Jeszcze w tym roku kredytobiorców hipotecznych może czekać wzrost comiesięcznych obciążeń. Zbliżają się podwyżki stóp. Bankier.pl przypomina, jak mogą się one przełożyć na wysokość raty w kilku najbardziej prawdopodobnych scenariuszach.


Listopad 2021 – o tej dacie wspomina się coraz częściej jako o momencie, w którym zdecydują się losy poziomu stóp procentowych na najbliższy czas. O skali możliwych podwyżek spekulują zarówno ekonomiści, jak i członkowie RPP. Wiadomo już, że wzrost inflacji nie był przejściowy, ale niewiadomą pozostaje sytuacja epidemiczna i jej wpływ na gospodarkę.
Okres rekordowo niskich stóp procentowych trwa już ponad rok. Nigdy dotąd kredytobiorcy mieszkaniowi, korzystający z finansowania w złotych, nie płacili tak niskich rat. W międzyczasie trwa boom na rynku kredytów hipotecznych. Co miesiąc przybywa kilkadziesiąt tysięcy nowych klientów, którzy zaczynają spłaty. Ich pierwsze płatności będą zapewne najniższe w całym okresie spłaty – to sytuacja, z którą nie miały do czynienia poprzednie generacje kredytobiorców.
O ryzyku stopy procentowej głośno przypominał w ostatnich miesiącach nadzór finansowy. Scenariusz wzrostu kosztów kredytu powinien być prezentowany klientom starającym się o hipotekę, a podczas badania zdolności kredytowej uwzględnia się bufor symulujący efekt rosnącej stopy procentowej. Nie oznacza to jednak, że wszyscy świeżo upieczeni kredytobiorcy są dokładnie świadomi efektów ewentualnych podwyżek. Klienci o dłuższym stażu zdążyli się z kolei już przyzwyczaić do dzisiejszych stawek i zapomnieć o kosztach sprzed kilku lat.

Jak bardzo zabolą podwyżki w ratach?
Dla planujących domowe finanse przygotowaliśmy zestawienie wysokości rat w kilku wariantach ewentualnych podwyżek stóp. Zakładamy, że najbliższa korekta stawek mieściłaby się w granicach od 0,1 pp. do 0,5 pp. Jednocześnie przyjmujemy, że zmiana w całości zostanie odzwierciedlona w stawce WIBOR.
W tabeli pokazujemy wysokość raty równej dla kredytu z marżą wynoszącą 2 punkty procentowe i 30-letnim okresem spłaty.
|
Symulacja wysokości raty kredytu hipotecznego (na 30 lat, marża 2 pp.) w różnych scenariuszach wzrostu stopy procentowej |
||||||
|---|---|---|---|---|---|---|
|
Podwyżka o |
0 pp. (obecny poziom) |
0,10 pp. |
0,15 pp. |
0,20 pp. |
0,25 pp. |
0,50 pp. |
|
Stawka WIBOR 3M |
0,21% |
0,31% |
0,36% |
0,41% |
0,46% |
0,71% |
|
Kwota kredytu |
Wysokość raty równej dla danej stawki WIBOR 3M i marży 2 pp. |
|||||
|
200 000 zł |
760 zł |
771 zł |
776 zł |
781 zł |
786 zł |
812 zł |
|
250 000 zł |
951 zł |
963 zł |
970 zł |
976 zł |
983 zł |
1 015 zł |
|
300 000 zł |
1 141 zł |
1 156 zł |
1 164 zł |
1 171 zł |
1 179 zł |
1 218 zł |
|
350 000 zł |
1 331 zł |
1 349 zł |
1 358 zł |
1 367 zł |
1 376 zł |
1 421 zł |
|
400 000 zł |
1 521 zł |
1 541 zł |
1 552 zł |
1 562 zł |
1 572 zł |
1 625 zł |
|
450 000 zł |
1 711 zł |
1 734 zł |
1 745 zł |
1 757 zł |
1 769 zł |
1 828 zł |
|
500 000 zł |
1 901 zł |
1 927 zł |
1 939 zł |
1 952 zł |
1 965 zł |
2 031 zł |
|
550 000 zł |
2 091 zł |
2 119 zł |
2 133 zł |
2 148 zł |
2 162 zł |
2 234 zł |
|
600 000 zł |
2 281 zł |
2 312 zł |
2 327 zł |
2 343 zł |
2 358 zł |
2 437 zł |
Średnia kwota nowego kredytu hipotecznego zbliża się obecnie do poziomu 350 tys. zł. Dziś kredytobiorca płaci w takim scenariuszu „czystą” ratę (pomijamy inne koszty, np. ubezpieczenia) na poziomie ok. 1331 zł. Wzrost stopy referencyjnej o 0,15 pp. oznaczałby zwiększenie comiesięcznej raty o ok. 27 zł.
Stała stopa – kredyty droższe o średnio 1,5 pp.
Od lipca wszystkie banki aktywne na rynku hipotek mają w swojej ofercie kredyty hipoteczne z okresowo stałą stopą procentową. Na takie rozwiązanie mogą się także zdecydować klienci, którzy już spłacają zobowiązania bazujące na zmiennej stawce. Przez 5 lat (lub 7 w Alior Banku i Credit Agricole) kredytobiorca ma wówczas pewność niezmienności raty. Pośrednicy nie dostrzegają jednak dużego zainteresowania ofertą „stałoprocentowych” hipotek.
– Oferty z oprocentowaniem stałym wybierają głównie osoby, które przewidują w najbliższych latach znaczny wzrost stóp procentowanych. Tego typu oferty nie są jednak zbyt popularne. Proponowana stawka jest, bowiem średnio o 1,5 pp. wyższa od oprocentowania zmiennego. Poza tym banki nie promują zbyt mocno tego typu ofert. Prawdopodobnie nie wierzą, że znajdzie się duża grupa klientów gotowa płacić od początku wyższe raty, aby w zamian przez 5-7 lat nie musieć martwić się podwyżkami stóp procentowych – wskazuje Tomasz Gojtka, ekspert Expander Advisors.






























































