Wkrótce Dzień Świętego Patryka, ale Irlandczycy mają powód do świętowania już dziś. Ich gospodarka czwarty rok z rzędu rosła najszybciej spośród państw należących do Unii Europejskiej, a nawet udało się przegonić takich czempionów wzrostu jak Chiny i Indie.


Produkt krajowy brutto Irlandii wzrósł w 2017 r. o 7,8 proc., natomiast produkt narodowy brutto zwiększył się o 6,6 proc. - poinformował we wstępnych wyliczeniach miejscowy urząd statystyczny. Analitycy podkreślają, że wysokie tempo napędzały przemysł (+8,9 proc.), a także sektory: technologii informacyjnych i komunikacyjnych (+16,8 proc.) oraz budownictwa (+16,8 proc.). Pomógł także spadek importu o 6,2 proc., przy równoczesnym wzroście eksportu o 6,9 proc. Konsumpcja zwiększyła się o 1,9 proc., a wydatki rządowe o 1,8 proc.
Pomijając wyjątkowy rok 2015, zeszłoroczny wynik był najwyższy od 1999 r., gdy odnotowano 9,9 proc. 7,8 proc. wzrostu PKB Irlandii to wynik lepszy od Chin (6,9 proc.), Indii (ok. 7 proc., dokładny odczyt nie jest jeszcze znany) czy innego unijnego czempiona - Rumunii (7 proc.).
Eksperci podkreślają jednak, że w przypadku tak otwartej gospodarki jak irlandzka PKB nie jest najlepszym wskaźnikiem opisującym koniunkturę gospodarczą. "Zielona wyspa" z powodu niskich podatków i przyjaznych regulacji jest rajem dla korporacji międzynarodowych. Swoją siedzibę mają tam m.in. Facebook, Google, Apple czy firmy zajmujące się leasingiem samolotów. Wypracowywane przez nie zyski, m.in. poprzez udostępnianie patentów spółkom-córkom w innych krajach rozwiniętych, zasilają PKB kraju, lecz nie przyczyniają się w dużym stopniu do poprawy sytuacji finansowej ludności, szczególnie poza Dublinem.

W rekordowym 2015 roku w stolicy zainstalowało się wiele grup amerykańskich, najczęściej poprzez kupno jakiejś małej irlandzkiej firmy, a następnie przeniesienie - przynajmniej oficjalnie - swej siedziby do tego kraju. Były to np. Allergan, Perrigo i Jazz (sektor farmaceutyczny), Tyco (usługi dotyczące bezpieczeństwa), czy Medtronic (technologie medyczne) - wyliczał przed ponad dwoma laty "L'Obs". Z kolei "The Irish Times" wskazywał, że Apple miał przenieść na wyspę prawa autorskie i patenty związane z działalnością poza USA, a leasingująca samoloty AerCap ulokowała w Irlandii wartą 35 mld dol. większość floty.
MKa



























































