Przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych wyniosło w grudniu 4635,77 złotych i było tylko o 2,7% wyższe niż rok wcześniej – poinformował Główny Urząd Statystyczny.


Liczba zatrudnionych zwiększyła się o 3,1% rdr i sięgnęła 5798,9 tys. W ten sposób zatrudnienie kolejny raz pobiło rekord w 12-letniej historii tych danych. Ekonomiści spodziewali się wzrostu przeciętnego wynagrodzenia o 3,95% przy wzroście zatrudnienia o 3,1% rdr.
W całym 2016 roku liczba zatrudnionych w dużych firmach (tj. zatrudniających powyżej 9 osób z wyłączeniem sektora finansowego) wzrosła o 173,1 tysiące, co było najlepszym wynikiem od 2007 roku. Oznaczało to wzrost zatrudnienia o 2,8% względem roku 2015.
W grudniu przeciętna płaca brutto w ujęciu nominalnym była o 120,49 złotych wyższa niż rok wcześniej.
Rozczarowaniem był bardzo niski wzrost nominalnych wynagrodzeń, które zwiększyły się o 2,7% rdr wobec oczekiwań rzędu 4%. Rezultat ten jeszcze słabiej prezentuje się w kategoriach realnych: po uwzględnieniu inflacji CPI (0,8% rdr) wzrost realnych płac był najniższy od sierpnia 2013 roku. Licząc miesiąc do miesiąca w ujęciu nominalnym (+7,1% mdm) był to najsłabszy grudniowy wzrost płac od 2008 roku.

Dane zaprezentowane dziś przez GUS dotyczą przedsiębiorstw, w których liczba pracujących przekracza 9 osób. Nie obejmują zatem ani najmniejszych firm, ani sektora publicznego.
Lepiej opisujący realia polskiego rynku pracy raport o medianie wynagrodzeń GUS publikuje tylko co 2 lata. Ostatnie wydanie, dotyczące stanu na październik 2014 r., ukazało się pod koniec 2015 r. Według opracowania "Struktura wynagrodzeń według zawodów w październiku 2014 r.", połowa pracowników otrzymywała wynagrodzenie mniejsze niż 3291 zł brutto, czyli 2359 zł netto.
Krzysztof Kolany






























































