podatkach siłą.
techniki-manipulacji
Gdybyśmy nie byli w UE to byście siedzieli aktualnie w okopach na wschodzie Polski modląc się aby nie dostać pociskiem artyleryjskim lub dronem.

Powiązane: Rzeczy, o których przestaliśmy myśleć

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki