Stopa bezrobocia pod koniec lipca wyniosła 10,1% - poinformował Główny Urząd Statystyczny. Jednocyfrowy wynik jest już na horyzoncie.


Dzisiejsze dane GUS okazały się zbieżne z wcześniejszymi doniesieniami Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Opierając się na tamtych informacjach, rynkowi analitycy szacowali lipcową stopę bezrobocia właśnie na 10,1%. Miesiąc temu GUS podał stopę bezrobocia na poziomie 10,3%.
Stopa bezrobocia spadła piąty miesiąc z rzędu. Obecny rok zaczynaliśmy od poziomu 12%, zaś w lipcu roku ubiegłego stopa bezrobocia wynosiła 11,8%. Podany dziś do publicznej wiadomości odczyt jest najniższy od ponad 6,5 roku. (9,5% w grudniu 2008 r.)
Warto zauważyć, że lipiec to z reguły dobry okres na polskim rynku pracy – w ostatnich 15 latach jej wartość w tym miesiącu spadała dziesięciokrotnie.
W końcu lipca 2015 r. liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 1585,7 tys. osób (w tym 836,6 tys. kobiet) i była o 36,6 tys. niższa niż przed miesiącem i 292,8 tys. niższa niż przed rokiem.
Wiele wskazuje na to, że już niebawem doczekamy się jednocyfrowej stopy bezrobocia, o której kilka miesięcy temu mówił minister pracy. W najnowszej historii jednocyfrową stopę bezrobocia notowano w Polsce od maja do grudnia 2008 r., a minimum (8,8%) wyznaczono w październiku 2008 r.
Stopę bezrobocia GUS definiuje jako "procentowy udział liczby bezrobotnych w liczbie cywilnej ludności aktywnej zawodowo, bez pracowników jednostek budżetowych prowadzących działalność w zakresie obrony narodowej i bezpieczeństwa publicznego."
Stopa stopie nierówna
Oczekując na jednocyfrowy odczyt stopy bezrobocia rejestrowanego od GUS warto pamiętać, że nie jest to jedyna miara pokazująca odsetek ludzi pozostających bez pracy. W Polsce, podobnie jak w innych krajach UE, aktywność ekonomiczną bada się przy pomocy badań ankietowych przeprowadzanych na losowej próbie Polaków.
Zgodnie z BAEL osoba pracująca to taka, która w ciągu tygodnia wykonała pracę przynoszącą zarobek lub dochód jako pracownik najemny, pracujący na własny rachunek lub pomagający członek rodziny. Wystarczy więc jedna godzina pracy w danym tygodniu, aby zostać zakwalifikowanym do grona pracujących.
Za bezrobotnego uważa się osobę, która w okresie badanego tygodnia nie była osobami pracującymi, aktywnie poszukiwały pracy oraz były gotowe podjąć pracę w ciągu dwóch tygodni następujących po tygodniu badanym Jak widać, nie jest brany pod uwagę fakt rejestracji w urzędzie pracy. Tak liczona przez Eurostat stopa bezrobocia jest w Polsce jednocyfrowa od kwietnia 2014 r., a w czerwcu (ostatnie dostępne dane) wyniosła 7,4% (również niewyrównana sezonowo).






























































