REKLAMA

"Zielona Wyspa" nie zawodzi. PKB rośnie szybciej niż Chin czy Rumunii

2018-03-15 13:50
publikacja
2018-03-15 13:50
"Zielona Wyspa" nie zawodzi. PKB rośnie szybciej niż Chin czy Rumunii
"Zielona Wyspa" nie zawodzi. PKB rośnie szybciej niż Chin czy Rumunii
fot. Bryan Smith / / FORUM

Wkrótce Dzień Świętego Patryka, ale Irlandczycy mają powód do świętowania już dziś. Ich gospodarka czwarty rok z rzędu rosła najszybciej spośród państw należących do Unii Europejskiej, a nawet udało się przegonić takich czempionów wzrostu jak Chiny i Indie.

Produkt krajowy brutto Irlandii wzrósł w 2017 r. o 7,8 proc., natomiast produkt narodowy brutto zwiększył się o 6,6 proc. - poinformował we wstępnych wyliczeniach miejscowy urząd statystyczny. Analitycy podkreślają, że wysokie tempo napędzały przemysł (+8,9 proc.), a także sektory: technologii informacyjnych i komunikacyjnych (+16,8 proc.) oraz budownictwa (+16,8 proc.). Pomógł także spadek importu o 6,2 proc., przy równoczesnym wzroście eksportu o 6,9 proc. Konsumpcja zwiększyła się o 1,9 proc., a wydatki rządowe o 1,8 proc.

Pomijając wyjątkowy rok 2015, zeszłoroczny wynik był najwyższy od 1999 r., gdy odnotowano 9,9 proc. 7,8 proc. wzrostu PKB Irlandii to wynik lepszy od Chin (6,9 proc.), Indii (ok. 7 proc., dokładny odczyt nie jest jeszcze znany) czy innego unijnego czempiona - Rumunii (7 proc.).

fot. / / Bankier.pl na podstawie danych Eurostatu

Eksperci podkreślają jednak, że w przypadku tak otwartej gospodarki jak irlandzka PKB nie jest najlepszym wskaźnikiem opisującym koniunkturę gospodarczą. "Zielona wyspa" z powodu niskich podatków i przyjaznych regulacji jest rajem dla korporacji międzynarodowych. Swoją siedzibę mają tam m.in. Facebook, Google, Apple czy firmy zajmujące się leasingiem samolotów. Wypracowywane przez nie zyski, m.in. poprzez udostępnianie patentów spółkom-córkom w innych krajach rozwiniętych, zasilają PKB kraju, lecz nie przyczyniają się w dużym stopniu do poprawy sytuacji finansowej ludności, szczególnie poza Dublinem.

W rekordowym 2015 roku w stolicy zainstalowało się wiele grup amerykańskich, najczęściej poprzez kupno jakiejś małej irlandzkiej firmy, a następnie przeniesienie - przynajmniej oficjalnie - swej siedziby do tego kraju. Były to np. Allergan, Perrigo i Jazz (sektor farmaceutyczny), Tyco (usługi dotyczące bezpieczeństwa), czy Medtronic (technologie medyczne) - wyliczał przed ponad dwoma laty "L'Obs". Z kolei "The Irish Times" wskazywał, że Apple miał przenieść na wyspę prawa autorskie i patenty związane z działalnością poza USA, a leasingująca samoloty AerCap ulokowała w Irlandii wartą 35 mld dol. większość floty.

MKa

Źródło:
Tematy
 Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Ubezpieczenie NNW dla dzieci. Dla każdego dziecka od 4 miesiąca do 25 roku życia.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
kapitaneo
Przez ostatnie 7 lat zarobki w Irlandii nie drgnęły. Uwzględniając inflację to Irlandczycy przez ten czas zbiednieli.
Zatem ten cały wzrost PKB to taki papierowy samolocik
and00
Najlepsze jest to że od 2000 jak mieli 39tyś do 2008 -47tyś, to też jakiś super lodów nie mieli odliczając inflacje to wychodzi że nie ma im co tak zazdrościć podwyżek

Powiązane: Co się dzieje ze strefą euro?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki