REKLAMA

ZBP: Ustawa o przewalutowaniu wymaga znaczących modyfikacji

2015-08-25 16:31
publikacja
2015-08-25 16:31
ZBP: Ustawa o przewalutowaniu wymaga znaczących modyfikacji
ZBP: Ustawa o przewalutowaniu wymaga znaczących modyfikacji

Prezes Związku Banków Polskich uważa, że ustawa o przewalutowaniu kredytów walutowych poszła za daleko i nie ma uzasadnienia do pomocy w redukcji zadłużenia najbardziej zamożnych kredytobiorców, a do takich według ZBP należą osoby, które zaciągnęły zobowiązania we frankach. – Chcemy, by z ustawy mogły skorzystać tylko osoby najbardziej potrzebujące pomocy – stwierdza Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

- Generalnie jestem dobrej myśli. Większość posłów zdaje sobie sprawę z tego, że ustawa wymaga znaczących modyfikacji. Wobec tych zawirowań na rynku międzynarodowym i krajowym, upłynął czas potrzebny na refleksję i wypracowanie stanowisk. My jako ZBP przedstawiliśmy sugestię modyfikacji. Niestety, jest ich bardzo wiele, bo ustawa jest obarczona błędami. W kilkunastu miejscach wymaga zasadniczej ingerencji - komentuje Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

Zdaniem ZBP ustawa o przewalutowaniu kredytów zaciągniętych w walutach obcych jest obarczona dużą liczbą błędów. Po poprawkach zainicjowanych przez SLD wielkość umorzenia różnicy pomiędzy hipotetycznym kredytem złotowym, a faktycznie zaciągniętym kredytem w helweckiej walucie ma wynieść 90%.

Bardzo niechlujna ustawa

Część komentatorów dodaje, że sama ustawa została przygotowana niechlujnie, wręcz „na kolanie”, bo m.in. nie zawiera prognozy skutków ekonomicznych dla budżetu państwa. Początkowo była mowa o 9,5 mld zł dla sektora bankowego i 1,5 mld zł w ramach pomniejszonego podatku dochodowego, po poprawkach kwoty te wzrosły dwukrotnie. Już teraz firmy General Electric i Commerzbank zapowiedziały (do tego grona dołączają kolejni udziałowcy polskich banków), że jeśli ustawa nie zostanie znacząco zmodyfikowana, to rozważą podjęcie kroków prawnych (pozew przeciwko Polsce w sądzie arbitrażowym).

W ustawie znajdziemy np. informacje o tym, że z umorzenia mogą korzystać „osoby wychowujące trójkę i więcej dzieci”, ale przykładowo nie ma odesłania do tego, kto faktycznie może być do tego uprawniony. Zapis ten można interpretować różnie i np. wcale nie musi chodzić o dzieci mieszkające z obojgiem rodziców (casus rozwiedzionego frankowca). To jeden z wielu przykładów omawianych nieścisłości.

- Termin wejścia w życie ustawy, okres rozpatrywania wniosków, konieczne jest przyzwolenie dla NBP na asekurowanie procesu przewalutowania, bo tutaj grożą nam zawirowania na rynku papierów wartościowych. Ten proces musi być asekurowany i to zaangażowanie NBP jest konieczne - dodaje Pietraszkiewicz.

Zamożni frankowcy?

Obecne brzmienie ustawy jest bardzo preferencyjne dla kredytobiorców zadłużonych we franku, którzy wg ZBP należą do stosunkowo zamożnej grupy kredytobiorców. Prezes ZBP podkreślał, że nie wszyscy są w dobrej sytuacji finansowej, ale osoby mające problemy są w mniejszości. Z analizy Bankier.pl wynika, że przeciętny dochód na głowę w rodzinie kredytobiorców frankowych wynosi ok. 3 tys. zł netto (mediana 2,2 tys. zł). Przeciętna dla całej Polski wynosi 1,3 tys. zł. W związku z tym nie ma uzasadnienia tak szeroka redukcja zadłużenia i pomoc raczej powinna być skierowana do osób, które okresowo potrzebują pomocy.

- Również uważamy, że powinno być wprowadzone kryterium socjalne oraz wyjaśnienie do kogo ta ustawa jest skierowana. Chcemy by z ustawy mogły skorzystać tylko osoby najbardziej potrzebujące pomocy. Ja wiem, że to może zabrzmieć źle, ale ustawa skierowana jest obecnie do najzamożniejszego grona kredytobiorców, a takimi są właśnie osoby zadłużone we frankach - tak wynika z analiz. Chodzi o to, żeby ta pomoc trafiła do tych kilkunastu procent najbardziej potrzebujących. To byłoby wytłumaczalne społecznie, dla klientów banków i podatników. Trzeba wyjaśnić im dlaczego pomoc kierowana jest do takiej a nie innej grupy klientów - stwierdza prezes ZBP.

- Ja mam nadzieję, że w wyniku zmian w tej ustawie unikniemy sporów i znajdziemy porozumienie jak zbudować system wsparcia i łagodzenia skutków aprecjacji walut. Wcale nie są nam potrzebne oskarżenia, że Polska jest krajem nieprzewidywalnym, w którym z niewiadomych powodów dochodzi do masowej redukcji zadłużenia. W kraju, w którym mamy najwyższy wzrost gospodarczy pośród państw UE, gdzie mamy stabilny system bankowy przynoszący dochody do budżetu państwa oraz w kraju, gdzie mamy spadające bezrobocie, w kraju, gdzie kredytobiorcy świetnie radzą sobie z obsługą zadłużenia, ma dochodzić do masowej redukcji obciążeń wśród grupy kredytobiorców legitymującej się najwyższym dochodami? Tego po prostu nikt nie rozumie. Gdyby taka opinia o Polsce upowszechniła się, to bylibyśmy traktowani jako kraj nieprzewidywalny. Tego trzeba uniknąć. W ferworze walki politycznej i kampanii doszło do tego. Zdarza się i teraz trzeba w sposób profesjonalny i z godnością z tego wyjść. Regulacje nie mogą pójść zbyt daleko. Co innego to zbudowanie osłony dla grup klientów, którzy mogą tego okresowo potrzebować, a czym innym jest dokonywanie operacji na bulwersującą i nieakceptowalną skalę - komentuje Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

Źródło:
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 6,5% i zgarnij nawet 450 zł

Komentarze (67)

dodaj komentarz
~spoko
Proponuję FORUM, aby wsłuchał się jeszcze raz w słowa wypowiedziane przez pana Andrzeja Dudę prezydenta RP. Bez jakiejkolwiek ich NADINTERPRETACJI. Tak zachowuje się rozsądny człowiek, polityk, który faktycznie dąży do prawidłowych, słusznych rozwiązań. Jest prezydentem WSZYSTKICH Polaków, a nie tylko jakiejś jej części, a przede Proponuję FORUM, aby wsłuchał się jeszcze raz w słowa wypowiedziane przez pana Andrzeja Dudę prezydenta RP. Bez jakiejkolwiek ich NADINTERPRETACJI. Tak zachowuje się rozsądny człowiek, polityk, który faktycznie dąży do prawidłowych, słusznych rozwiązań. Jest prezydentem WSZYSTKICH Polaków, a nie tylko jakiejś jej części, a przede wszystkim kieruje się ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ za Polskę.

KSF,KNF, NBP, ZBP, MF, Senatorowie RP, UOKiK wszyscy pracują nad rozwiązaniem.
~fed
Modyfikacja = brak odpowiedzialności banków.
~AntyBankier
Tak wymaga modyfikacji. Wszystkie kredyty musza zostać odwalutowane!!!\

Jak rząd tego nie przewalutuje i pozwoli bankom konrolować sytuacje to bedziemy bujac się z tym tematem przez następne 20lat...

W miedzyczasie banki wyprowadza pieniądze, a jak przyjdzie prawdziwy kryzys to się zlożą podatnicy tak jak to bywa w
Tak wymaga modyfikacji. Wszystkie kredyty musza zostać odwalutowane!!!\

Jak rząd tego nie przewalutuje i pozwoli bankom konrolować sytuacje to bedziemy bujac się z tym tematem przez następne 20lat...

W miedzyczasie banki wyprowadza pieniądze, a jak przyjdzie prawdziwy kryzys to się zlożą podatnicy tak jak to bywa w przypadku kryzysów finansowych

Banki malipulowały kursem http://tvn24bis.pl/ze-swiata,75/piec-wielkich-bankow-musi-zaplacic-5-6-mld-dolarow,544130.html
i udzielały kredytów tylko wtedy gdy miały pewność sowitego zarobku.

(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~luckyluke
Chorwaci właśnie przewalutowują na euro... :)
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~spoko
takie komentarze świadczą o braku argumentów, a posuwasz się do oznak braku kultury

pozdrawiam
~spoko
Pomoc ze strony państw i banków się należy.
Zastrzeżenie tylko tym w b. trudnej sytuacji życiowej !!! - nie jestem Idiotą

Frankowicze nie dorośli do gospodarki rynkowej. Oni tylko CHCĄ. Chcą luksusu, chcą niskich rat, chcą pomocy, chcą odszkodowań, chcą cudów na kiju. Ja prowadzę firmę. Też ryzykuję. Jak mi nie pójdzie
Pomoc ze strony państw i banków się należy.
Zastrzeżenie tylko tym w b. trudnej sytuacji życiowej !!! - nie jestem Idiotą

Frankowicze nie dorośli do gospodarki rynkowej. Oni tylko CHCĄ. Chcą luksusu, chcą niskich rat, chcą pomocy, chcą odszkodowań, chcą cudów na kiju. Ja prowadzę firmę. Też ryzykuję. Jak mi nie pójdzie towar, to jestem w plecy. Zagryzam zęby, zaciskam pasa, zapominam o wakacjach, o zmianie auta, kupuję tańsze buty i idę dalej. Życie wynagradza mnie za moje sukcesy i każę za pomyłki. Ale to ja sam za to płacę. Tak jest honorowo i fair.

Frankowicze widać nie wynieśli z domu odpowiedzialności za swoje decyzje. Zachowują po prostu jak słabe tchórzliwe beksy. Przegraliście i kasę i honor.
~eco
Skończ już bankowy trolu. Połowa wpisów to twoje, masz widać dużo czasu na opluwanie kredytobiorców, lepiej prześpij się trochę lub przespaceruj.
~Krzysiek
Teraz to chyba Twój "biznes" kręci się bardzo dobrze bo wklejasz te same posty jak najęty.
Aż tak dobrze za to płacą?

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki