Czwartkowa sesja na warszawskim parkiecie upłynęła pod
znakiem wyraźnych wzrostów. Indeks WIG20 powrócił w okolice historycznych
rekordów. Sprzyjające nastroje panowały również na globalnych rynkach, gdzie
inwestorzy dyskontowali decyzje banków centralnych oraz spadki cen ropy
naftowej. Nie sprzyjały jednak wycenie Orlenu, którego kurs akcji znalazł się
najniżej od wakacji.
Na zamknięciu czwartkowych notowań WIG20 wzrósł o 1,48 proc.,
meldując się w bezpośrednim sąsiedztwie historycznych szczytów. Szeroki indeks WIG
zwyżkował o 1,5 proc., także zbliżając się do swojego rekordu. To była
dobra sesja dla wszystkich segmentów rynku. Wśród pozostałych głównych indeksów
mWIG40 poszedł w górę o 1,61 proc., natomiast sWIG80 zyskał 0,9 proc.
Obroty podliczono na przyzwoite, 2,63 mld zł, z czego 1,1 mld zł dotyczyło spółek
z WIG20.


W momencie kończenia handlu w Warszawie entuzjazm widoczny był także na europejskich giełdach, FTSE 100 rósł o 1,1 proc., DAX zyskiwał 0,8 proc., a CAC 40 zwyżkował o 0,6 proc. Jeszcze mocniej prezentował się początek handlu na Wall Street, gdzie indeks S&P 500 rósł o 1,0 proc., a technologiczny Nasdaq zyskiwał 1,5 proc., napędzany głównie przez spółki z sektora półprzewodników.
Ropa w dół, Fed i Bank Anglii w tle
Poprawie nastrojów na światowych rynkach sprzyjał drugi z rzędu dzień spadku cen ropy naftowej (odmiana Brent taniała po południu o ponad 3 proc.). Rynek pozytywnie zareagował na informacje z Saudi Aramco o planowanym przywróceniu w ciągu kilku dni połowy przepustowości uszkodzonego rurociągu Wschód-Zachód. Wcześniej podawano, że powrót do przesyła zajmie nawet kilka tygodni.

Odbicie na Wall Street nastąpiło po decyzji Rezerwy Federalnej, która przeprowadziła pierwszą podwyżkę stóp procentowych od 2023 roku. Pierwsze obawy po jastrzębim posiedzeniu szybko ustąpiły miejsca chciwości, a do głosu doszli kupujący. Z kolei Bank Anglii pozostawił stopy bez zmian, ale ograniczył podaż obligacji skarbowych (zaprzestanie sprzedaży papierów długoterminowych z portfela 488 mld GBP), co przyniosło ulgę brytyjskiemu rynkowi długu.
Allegro nokautuje prognozami, WIG-Banki na rekordowym poziomie
Liderem wzrostów przy największych obrotach (498 mln zł) w indeksie WIG20 został e-commercowy gigant Allegro (+9,49%). Spółka podwyższyła całoroczne po bardzo udanym II kwartale, w którym skorygowana EBITDA sięgnęła 1,03 mld zł (+11,5% rdr).
„Raport wzmocnił optymizm akcjonariuszy spółki, plasując się istotnie powyżej oczekiwań rynku oraz konsensusu wielu analityków. W obecnej sytuacji kluczowe jest zachowanie tempa dalszej poprawy sprzedaży w kraju i za granicą – bez nadmiernej presji na marży” — skomentował Kamil Szczepański, analityk rynków finansowych w XTB.
Warto też zauważyć, że wrześniowe badanie koniunktury konsumenckiej pokazało, że nastroje polskich konsumentów nie uległy znaczącemu pogorszeniu i to pomimo rekordowo wysokich cen paliw. Bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej (BWUK) nawet odnotował niewielki wzrost.
Wśród pozostałych blue chipów wyróżnił się także kurs LPP (+3,23%), który po sesji poda pełne wyniki za I półrocza. Solidnie wypadła PGE (+3,04%), a KGHM (+2,79%), drugi dzień z rzędu odrabiał straty, odbijając po czterech sesjach spadkowych. Sektor finansowy – indeks WIG Banki pobił nowy rekord wszech czasów (27 732,90 pkt), a najmocniej z tego segmentu w WIG20 zyskiwało Pekao (+1,38%). Słabiej wypadł PKO BP (-0,32%) oraz mBank (-0,07%).
Ostatnią trzecią spadkową spółką w WIG20 był Orlen (-1,86%),
reagujący na przecenę ropy. Na zamknięciu sesji płacono za akcję Orlenu 153,90
zł – najniżej od końca sierpnia. Warto zauważyć, że od szczytu z 14 września kurs Orlenu został już przeceniony o 6,2%.
Gorąco na średnich i małych spółkach
Na zapleczu głównego indeksu w mWIG40 prym wiodła motoryzacja: Inter Cars (+6,11%) oraz Auto Partner (+3,33%) oraz Asseco SEE (4,9%), które jednak traciło w okolicy 35 przez całą sesję, a dopiero po fixingu kurs wystrzelił na północ.
Na szerokim rynku w sWIG80 mocno wyróżniły się Bogdanka (+7,36%), ale także Huuuge (+5,96%), który opublikowała dobre wyniki (19,8 mln USD skorygowanej EBITDA) i zapowiedziała skup do 36,74% akcji własnych po cenie 7,30 USD (27,50 zł) za walor. Medinice (+8,56%) zyskało po rekomendacji „kupuj” od DM INC z ceną docelową 85,3 zł. Echo Investment (+3,0%) rosło po przebiciu konsensusu rynkowego dot. wyników w II kwartale.
Zdecydowanymi outsiderami czwartkowej sesji zostały spółki medyczne i paliwowe. Unimot spadł aż o 8,76% po wynikach za II kwartał. Z kolei Celon Pharma straciła 5,02% z powodu wyższej od oczekiwań straty netto w II kwartale. Słabo wypadło także Ryvu Therapeutics (-2,28%) po publikacji wyników.































































