REKLAMA

mBank: raty większości frankowców nie wzrosną

2015-01-28 11:47
publikacja
2015-01-28 11:47
mBank: raty większości frankowców nie wzrosną
mBank: raty większości frankowców nie wzrosną
/ EastNews

„Przy ostatnich notowaniach kursu franka szwajcarskiego i ujemnej stopie LIBOR, większości klientów mBanku rata kredytu hipotecznego nie wzrośnie” – twierdzi mBank w opublikowanej właśnie informacji prasowej. Kredytodawca informuje także, że zaoferuje możliwość zamiany nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie obecnego kredytu.

„Przy przykładowym założeniu, że kurs CHF do PLN to 4,12 PLN, a stawka LIBOR 3M CHF, będąca składową oprocentowania większości kredytów w CHF, wynosiłaby -0,95%, okazuje się, że skutki sytuacji na rynku walut nie wpływają negatywnie na kredytobiorców mBanku. Wręcz przeciwnie – w przypadku prawie 70 proc. z nich wysokość miesięcznej raty kredytu będzie niższa o 2,05 punktu proc. w stosunku do poziomu z grudnia.” – czytamy w informacji mBanku.

mBank przypomina, że zgodnie z zapisami umów dokona odczytu stawki LIBOR 3M w przedostatni dzień roboczy bieżącego miesiąca. Opublikowana wczoraj przez SNB stawka wynosiła -0,96 proc.

Bank ogłosił także, iż umożliwi klientom zamianę nieruchomości stanowiącej zabezpieczenie obecnego kredytu bez konieczności spłaty obecnego zadłużenia. Rozwiązanie przeznaczone jest dla osób, które chciałyby nabyć nową nieruchomość, ale nie były w stanie przeprowadzić transakcji ze względu na fakt, iż wartość zadłużenia w złotych przekracza wartość nieruchomości. Zgodnie z doniesieniami „Pulsu Biznesu” operacja ma się opierać na przeniesieniu zabezpieczenia hipotecznego na nową nieruchomość i uwolnieniu zabezpieczenia ze sprzedawanego mieszkania.

Podobnie jak kilku innych kredytodawców, mBank zdecydował się również na obniżenie spreadu walutowego oraz umożliwił klientom wydłużenie okresu kredytowania.

Rzecznik mBanku, Krzysztof Olszewski, poinformował na Twitterze, że bank komunikuje się również z klientami tzw. starego portfela, w przypadku których oprocentowanie nie było ustalane w oparciu o LIBOR.

/mk

Źródło:
Tematy
Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Pożyczka gotówkowa w PKO Banku Polskim RRSO 7,45%

Komentarze (39)

dodaj komentarz
~Wierny_mBankowi
Rata w styczniu 2015 wzrosła u mnie vs grudzień 2014 o ok.450 PLN. (ok. 20%).
Jak mogą tak bezczelnie kłamać!!!
~Frankowicz_mbanku
Rata w 25.grudnia 2014 wyniosła 1496zł a 25 stycznia 2015 już 1789 zł, to prawie 300 zł. Mbank co innego mówi co innego robi. Mydlenie ludziom oczu, że rata nie wzrośnie. Jestem pewnie w tej mniejszości, której jednak rata wzrosła. Ehh szkoda strzępić język
~Piotus
Przeciez pisza w komunikaxie ze od marca beda uwzgledniac ujemny libor, wiec w styczniu wysoka rata, w lutym tez, dopiero od marca bedzie lajcik
~klient
Tylko nie m bank - rżnie na kredytach jak podwyższałam limit w koncie to przed obniżką stóp jeszcze podnieśli mi oprocentowanie o 1 procent do 14,99 przy kwocie kilkadziesiąt tysięcy tylko dzięki obniżeniu stopy lombardowej zeszli do 12% gnioty jedne poz tym przy umowach kredytowych wnioskowanych bez ubezpieczenia zawsze Tylko nie m bank - rżnie na kredytach jak podwyższałam limit w koncie to przed obniżką stóp jeszcze podnieśli mi oprocentowanie o 1 procent do 14,99 przy kwocie kilkadziesiąt tysięcy tylko dzięki obniżeniu stopy lombardowej zeszli do 12% gnioty jedne poz tym przy umowach kredytowych wnioskowanych bez ubezpieczenia zawsze zaznaczali że z ubezpieczeniem wprowadzając klienta w błąd, co raz coś podwyższają jak na przykład ostatnio opłatę za przelew z konta firmowego o 50% do góry, obsługa telefoniczna i przez internet co najmniej mierna nie potrafią odpowiedzieć wiążąco na konkretne pytanie, w serwisie transakcyjnym co chwila wyskakują reklamy żeby brac nowy kredyt jak się składa wnioski to większość odrzucają i w ten sposób czas spędzony na dokładnym wypełnieniem wniosku jest czasem straconym, przysyłają oferty kredytów - kwotowe - w szablonie oferty premium i lipa... nie polecam
~dexter
Widzę na koncie wzrost raty w MBanku o co najmniej 800 zł czyli to nieprawda.
~nabity
komunikują się z rynkiem mniej więcej tak:
"... prześlemy informacje do 15 lutego" ... czyli jak zapadną raty z lutego

przy okazji - 18 lutego wyjaśni się czy kasacja dla "grupy na bank" przejdzie do SN
~Jasnowidz
Już nie tylko DZIECI ale i WNUKI będą spłacać kredyt na dwupokojowe mieszkanie na które babcia z dziadkiem wzięli kredyt w CHF jak się urodziła mama. Niestety dziadków wnuki nie już pamiętają bo wcześnie zmarli po tym jak musieli pracować po nocach żeby nabijać kasę bankom które ich oszukały.
~Ekonom_
Wszystko co jest powiązane z walutami jest obarczone ryzykiem (chyba w kolejności poziomu ryzyk od tych największych: instrumenty z dźwignią finansową, waluty, akcje, fundusze akcyjne, mieszane, obligacyjne, obligacje, lokaty, skarpeta, ziemia, surowce), więc mogły dziadki myśleć przed podpisywaniem, bo przeliczenie jest Wszystko co jest powiązane z walutami jest obarczone ryzykiem (chyba w kolejności poziomu ryzyk od tych największych: instrumenty z dźwignią finansową, waluty, akcje, fundusze akcyjne, mieszane, obligacyjne, obligacje, lokaty, skarpeta, ziemia, surowce), więc mogły dziadki myśleć przed podpisywaniem, bo przeliczenie jest na poziomie matematyki ze szkoły podstawowej! To jest też zarzut do instytucji państwowych, że w ogóle zezwoliły na dopuszczenie do obrotu instrumenty spekulacyjne typu kredyt w walucie zabezpieczony mieszkaniem/ziemią!! 99% społeczeństwa nie ma pojęcia o rynku walut i ryzyk z nim związanych!!
~nabity
Ciekawe co zrobią ze starym portfelem? Nie zdziwiłbym się gdyby podnieśli % w końcu wzrosły koszty finansowania. Ja w Raiff mam 3,9%. Sąd musi się wypowiedzieć nie ma innego wyjścia.
~wiem
Nie oszukujmy się, jakoś każdy z nas z większą ratą sobie poradzi. Problem to wartość zobowiązania - tu jest pies pogrzebany. To są niewidzialne kajdany na rękach całych rodzin, coś w rodzaju zniewolenia - a człowiek zniewolony będzie się bał głośno oddychać w robocie, żeby go nie wyrzucili, a co tam mówić Nie oszukujmy się, jakoś każdy z nas z większą ratą sobie poradzi. Problem to wartość zobowiązania - tu jest pies pogrzebany. To są niewidzialne kajdany na rękach całych rodzin, coś w rodzaju zniewolenia - a człowiek zniewolony będzie się bał głośno oddychać w robocie, żeby go nie wyrzucili, a co tam mówić o podwyżkach.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki