Xi grozi Ameryce. Mocne spadki na Wall Street

Przez wiele tygodni Wall Street zdawała się kompletnie ignorować eskalujący konflikt handlowy między Stanami Zjednoczonymi a Chinami. Ale miarka się przebrała i giełdowe indeksy zaczęły spadać.

Nerwowość było widać od samego rana. Giełdy w Azji straciły relatywnie niewiele - z reguły w okolicach 1%. Do wyprzedaży akcji doszło w jednak w Europie, gdzie główne indeksy poszły w dół często po dwa i więcej procent. W opinii analityków winne tych spadków były oczekiwania na wzrost stóp procentowych oraz eskalacja wojny handlowej.

(fot. Jason Lee / Reuters)

O ile kwestia normalizacji stóp procentowych jest już oswajana od wielu miesięcy, to eskalacja sporu handlowego na linii USA-Chiny (a w zasadzie USA kontra reszta świata) przez długie tygodnie była przez inwestorów ignorowana. Zdawało się dominować przeświadczenie, że twarda retoryka prezydenta Trumpa jest tylko elementem negocjacji i że przecież oba mocarstwa jakoś się w końcu dogadają.

Ale wygląda na to, że Trump chyba w końcu przeholował i na serio rozdrażnił Chińczyków, którzy początkowo byli skłonni do daleko idących ustępstw. Tyle że koncyliacyjna polityka Pekinu spotkała się z coraz ostrzejszą reakcją Białego Domu. Przypomnijmy, że tylko w ostatnich dniach Donald Trump zagroził nałożeniem ceł zaporowych na chiński import wart 200 mld USD rocznie oraz ocleniem samochodów sprowadzonych z krajów UE.

(Bankier.pl)

Nastroje na nowojorskich giełdach pogorszyły się po tym, gdy na rynek trafiły doniesienia z Chin. "The Wall Street Journal" napisał, że chiński lider Xi Jinping zaordynował handlowe kontruderzenie w Stany Zjednoczone. "Na Zachodzie macie ideę, że gdy ktoś uderzy cię w policzek, to nadstawiasz drugi. W naszej kulturze się oddaje" - miał powiedzieć Xi w rozmowie z grupą prezesów amerykańskich i europejskich korporacji.

Analitycy przypominają, że Apple co roku sprzedaje w Chinach iPhony za 40 miliardów dolarów, a General Motors sprzedaje za Murem więcej aut niż w Stanach Zjednoczonych. Zatem chińskie kontrsanckje mogą potężnie uderzyć po kieszeni amerykański biznes i akcjonariuszy.

A w poniedziałek prasie pojawiły się doniesienia, jakoby Departament Skarbu pracował nad przepisami blokującymi przejęcia amerykańskich firm technologicznych przez podmioty z Chin. Rząd USA mówi o próbach "kradzieży technologii", ale dla inwestorów nowe regulacje oznaczają odcięcie od szerokiego strumienia chińskiej gotówki płynącej do akcjonariuszy modnych ostatnio firm technologicznych. Oliwy do ognia dolał też Harley-Davidson, który z powodu nałożenia przez UE odwetowych ceł m.in. na amerykańskie motocykle zdecydowała się przenieść część produkcji do Europy.

Philadelphia Semiconductor Index spadł w poniedziałek o 3,1%. Mocno oberwało się także giełdowym balonom spod szyldu FANG. Akcje Facebooka przeceniono o 2,7%, Amazona o 3,1%, Netfliksa aż o 6,5%, zaś Alphabetu (d. Google) o 2,7%. W rezultacie indeks Nasdaq zaliczył spadek 2,09%. Po przeszło 1,3% zniżkowały S&P500 i Dow Jones. Ten ostatni w ujęciu nominalnym stracił ponad 300 punktów i zaliczył dziewiątą spadkową sesję w ciągu ostatnich 10 dni roboczych.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 24 sel

Xi chciał im zrobić przysługę kupując za te papiery balony na Wall Street ,a tak kupi je w kryzysie za 10% obecnej ceny...

! Odpowiedz
2 33 sel

Generalnie dzisiaj to trzeci świat jest 2-5razy mniej zadłużony od tego "pierwszego"

! Odpowiedz
11 11 wektorwg

Na szczęście jest mind zakochany w teoriach spiskowych. Inwestujący w złoto w Azji.! Po upadku systemu monetarnego zostanie doradztcą Trumpa i siądzie po jego prawicy....

! Odpowiedz
27 24 the_mind_renewed

I tak to na naszych oczach. Wielcy tego świata wiedząc że doszliśmy do ściany finansowej wprost intuicyjnie będą oskarżać i winić się nawzajem aby wywołać upadek tego co już dawno upadło (Fiat money) A nas napuszczać na siebie nawzajem. Czy wy myślicie gdyby nie niby „konflikty cło-we” I giełdy by nadal rosły - to to by była zdrowa sytuacja? Nie bo w giełdach rynkach i długu poza optymizmem nadzieją i strachem nic więcej nie ma.

Ich nadzieją jest to że my - lud wreszcie weźmiemy się za łby zrobimy niepokoje światowe na które by oni mogli zwalić całą winę za upadek systemu. Tak elity są w panice co dalej zrobić jak przyznać się że świat doprowadzili do katastrofy. Próbują wywołać wojnę z Rosja ale ten polityk jest za sprytny na takie „podchody” Aczkolwiek powinna nas przerażać ilość i wielkość zachodniego USA sprzętu wojskowego np. W Polsce. To tak jak zaproszenie dla Putina - Tam walcie w Warszawę.!!!

Nie trzeba być prognostykiem aby stwierdzić to że świat pogrążający się w horrendalnym długu powiększającym się jak graficzny wykres przypominający kij hokejowy, jest w śmiertelnej pułapce. Dług ten jest niemożliwy do spłacenia nawet w bardzo odległym terminie i nie jest zwiastunem pokoju ładu oraz prządku społecznego a raczej jego przeciwnością co widzimy obecnie,- chaos wojny niepokoje tylko się nawarstwiają obwinianie nawzajem się przeciwników politycznych. Propaganda oparta na bazie dodruku i rozwiązania niemożliwych problemów tak otumaniła światowych Sebów i Karyny Że każdy kto by chciał im uświadomić prawdziwość i tragizm sytuacji staje się automatycznie ich wrogiem i gotowi są go zaatakować narzędziem jaki mają pod rękom. Nie nie ma i nie będzie powrotu do świata jaki znali nasi ojcowie. Chaos i wojny domowe to delikatnie powiedziane co nasz czeka.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 26 the_mind_renewed

Czy ktoś może wskazać chociaż jeden kraj niezadłużony i który by miał w obecnej sytuacji optymistyczna przyszłość finansową. Powszechnie się uważa że zachodnie kraje są bogate. Tak rzeczywiście one są obecnie bogate ale w dług i łatwość się w nim pogrążania. Powszechnie widziane i posiadane dobra i pełne sklepy które widzimy są oparte na długu i usypiają naszą czujność.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 29 jasiek2017 odpowiada the_mind_renewed

skoro pytasz Macau 0% zadluzenia, Brunei 3% zadluzenia do PKB

! Odpowiedz
WIG 0,01% 58 237,83
2018-09-21 17:05:00
WIG20 -0,05% 2 257,47
2018-09-21 17:15:00
WIG30 -0,04% 2 566,05
2018-09-21 17:15:00
MWIG40 0,19% 4 071,02
2018-09-21 17:05:00
DAX 0,85% 12 430,88
2018-09-21 17:34:00
NASDAQ -0,51% 7 986,96
2018-09-21 22:03:00
SP500 -0,04% 2 929,67
2018-09-21 22:00:00

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl
Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.

Przemek Barankiewicz - Redaktor naczelny portalu Bankier.pl

Jesteśmy najważniejszym źródłem informacji dla inwestorów, a nie musisz płacić za nasze treści. To możliwe tylko dzięki wyświetlanym przez nas reklamom. Pozwól nam się dalej rozwijać i wyłącz adblocka na stronach Bankier.pl

Przemek Barankiewicz
Redaktor naczelny portalu Bankier.pl